"Doświadczam smrodu, to chyba jest wyjątkowe gówno, ale cóż, nawet gdybym miał się porzygać, to warto było spróbować"
"Kiedyś na zajęciach, opowiadając uczestnikom o swoim podejściu do życia, zauważyłem po godzinie, że jakoś dziwnie na mnie patrzą. Więc spytałem, czy uważają, że jestem pierdolnięty. A oni na to, że jeszcze tak nie uważają, ale abym kontynuował wywody, bo idę w dobrym kierunku."