What do you think?


Kroniki Jakuba Wędrowycza #2
Czarownik Iwanow
Jakub Wedrowycz jest jedna z najlepiej wykrojonych postaci polskiej fantasy Opowiadania o wiejskim egzorcyscie lacza wisielczy humor z nader precyzyjna obserwacja obyczajowa Ta ostatnia sprawia ze wszelkie potwory demony i wampiry trapiace Jakuba Wedrowycza sa znacznie mniej przerazajace niz podejrzenie ktore ogarnia w pewnym momencie czytelnika mianowicie iz ow wiejski pejzaz krainy Wedrowycza nie jest jedynie fantazja Anna Brzezinska Jakub Wedrowycz Niemal natychmiast wszedl do panteonu postaci najbardziej lubianych przez polskich czytelnikow Dlaczego Moze z powodu tego ze Wedrowycz jest swego rodzaju antybohaterem Nie w stylu hollywoodzkiego glupka lecz twardego trzezwo myslacego czlowieka z ludu A nade wszystko obdarzonego specyficznym gatunkiem cynicznego humoru Ewa Bialolecka Jakub Wedrowycz Pilipiuka jest jedna z najbardziej barwnych oryginalnych zywych i zapadajacych w pamiec postaci polskiej fantastyki porownywalny bodaj tylko z Geraltem Sapkowskiego Jacek Dukaj Fenix nr 92000 r
272 pages, Paperback
First published May 1, 2002
About the author
Andrzej Pilipiuk
88 books474 followersPolish humoristic fantasy and science fiction writer. According to university degree an archeologist.
Debuted in 1996 with short story Hiena, first appearence of Jakub Wędrowycz - an alcoholic, civil exorcist - who later become a character of many short stories gathered in 5 books.
In 2002 he got Janusz A. Zajdel Award for short story Kuzynki (Cousins), extended later into book and sequels. Kuzynki, Księżniczka (Princess) and Dziedziczki portray the adventures of 3 women: an over 1000-years old teenage vampire, a 300-year old alchemist-szlachcianka, and her relative, a former Polish secret agent from CBŚ (Polish 'FBI'). A recurring character in the series alchemist Michał Sędziwój, and the universe is the same as the one of Wędrowycz (who makes appearances from time to time).
Debuted in 1996 with short story Hiena, first appearence of Jakub Wędrowycz - an alcoholic, civil exorcist - who later become a character of many short stories gathered in 5 books.
In 2002 he got Janusz A. Zajdel Award for short story Kuzynki (Cousins), extended later into book and sequels. Kuzynki, Księżniczka (Princess) and Dziedziczki portray the adventures of 3 women: an over 1000-years old teenage vampire, a 300-year old alchemist-szlachcianka, and her relative, a former Polish secret agent from CBŚ (Polish 'FBI'). A recurring character in the series alchemist Michał Sędziwój, and the universe is the same as the one of Wędrowycz (who makes appearances from time to time).
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 30 of 67 reviews
September 4, 2024
Tato nie pij, póóóójdź juuuuuuuż spaaaaać.
June 6, 2021
"- Nie widziałeś Jakuba? – zagadnął przybysz.
Semen odstawił na stół dziesiąty pusty kufel.
- Dzisiaj go nie było – odparł.
- Nie wiesz, gdzie jest?
Kozak wzruszył ramionami.
- Nie mam pojęcia – powiedział. – Może go diabli wzięli...
Diabli wzięli Jakuba z zaskoczenia. Rąbał właśnie drewno na paliwo do kotła z bimbrem, gdy nieoczekiwanie huknęło, powiało siarką i na jego podwórzu pojawili się dwaj kosmaci kolesie. Egzorcysta obrzucił ich uważnym spojrzeniem, po czym wrócił do pracy. Wyższy bies chrząknął delikatnie.
- Czego? – zagadnął uprzejmie gospodarz".
Z jednej strony przyznaję, że to raczej przaśna rozrywka, ale z drugiej – jak się tu nie śmiać, jak diabli Jakuba do piekła chcieli wziąć :) I jeszcze sami na ten pomysł wpadli!
Czarownik Iwanow też jakby nieświadomy mocy tkwiącej w Jakubie, jego łopacie i gumofilcach. O sile samogonu nie wspominając. I nawet wilkołak był, szkoda tylko, że nie było z niego żadnego pożytku.
