Jump to ratings and reviews
Rate this book

Przede wszystkim zniszczenia

Rate this book
“Cieszy nie tylko to, że dostajemy kolejną porcję doskonałych tekstów, zdecydowanie wyróżniających się swoją strukturą i proweniencją, ale również i to, że poznaniak nie ograniczył się w swoim projekcie do pracy poetyckiej — w czasach realnej subsumpcji pracy pod kapitał, co w praktyce oznacza subsumpcję życia pod kapitał, gest, jaki wykonał Czerkasow, wydając książkę na własną rękę, biorąc na siebie skład i pracę introligatorską, jest chyba istotny.

Co robi szczególne wrażenie, Czerkasow bezbłędnie posługuje się językiem paranoi, który przybiera tu postać korpo-idiomu podszytego niezbywalnym poczuciem bycia inwigilowanym: o ile w społeczeństwie dyscypliny pragnieniem swobodnie sterowano za pomocą odpowiednich instrumentów represji, które bez problemu – używając terminologii zaproponowanej przez pewnych dwóch francuskich myślicieli – z potencjalnego schizofrenika uczynić mogły paranoika, o tyle w społeczeństwie kontroli instrumentem represji stać się może wszystko, paranoiczne okazuje się całe życie społeczne podciągnięte pod kapitał – masa kontroluje się dziś sama i sama nadaje kontroli niespotykany dotychczas wymiar („Właśnie dlatego zdecydowaliśmy się pana zatrudnić. / Będziemy w kontakcie. O każdej porze dnia i nocy / nawiązujemy łączność z naszymi ludźmi w terenie, / zasięgając istotnych informacji. Nie może pan zatem / spać spokojnie. A kiedy wieczorem jakiś cień / wynurzy się z oceanu i spadnie na ścianę hotelu / niczym wszechwiedząca plama, proszę pamiętać, / że również pracuje dla nas” („Podwójny nelson”), „[…] przelatuje żółty samolot ciągnący pogodną, błękitną wstęgę ze stylizowaną gotycką inskrypcją: Jeśli wydaje ci się, że wiesz kim jesteś, pamiętaj, że możesz być w błędzie”, („Sukienka Möbiusa”).

Doprawdy trudno byłoby znaleźć w poezji ostatnich lat lepiej sformułowaną frazę mówiącą o narastającej w przerażającym tempie biurokratyzacji i o pogłębiającym się nieprzerwanie procesie alienacji, prowadzącym do stopniowego rozpadu społeczeństwa. [...] Czerkasow dobrze zna mechanizmy, którymi rządzi się neoliberalny system, traktujący jako priorytet ukrywanie swojego ideologicznego charakteru i ignorujący wszelkie głosy uwidaczniające tę ideologiczność: Kapitał w XXI wieku nie walczy z napięciami społecznymi, ale umiejętnie przekonuje, że nie istnieją”.
— Dawid Kujawa

64 pages, Hardcover

First published January 1, 2014

1 person is currently reading
3 people want to read

About the author

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
2 (66%)
4 stars
0 (0%)
3 stars
0 (0%)
2 stars
0 (0%)
1 star
1 (33%)
Displaying 1 of 1 review
Profile Image for Mikołaj Stachowiak.
159 reviews8 followers
December 9, 2024
muszę dotknąć trawy. tym samym oficjalnie kończę przygodę z panem czerkasowem. nie do zobaczenia (kurwa widze go jutro im done)
Displaying 1 of 1 review

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.