Tęsknisz za zamachami stanu, krwawymi weselami i knowaniami rodem z Westeros? Brakuje ci Lannisterów, Starków i Targaryen’ów? Poznaj prawdziwą GRĘ O TRON, która rozegrała się na polskich ziemiach niemal cztery wieki temu i zaangażowała pół Europy! Kiedy Władysław IV Waza wydawał ostatnie tchnienie, nikt nie przypuszczał, że w ciągu kilku lat Polsce przyjdzie mierzyć się z powstaniem Chmielnickiego i kozacko-tatarską nawałnicą, wielkim najazdem cara Aleksego, inwazją Szwedów, buntem Radziwiłłów, napadem okrutnych wojsk siedmiogrodzkich, Brandenburgią… Potop szwedzki i okalające go wydarzenia to jeden z najbardziej krwawych i barwnych okresów w historii Rzeczpospolitej. Znamy go z klasycznej sienkiewiczowskiej trylogii i filmów stworzonych na jej podstawie przez Jerzego Hoffmana. Wciąż nie znamy jednak dość dobrze. Specjalizujący się w publikacjach popularno-naukowych Sławomir Leśniewski opisał ten pasjonujący okres historii Polski od nowa, ze swadą i rozmachem, bazując na faktach i kreśląc wyraziste sylwetki uczestników dramatu – poczynając od młodszego brata zmarłego Władysława, króla Jana Kazimierza Wazy, zwanego Initium Calamitatis Regni (Początek Klęski Królestwa), którego wybujałe ambicje i konflikty z rodzimymi magnatami ściągnęły na Rzeczpospolitą szwedzką inwazję, przez Heronima Radziejowskiego, który wygnany przez króla, wrócił ze Szwedami, aż po nieskalanych bohaterów tego okresu: Stefana Czarnieckiego czy Gabriela Wojniłłowicza, powieściowego Kmicica. Potop. Czas hańby i sławy 1655-1660 to świadectwo historyczne i pasjonująca powieść w jednym, która w niczym nie ustępuje wielotomowej, fantastycznej Pieśni Lodu i Ognia George'a R.R. Martina. Zatrać się w historii!
Trzeba było trochę poczekać na polską odpowiedź na "Niezwyciężonego" Petera Englunda. Ale warto było! Książka jest bardzo dobra. Boleśnie szczera, krytyczna i surowa. Odziera z jakiejkolwiek resztki złudzeń i historycznych mitów na temat "potopu". I tylko dudni potem w głowie ta hipoteza autora: "co by było gdyby jednak wszyscy Polacy uznali Karola Gustawa za swojego króla?" Gdyby poddali mu cały kraj, wszystkie miasta i twierdze, gdyby hołd złożyło mu wojsko i cały Sejm, i wreszcie - gdyby Jan Kazimierz dokonał żywota na wygnaniu? A Rzeczpospolita Obojga Narodów stała się Rzeczpospolitą ... Czterech Narodów (w tym Szwedzkiego i Kozackiego)? Pora teraz na soczystą o tym powieść z gatunku 'historii alternatywnej"!
Książka w przystępny sposób zapoznaje nas z niezwykle ciekawym okresem w historii nie tylko Polski ale Europy ogółem. Przytaczane ciekawostki, fragmenty powieści Sienkiewicza oraz zdecydowanie bardziej popularno naukowy niż sucho faktowy wydźwięk nadaje lekturze przygodowy charakter co jest zdecydowanie największą zaletą 'Potopu'. Analogie do współczesności brak przypisów (mimo pokaźnych źródeł zawartych na końcu książki)i zbyt emocjonalnie podejście autora do niektórych kwestii jednak są zbyteczne i wzbudzało irytacje, niemniej jednak polecam.
Charles X Gustav of Sweden, the ruler of war, one with army and experience from devastating thirty years war has invaded to feed his army. Invaded Poland, land with conflict. „ law rules, not the king”, has been phrase of disapprovement to doings of polish ruler, and rising unstable atmosphere. That always prequels disaster.
When many fought for personal gain or as If they were foreigners, for Income of others cause. That has led to siege and fall of Kraków. Up from north.
The biggest problem for Poland started in instance of deprivation of dead soldiers by polish peasants in lust for jewels that has been found in stomach of one. After that it has become bloody for everyone, with same for these of polish aristocrat who joined the invaders course.
Fryderyk Wilhelm has been counter force for Gustaw, However after siege of well Defended, Zamość city fortress, Swedish lieder, become insecure, and found a solution to his problems with idea of total partition of polish land.
Unfortunately, George II Rákóczi. Sovereign of Siedmiogrod or Transylvania, gathered criminals to his army and invaded Poland on behalf of Sweden. And it's these rouge thugs that has plundered the city of Warsaw.
Time passes and finally both sides has wish of the peace, „Swedish because that don't have resources, Polish cause does not know how to fight”.
Book dose end with question if Union instead of war would change polish future of dissolution of its existence in time where “children of Sigismund III Vasa preferred foreigners instead of they’re subjects.
Obiecywałem sobie więcej, ale jestem tylko trochę zawiedziony. Dobrze zarysowana sytuacja przed potopem, przyczyny, kto zawinił, jakie były problemy osobowościowe i koterie w kraju. Też świetnie wytłumaczone dlaczego początkowo Szwedzi tak łatwo podbili cały kraj - po prostu dla szlachty to był jeden Waza i drugi Waza, bez różnicy. Ciekawie też opisane punkty przegięcia: Częstochowa, budowa koalicji europejskiej itd, kolejny etap walk ze Szwedami w postaci wojny partyzanckiej. To do czego mam uwagi - pobieżnie i bardzo powierzchownie opisany ostatni etap konfliktu - 1658 do pokoju w Oliwie. A przydałoby się np. opisanie dokładniejsze sytuacji miedzynarodowej, problemów Szwedów z walkami na wielu frontach. Do tego podsumowanie strat RON w trakcie potopu na kilku stronach, a przecież to było złamanie potęgi, porównywalne z okresem IIWŚ. Tak czy siak polecam.
Świetna, zapadająca w pamięć pozycja. Zmieniła - zgodnie z intencją autora - mogę nastawienie do Jana Kazimierza i Janusza Radziwiłła. Trochę gdybania: co by było gdyby losy wojny potoczyły się inaczej, wskazanie początków katolickości Polski.
Książka ciekawa. Na pewno nie nuży. Podejście autora do tematu powiedziałbym "dość nowoczesne". Sporo ciekawostek, wtrąceń, nawiązań do innych postaci i okresów. To raczej literatura "popularna" a nie "naukowa". Zdaję sobie jednak sprawę, iż aby sprzedać dziś książkę historyczną trzeba pisać w ten właśnie sposób. Tezy autora, moim zdaniem jednak zbyt śmiałe...