7/10
Semen odstawił na stół dziesiąty pusty kufel.
- Dzisiaj go nie było – odparł.
- Nie wiesz, gdzie jest?
Kozak wzruszył ramionami.
- Nie mam pojęcia – powiedział. – Może go diabli wzięli...
Diabli wzięli Jakuba z zaskoczenia. Rąbał właśnie drewno na paliwo do kotła z bimbrem, gdy nieoczekiwanie huknęło, powiało siarką i na jego podwórzu pojawili się dwaj kosmaci kolesie. Egzorcysta obrzucił ich uważnym spojrzeniem, po czym wrócił do pracy. Wyższy bies chrząknął delikatnie.
- Czego? – zagadnął uprzejmie gospodarz".
Z jednej strony przyznaję, że to raczej przaśna rozrywka, ale z drugiej – jak się tu nie śmiać, jak diabli Jakuba do piekła chcieli wziąć :) I jeszcze sami na ten pomysł wpadli!
Czarownik Iwanow też jakby nieświadomy mocy tkwiącej w Jakubie, jego łopacie i gumofilcach. O sile samogonu nie wspominając. I nawet wilkołak był, szkoda tylko, że nie było z niego żadnego pożytku.
7/10
March 29, 2023
Co jest najlepsze na poprawę humoru???
Oczywiście Jakub Wędrowycz :-D
Świetna modulacja głosu lektora sprawiała że książkę słuchało się rewelacyjnie.
Największy ubaw miałam jak Jakuba Diabli wzięli ;-) (Oj szybko tego pożałowali :-P )
Oczywiście Jakub Wędrowycz :-D
Świetna modulacja głosu lektora sprawiała że książkę słuchało się rewelacyjnie.
Największy ubaw miałam jak Jakuba Diabli wzięli ;-) (Oj szybko tego pożałowali :-P )
February 28, 2018
Pořádná jízda, bavil jsem se určitě víc než u prvního dílu.
Titulní Čaroděj Ivanov nemá chybu a závěrečná povídka Kotel to definitivně zabije :-)
Titulní Čaroděj Ivanov nemá chybu a závěrečná povídka Kotel to definitivně zabije :-)
December 31, 2010
im dalej w las, tym lepiej
June 27, 2025
Tom zdecydowanie lepszy, niż pierwszy: składniej napisany, mroczniejszy i bardziej klimatyczny, do tego audiobook świetnie przeczytany.
March 1, 2023
Humor serwowany przez autora bezcenny, aczkolwiek mam wrażenie, że w pierwszej części było bardziej komediowo i na nieco inny styl pisania liczyłem. Zaskoczenie hmm… trochę na plus, ale chyba jednak wolałem konwencję pierwszej części. Mimo to, gdzieś w połowie książki przyzwyczaiłem się i zaczęło robić się coraz bardziej ciekawie.
December 31, 2022
Wędrowycz jest prosty jak budowa cepa. Mało skomplikowany pijaczyna, śmierdzący z gorzałką w łapie. I o to mi chodziło. Kroniki średnio mi podpasowały, ale przy tym tomie dobrze się bawiłam i dostarczyłam sobie prostoty której oczekiwałam. Dlaczego, ponieważ nie zawsze trzeba sięgać po wielką literaturę, którą swoją drogą uwielbiam a czasem coś prostszego pozwoli nam na chwilę wytchnienia i ucieczki.
May 4, 2008
Original laic excorcist, Jakub Wędrowycz, back in action. He stills produces the moonshine and drinks it with his friends. Great.
October 18, 2021
Czarownik Iwanow to książka, z którą spotkałam się po długiej przerwy nieczytania polskich książek. Szybko się czyta, można się uśmiać i dobre na odmóżdżenie.
January 1, 2022
Drugi tom przygód Wędrowycza trochę mnie zmęczył, tytułowe opowiadanie nieco się ciągnęło. Jednak wciąż można się uśmiechnąć pod nosem czytając o tym, w co nasz Jakub znów się wplątał 😉
December 29, 2021
Zapomniałam, przeczytałam i nie wiem kompletnie o co chodzi. Cały styl pisania nie wchodzi do mnie i prędzej by wszedł dla mojego taty. Mimo wszystko dziękuje Bartek za starania.
