3,5 bo czegoś mi zabrakło.
Potrzebowałam książki na siłownię, wytyczne: duże litery, ciekawa, żeby można było przerwać w każdej chwili.
„Zacznij kochać dizajn” już raz czytałam, ale miałam potrzebę odświeżyć temat, bo uświadomiłam sobie jak nikłą mam wiedzę o polskim wzornictwie.
W trakcie lektury czegoś mi zabrakło, niby ciekawie, niby płynnie się czytało, ale.. No właśnie.
Najciekawszy wątek „trendy, czyli nikt nie jest samotnym żaglem” mówiący pobieżnie o Philippe Starck’u i o kreowaniu potrzeb konsumenckich społeczeństwa mam wrażenie, że został potraktowany po macoszemu, na zasadzie tylko zarzucenia tematu, bez żadnego rozwinięcia. Może jestem już zawodowo spaczona, ale bez najmniejszej wątpliwości jest to temat najbardziej mnie w tym kontekście interesujący.
Jak kształtują się nasz konsumenckie pragnienia, co chcemy kupować i dlaczego. Jakie są trendy itd.
Ale wydaje mi się, że po prostu tych odpowiedzi powinnam szukać u Hatalskiej.
Książka Ok, nie wiem czy dostałam konkretne sposoby jak kolekcjonować tę sztukę użytkową/ dizajn, ale na pewno dostałam bardzo ciekawą opowieść dlaczego jesteśmy niedocenieni i niedoszacowani cenowo na rynku, dlaczego dopiero teraz kształcimy kompetentnych projektantów, a przez dekady nie było odpowiednich kierunków, bądź nie miały one obłożenia.