Na pierwszy rzut oka to kolejny poradnik, jakich zatrzęsienie na księgarskich półkach, który ma nam dać odpowiedź jak osiągnąć szczęśliwe życie. To co go wyróżnia, to oparcie się na filozofii stoickiej i próbie jej adaptacji we współczesnym świecie. Autor nie odkrywa niczego nowego, akcentuje obecność elementów stoicyzmu w chrześcijaństwie i buddyzmie, zwraca też jednak uwagę na odmienność z obowiązującymi wzorcami zachowań we współczesnym społeczeństwie amerykańskim (czyli generalnie w świecie zachodnim). Przy okazji popularyzuje myśli Marka Aureliusza, Epikteta i Seneki.
Druga rzecz, która odróżnia tę książkę od wielu poradników, które obiecują cudowne efekty w tydzień, miesiąc itp., to wyraźne podkreślenie, że ewentualne pozytywne zmiany w naszym postrzeganiu otaczającej rzeczywistości będą wymagały wiele wysiłku i wielu lat.
W największym skrócie stoickie rozumienie szczęścia to uniezależnienie się od tego co zewnętrzne i od nas niezależne, a zwrócenie uwagi na swoje wnętrze i stan umysłu, bo tylko na to mamy całkowity wpływ. W krótkich rozdziałach autor pokazuje przykłady stoickiego podejścia w stosunku do dóbr materialnych, ogólnie przyjętych wyobrażeń na temat szczęśliwego życia, szczęścia w miłości, starzenia się, cierpienia, chorób i śmierci. To także kopalnia kapitalnych cytatów, szczególnie z Marka Aureliusza, np.: "ilekroć urazi cię czyjaś bezczelność, natychmiast zapytaj samego siebie: czy to możliwe, żeby na świecie nie było bezczelnych ludzi? Niemożliwe, więc nie domagaj się tego, co niemożliwe."