January 18, 2023
2.25/5
Czasami śmiesznie, ale to nadal nie jest vibe, którego szukam w tej serii.
Czasami śmiesznie, ale to nadal nie jest vibe, którego szukam w tej serii.
March 4, 2024
"- Jakub, a z komuchów robią się wampiry?
- Jasne. Te najwredniejsze."
- Jasne. Te najwredniejsze."
April 30, 2025
Nie wiem czemu diabli stwierdzili, ze można Jakuba Wędrowycza żywcem do piekła, ale wiem, że rozpierdol był wybitny. Bardzo to było przyjemne.
March 17, 2021
Další nálož super šíleností!
February 16, 2022
paskudne i obrzydliwe, kurna
September 27, 2023
W formie audiobooka robi robotę. Zaskakująco dobrze się bawiłam, zaskakująco bo pamiętam, że pierwsza część mnie mocno zniesmaczyła. Oczywiście to wciąż jest kontrowersyjny humor i jeszcze bardziej kontrowersyjny autor.
May 29, 2017
Šílené, děsivě primitivní a geniální zároveň.
December 8, 2018
Jak zwykle bawiłam się doskonale, Wędrowycz nie zawodzi. Wersja audio w interpretacji Grzegorza Pawlaka totalnie miażdży system.
October 11, 2022
Kolejny zwariowany zbiór, tym razem pięciu opowiadań, z tym wyjątkiem, że mamy tu jedną dłuższą tytułową historię. To nadal to samo co wcześniej, aczkolwiek mamy tutaj pewne zmiany, które czynią bohaterów sympatyczniejszymi niźli to było poprzednio.
"Hiena" to chyba najsłabszy element tego zbioru, ale jednocześnie ma porządny poziom wykonania. Ot, Wędrowycz poszukuje wampirów na różnych miejscach pochówku, ale mu nie wychodzi. W tle "życzliwa" milicja, co pozwala na osadzenie przygód Jakubowej gromadki gdzieś przed upadkiem PRL.
"Czarownik Iwanow" to już wielowątkowa, pełna opowieść, o zagrożeniu sprzed wieków, które pojawia się na poletku domorosłego egzorcysty. Watykan wysyła swojego człowieka, żeby ten powstrzymał przedstawiciela starożytnego bóstwa, które planuje się odrodzić i rządzić tym światem. Jakub zaś żyje sobie do pewnego momentu w nieświadomości, zajmując się swoimi sprawami. Upierdliwa milicja, polowanie na wampiry etc. Fajna opowieść, ale czuć że autor nieco ją przeciągnął, co doprowadza nas do pospiesznego zakończenia, które nie daje satysfakcji.
"Bestia" to krótka i przyzwoita opowieść o pewnej wyprawie rzecznej, która kończy się w prosektorium, zaś mięcho pokazuje, jak Wędrowycz próbuje zrobić coś dobrego na obiad dla swoich bliskich. A że akurat wokół bloku jest dużo gołębi...
"Kocioł" najbardziej przypadł mi do gustu, bo i jest chyba najbardziej absurdalny. Jakub wpada z niechcianą przez siebie wizytą do polskiego piekła, gdzie czeka go kilka niespodzianek. On też będzie miał kilka rzeczy w zanadrzu, aby się odegrać na rogatych za tą akcję.
Wszystkie te historie łączy "wioskowy" humor, który przekracza pewne granice dobrego gustu, często objawiając się wszelkiego rodzaju uprzedzeniami do czego się da. Ale to w końcu polski zaścianek, przesycony wiarą w gusła. Dla poprawienia humoru w gorszy dzień jak znalazł. Wędrowycz będzie potrafił zapewnić kilka wybuchów śmiechu, w jak najprostszym wydaniu.
"Hiena" to chyba najsłabszy element tego zbioru, ale jednocześnie ma porządny poziom wykonania. Ot, Wędrowycz poszukuje wampirów na różnych miejscach pochówku, ale mu nie wychodzi. W tle "życzliwa" milicja, co pozwala na osadzenie przygód Jakubowej gromadki gdzieś przed upadkiem PRL.
