Pierwsza TAKA komedia romantyczna! Odnajdziesz w niej siebie i zapragniesz - choć przez moment- być Polą Kukułką.
Prawdziwie rodzinna komedia romantyczna. Pola Kukułka walczy o szczęście!
Pola, samotnie wychowująca trójkę dzieci, musi stawić czoło nieprzychylnym jej paniom z opieki społecznej. Jak przekonać je, że sobie poradzi? Jak udowodnić, że dzieci powinny zostać przy niej? Na szczęście Pola nie jest sama: ma brata, bratową, babcię z demencją i… przystojnego sąsiada. Wiktor – wschodząca gwiazda coachingu – wydaje się być jednak z innej bajki. Zrobił zawrotną karierę, ma piękną dziewczynę i szybki samochód. Gdy pewnego dnia Pola wbiega na ulicę, prosto pod jego koła, Rzeczywistość udowadnia, że ma w zanadrzu różne scenariusze.
Pełna humoru i zwrotów akcji opowieść o szczęściu, w które warto wierzyć i rodzinie, z którą można konie kraść. Niejednemu czytelnikowi otworzy oczy i wskaże nowy kierunek. "Rodzina, ach, rodzina..." wtórują Starszym Panom córki Poli, a ona wie, że to największy skarb, jaki posiada.
Załatw pogodę, ja zajmę się resztą to historia, w której – niczym w hollywoodzkiej produkcji – wszystko może się zdarzyć. Znakomicie odmalowani bohaterowie, zabawne perypetie i sceny wzięte prosto z życia. Czy będziemy świadkami kolejnego szczęśliwego zakończenia?
Wspaniała, pozytywna, pełna ciepła rodzinnego i uroku opowieść. Jedna z najlepszych książek, jakie w życiu przeczytałam. Zaliczona do ukochanych. Bawi, poczucza i relaksuje. Z nutką realizmu magicznego. Od razu polubiłam Polę Kukułkę za to, że nie udaje i jest sobą! Bardzo przypadł mi do gustu styl pisania Pani Renaty, jej błyskotliwość i umiejętność oddania na papierze współczesnych czasów, humor i to jak skomponowała zdarzenia i wątki.
Pola Kukułka mimo swojego młodego wieku, staje przed trudnym zadaniem założenia rodziny, by zrealizować ten plan potrzebny jest jeszcze jeden element - mężczyzna. Czasu nie ma zbyt wiele, gdyż Poradnia Rodzinna trzyma rękę na pulsie i gotowa jest skontrolować sytuację rodzinną w domu kukułki.
Renata Frydrych serwuje nam wyjątkową gamę postaci. I choć na pierwszy plan wybija się Pola, to równymi partnerami w całej powieści są także inny bohaterowie - jak chociażby Wiktor - popularny autor bestsellerowej książki czy Paweł - nieśmiały doktor z olbrzymim sercem. Z nieukrywanym zainteresowaniem odbiorca będzie śledził jak każda z tych postaci pomimo wewnętrznego oporu i strachu szuka swojej miłości, bliskości drugiego człowieka i zdaje się czasami na bieg wydarzeń, nie mając śmiałości poczynić ten zdecydowany krok.
Dla wszystkich osób, które poszukują ciepłej, zabawnej i tchnącej nadzieję, że na każdego czeka jego druga połówka jest to pozycja obowiązkowa. Bo czasami jedno zdarzenie powoduje efekt domina, sprawiając, że wydarzenie się toczy, a my bezwiednie się temu poddajemy czekając na swój własny happy end.
Na poziomie emocji książka sięga wyżyn, rozkładając na czynniki pierwsze to co boli każdego z nas, bo tak naprawdę w każdym z nas jest Pola, pragnąca miłości, zrozumienia i akceptacji. Każdy z nas ma coś z Wiktora, bojącego się postąpić krok naprzód, by nie zostać zranionym. Zobaczcie czy też odnajdziecie siebie pośród kart książki.
Mam wrażenie, że to idealny przykład książki, w której jednocześnie jest wszystkiego za dużo i za mało. Za dużo czasu spędzamy z pobocznymi bohaterami, a za mało z głównymi. Za dużo skupiamy się na przeszłości, a za mało na teraźniejszości. Za dużo wątków zostaje otwartych, a za mało zamkniętych. Przez to wszystko trochę nie wiem, co było w tej książce najważniejsze. Polubiłam bohaterów (są oryginalni, ciekawi i nieźle wykreowani), ale nie uwierzyłam w ich relacje. Bardzo podobały mi się sceny z udziałem Rzeczywistości. To była przyjemna książka i chętnie sięgnę po drugą powieść autorki.