Książka jest hołdem dla tysięcy niewinnych ofiar "humanitarnych interwencji" i "wojny z terroryzmem" narzuconych światu przez USA przy wsparciu m.in. Polski.
Krytyczną analizę wojen w Afganistanie i Iraku uzupełnia lista amerykańskich interwencji zbrojnych od agresji na Teksas w 1845 r. do inwazji na Somalię w 2006 r.
a book abt the 2003 war in iraq written with a very clear idea in mind. the idea being that said war (and polish army taking part in it) was a disgrace (to say the least).
yes, only a small part of the book actually talks abt the role poland played in this war, but that's bc this isn't really a book abt the specifics of the war. instead, it's one showing how this war was perfectly in line with us' politics since its creation, how none of it - not the lies, the tortures, the monetary profits - were anything new for the american elites. that's why the author only talks abt how polish media (and in fact a lot of prominent figures, like stanisław lem or leszek kołakowski) were incredibly pro-war the whole time it was happening (and before).
the first chapter is a(n incomplete) list of the us' "interventions" in countries around the globe, run mostly by the cia. even as someone who was already familiar with almost all of them, it was chilling to see them listed page after page after page...
O dziwo to nie segment poświęcony Irakowi był tym najlepszym. Zdecydowanie to wstęp, w którym autor (krótko, bo nie o tym jest książka) wymienia całą listę dokonań USA, o których się milczy ( ゚ー゚)
Książka szczególnie ważna teraz, wobec amerykańsko-izraelskiej agresji na Iran, przy której powtarzane są te same skrypty, które ponad 20 lat temu umożliwiły dokonanie masakr w Iraku. Nieco zdezaktualizowana i aż surprising o wznowienie, jednak nadal można z niej wiele wynieść.
Fakty przeplatane są osobistymi spostrzeżeniami autora, przytaczanymi w niekiedy zjadliwej formie, ale ciężko im odmówić celności. Zresztą w krytycznej treści zawiera się główną wartość tej książki. Zgliszczyński nie zostawia suchej nitki na polskich dziennikarzach i politykach, a przytaczane ich wypowiedzi przyprawiają o odruch wymiotny. Może Polska polityka ostatnio wcale nie schodzi na psy, tylko niezmiennie prezentuje ten sam poziom?
Miałam ledwie 13 lat gdy USA zaatakowało Irak, siłą rzeczy nie śledziłam na bieżąco tego, co się działo i takie zestawienie faktów jest pomocne. Tytuł nieco nietrafiony, bo książka bardziej o hańbie amerykańskiej (czy polskiej) niż irackiej. 1/4 to wyliczanka tego, czego na przestrzeni lat dopuściło się USA i mimo że miałam tego niby świadomość to wymienione jedno po drugim robi wrażenie. Stanowi to też doskonale wprowadzenie do omówienia kwestii Iraku i Afganistanu. Szkoda, że tak pobieżnie i w niektórych miejscach brakowało mi źródeł (choć przypisów, jak na polską publikację, jest sporo!), jednak dobrze, że taka pozycja się w ogóle u nas ukazała.
Duże rozczarowanie. Lewicowa publicystyka oparta o doniesienia medialne. Jeśli ktoś śledził prasę w tamtym okresie, dowie się niewiele. O polskim udziale jest może 10%
jestem pod wrażeniem, że ktoś miał odwagę napisać to w 2009 bez powielania mitu polski jako mesjasza narodów. lewicowe poglądy autora nie sprawiają nagle, że zbrodnie wojenne nie miały miejsca. widać wyraźnie jaką ma opinię ale podoba mi się jak obrywa się absolutnie każdemu PACH PACH PACH po kolei. cytując największą economic baddie tego kraju „ostre i celne”
Książka szczególnie ważna teraz, wobec amerykańsko-izraelskiej agresji na Iran, przy której powtarzane są te same skrypty, które ponad 20 lat temu umożliwiły dokonanie masakr w Iraku. Nieco zdezaktualizowana i aż surprising o wznowienie, jednak nadal można z niej wiele wynieść.
Fakty przeplatane są osobistymi spostrzeżeniami autora, przytaczanymi w niekiedy zjadliwej formie, ale ciężko im odmówić celności. Zresztą w krytycznej treści zawiera się główną wartość tej książki. Zgliszczyński nie zostawia suchej nitki na polskich dziennikarzach i politykach, a przytaczane ich wypowiedzi przyprawiają o odruch wymiotny. Może Polska polityka ostatnio wcale nie schodzi na psy, tylko niezmiennie prezentuje ten sam poziom?
Miałam ledwie 13 lat gdy USA zaatakowało Irak, siłą rzeczy nie śledziłam na bieżąco tego, co się działo i takie zestawienie faktów jest pomocne. Tytuł nieco nietrafiony, bo książka bardziej o hańbie amerykańskiej (czy polskiej) niż irackiej. 1/4 to wyliczanka tego, czego na przestrzeni lat dopuściło się USA i mimo że miałam tego niby świadomość to wymienione jedno po drugim robi wrażenie. Stanowi to też doskonale wprowadzenie do omówienia kwestii Iraku i Afganistanu. Szkoda, że tak pobieżnie i w niektórych miejscach brakowało mi źródeł (choć przypisów, jak na polską publikację, jest sporo!), jednak dobrze, że taka pozycja się w ogóle u nas ukazała.
To be honest, I don’t want to “judge” this book. Many of the facts it presents - especially those concerning Poland’s role in the Iraq War - were completely new to me (I was a child at the time and don’t remember that period). It’s a book that forces you to confront uncomfortable truths. But I remain very cautious about drawing broad conclusions.
Wysoce stronniczy, jednak nie pozbawiony faktów wywód. Myślę, że miałoby większy wpływ na odbiorcę, gdyby pozbawione było jasno wysaturowanej w kierunku tezy opinii autora podkreślanej na każdym kroku.
3,5, bo przydałoby się bardziej skupić na opisie zbrodni wojennych przeprowadzanych przez “najbardziej demokratyczną armię świata” i ich pomagierów, a mniej polemizować z komentarzami publicystów broniących zasadności okupacji Iraku.
bardzo stronnicza publikacja, momentami ciężko było przez nią przejść, jednak niestety bardzo dobrze pokazuje to jak terroryzmem USA osiąga coś co nazywamy, w tej naszej bogatej północnej stronie świata, demokracją