"Czarownik Iwanow" to już wielowątkowa, pełna opowieść, o zagrożeniu sprzed wieków, które pojawia się na poletku domorosłego egzorcysty. Watykan wysyła swojego człowieka, żeby ten powstrzymał przedstawiciela starożytnego bóstwa, które planuje się odrodzić i rządzić tym światem. Jakub zaś żyje sobie do pewnego momentu w nieświadomości, zajmując się swoimi sprawami. Upierdliwa milicja, polowanie na wampiry etc. Fajna opowieść, ale czuć że autor nieco ją przeciągnął, co doprowadza nas do pospiesznego zakończenia, które nie daje satysfakcji.
"Bestia" to krótka i przyzwoita opowieść o pewnej wyprawie rzecznej, która kończy się w prosektorium, zaś mięcho pokazuje, jak Wędrowycz próbuje zrobić coś dobrego na obiad dla swoich bliskich. A że akurat wokół bloku jest dużo gołębi...
"Kocioł" najbardziej przypadł mi do gustu, bo i jest chyba najbardziej absurdalny. Jakub wpada z niechcianą przez siebie wizytą do polskiego piekła, gdzie czeka go kilka niespodzianek. On też będzie miał kilka rzeczy w zanadrzu, aby się odegrać na rogatych za tą akcję.
Wszystkie te historie łączy "wioskowy" humor, który przekracza pewne granice dobrego gustu, często objawiając się wszelkiego rodzaju uprzedzeniami do czego się da. Ale to w końcu polski zaścianek, przesycony wiarą w gusła. Dla poprawienia humoru w gorszy dzień jak znalazł. Wędrowycz będzie potrafił zapewnić kilka wybuchów śmiechu, w jak najprostszym wydaniu.
September 20, 2024
nie wstyd oceniać wędrowycza na 5 gwiazdek.
a tak serio…
UWIELBIAM ZABIEG WPLATANIA ABSTRAKCYJNEGO ŚWIATA FANTASTYCZNEGO DO RÓWNIE OBŁĄKANYCH REALIÓW. fakt, że każda „krzywa” kraina, z jaką konfrontował się jakub, rysowała się na kształt niezwykle karykaturalny i idiotyczny, sprawiał, że jednocześnie zdawała się zaostrzać swój szalony obrazek WYRAŹNIEJ. piekło rzucało wrażenie jeszcze czerwieńszego, zamieszkanego przez tym bardziej głośniejsze i diabelskie duszyczki. czarownik iwanow to strzał w dziesiątkę. genialny spór między dwoma dziadygami, z czego jeden posługuje się nadprzyrodzonymi mocami, zaś drugi, w porównaniu do tego pierwszego, jest nieco wycofany; nigdy wcześniej bowiem nie przejawiał żadnego cienia umiejętności magicznych. zmienialiśmy pozycje niezwykle szybko. a może to bohaterowie zmieniali? no cóż, jako czytelnicy, również pozostawaliśmy pod pewnymi „wpływami” autora. czasem wprawdzie nie mogłam odnaleźć się w akcji, czułam się zagubiona, bo skakaliśmy z kwiatka na kwiatek w przeciągu sekundy (tutaj w znaczeniu: z miejsca na miejsce). mimo to, nie zmieniam swojej oceny. mam 20 lat i bardzo często parskałam przy czytaniu. GENIALNA
a tak serio…
UWIELBIAM ZABIEG WPLATANIA ABSTRAKCYJNEGO ŚWIATA FANTASTYCZNEGO DO RÓWNIE OBŁĄKANYCH REALIÓW. fakt, że każda „krzywa” kraina, z jaką konfrontował się jakub, rysowała się na kształt niezwykle karykaturalny i idiotyczny, sprawiał, że jednocześnie zdawała się zaostrzać swój szalony obrazek WYRAŹNIEJ. piekło rzucało wrażenie jeszcze czerwieńszego, zamieszkanego przez tym bardziej głośniejsze i diabelskie duszyczki. czarownik iwanow to strzał w dziesiątkę. genialny spór między dwoma dziadygami, z czego jeden posługuje się nadprzyrodzonymi mocami, zaś drugi, w porównaniu do tego pierwszego, jest nieco wycofany; nigdy wcześniej bowiem nie przejawiał żadnego cienia umiejętności magicznych. zmienialiśmy pozycje niezwykle szybko. a może to bohaterowie zmieniali? no cóż, jako czytelnicy, również pozostawaliśmy pod pewnymi „wpływami” autora. czasem wprawdzie nie mogłam odnaleźć się w akcji, czułam się zagubiona, bo skakaliśmy z kwiatka na kwiatek w przeciągu sekundy (tutaj w znaczeniu: z miejsca na miejsce). mimo to, nie zmieniam swojej oceny. mam 20 lat i bardzo często parskałam przy czytaniu. GENIALNA
November 16, 2024
nie wstyd oceniać wędrowycza na 5 gwiazdek.
