Wow!!! Jestem pod wielkim wrażeniem owej historii...za zaczęła się tak zwyczajnie.Taka sobie niepozorna dziewczyna w kapturze i chłopak...a potem skrywane tajemnice, to jak jedna chwila, jedna decyzja może napiętnować Twoje życie, jak nieodpowiednia pomoc, brak wsparcia, brak celu w życiu powoduje że pragniesz z sobą skończyć...Motyl, owad tak piękny w swojej istocie a tak ulotny, tak majestatyczny w swym locie, jakby chciał zwolnić bieg życia, obserwująć jego lot momentami mam wrażenie jakby czas stanął w mijscu i tak tu w tej książce MOTYL jak dla mnie symbolizował zatrzymanie, przeanalizowanie życia a potem wznowienie ruchu jego majestatycznych skrzydł lot ku przyszłości...
Tori, przebyła długą drogę ku "uzdrowieniu", wreszcie pojęła istotę swego "probleu" i go zaakceptowała a owy "POTWÓR" na zawsze schował się w swej jaskini
GORĄCO POLECAM !!! i nei zdziw się jak na końcu będziesz łapać chusteczkę za chusteczką♥♥♥ W tej książce nei znajdziesz seksu a jedynie piękny moment zbliżenia, jedności obyu dusz łaczących się w jedno, zaznsz miłosci od pierwszego wejrzenia;) doznasz bólu porzucenia...