Na stronach książki śledzimy drogę, jaką musiał przejść medyk, aby stać się współczesnym lekarzem. Jest to więc nie tylko fundamentalne kompendium wiedzy o historii medycyny, nie tylko podręcznik dla studentów i lekarzy, ale źródło wiedzy o życiu, historii nauki i woli człowieka
Ta książka spędzała mi sen z powiek i to dosłownie! :) A działo się tak dlatego, że na pierwszym roku studiów miałam co tydzień wejściówkę z przedmiotu, który dumnie nazywał się Historią stomatologii. Samej stomatologii na nim nie było za wiele (bo w wielkim skrócie historia tej pięknej dziedziny przedstawia się: usuwanie zęba kamieniem, usuwanie zęba u kowala, mordercze amalgamaty pełne rtęci... nagle BUM!! i mamy tytanowe implanty, niewidoczne aparaty ortodontyczne oraz inne cuda wianki takie jak mniej mordercze amalgamaty).
Mimo tych kilku (kilkunastu, kilkudziesięciu... kto by to spamiętał) nieprzespanych nocy z chęcią wrócę kiedyś do tej książki, bo gdy nie wymaga się od kogoś wkuwania jej na pamięć może być naprawdę bardzo ciekawa :)
Ogólnie do uzupełnienia notatek 10/10 a tak poza tym to idk bo jestem fucked up ale bez przesady. Nawet ja mam swoje granice🥱
Tho still nie wierzę że wgl do tego usiadłam. Jakiś ZESPÓŁ RATOWNICTWA MEDYCZNEGO by się przydał, bo to raczej nie świadczy dobrze o moim stanie. Psychicznym i fizycznym (to drugie dlatego, że aż mnie wszystko boli po jednym dziale którego ominąć nie mogłam bo był o operacjach w dawnych czasach XD)
Dziękuję za uwagę. Pozdrawiam czy coś. I liczę na 5 😙✌️