a tak serio…
UWIELBIAM ZABIEG WPLATANIA ABSTRAKCYJNEGO ŚWIATA FANTASTYCZNEGO DO RÓWNIE OBŁĄKANYCH REALIÓW. fakt, że każda „krzywa” kraina, z jaką konfrontował się jakub, rysowała się na kształt niezwykle karykaturalny i idiotyczny, sprawiał, że jednocześnie zdawała się zaostrzać swój szalony obrazek WYRAŹNIEJ. piekło rzucało wrażenie jeszcze czerwieńszego, zamieszkanego przez tym bardziej głośniejsze i diabelskie duszyczki. czarownik iwanow to strzał w dziesiątkę. genialny spór między dwoma dziadygami, z czego jeden posługuje się nadprzyrodzonymi mocami, zaś drugi, w porównaniu do tego pierwszego, jest nieco wycofany; nigdy wcześniej bowiem nie przejawiał żadnego cienia umiejętności magicznych. zmienialiśmy pozycje niezwykle szybko. a może to bohaterowie zmieniali? no cóż, jako czytelnicy, również pozostawaliśmy pod pewnymi „wpływami” autora. czasem wprawdzie nie mogłam odnaleźć się w akcji, czułam się zagubiona, bo skakaliśmy z kwiatka na kwiatek w przeciągu sekundy (tutaj w znaczeniu: z miejsca na miejsce). mimo to, nie zmieniam swojej oceny. mam 20 lat i bardzo często parskałam przy czytaniu. GENIALNA
a tak serio…
UWIELBIAM ZABIEG WPLATANIA ABSTRAKCYJNEGO ŚWIATA FANTASTYCZNEGO DO RÓWNIE OBŁĄKANYCH REALIÓW. fakt, że każda „krzywa” kraina, z jaką konfrontował się jakub, rysowała się na kształt niezwykle karykaturalny i idiotyczny, sprawiał, że jednocześnie zdawała się zaostrzać swój szalony obrazek WYRAŹNIEJ. piekło rzucało wrażenie jeszcze czerwieńszego, zamieszkanego przez tym bardziej głośniejsze i diabelskie duszyczki. czarownik iwanow to strzał w dziesiątkę. genialny spór między dwoma dziadygami, z czego jeden posługuje się nadprzyrodzonymi mocami, zaś drugi, w porównaniu do tego pierwszego, jest nieco wycofany; nigdy wcześniej bowiem nie przejawiał żadnego cienia umiejętności magicznych. zmienialiśmy pozycje niezwykle szybko. a może to bohaterowie zmieniali? no cóż, jako czytelnicy, również pozostawaliśmy pod pewnymi „wpływami” autora. czasem wprawdzie nie mogłam odnaleźć się w akcji, czułam się zagubiona, bo skakaliśmy z kwiatka na kwiatek w przeciągu sekundy (tutaj w znaczeniu: z miejsca na miejsce). mimo to, nie zmieniam swojej oceny. mam 20 lat i bardzo często parskałam przy czytaniu. GENIALNA
April 30, 2024
Powróciłem do tej serii z nostalgii, pamiętam jak pierwsza część czytałem wieczorami w swoim nowym pokoju jeszcze przed całkowitą przeprowadzką. Czy jest to świetna książka? Raczej nie, ale czasami nachodzi mnie ochota na ten typ humoru i opowiadania historii. Tym razem dodatkowo, główny bohater unika deus ex machina, co (z tego co pamiętam) zdarzało się w innych częściach.
Displaying 1 - 30 of 67 reviews































