Jedna z najlepszych biografii polityków, jakie miałam okazje przeczytać. Dogłębna i kompleksowa analiza człowieka, który przez lata trzymał w garści Kongo - jedno z najbogatszych w zasoby naturalne państw świata, które być może, gdyby nie lata wyzysku kolonialnego i ze strony dyktatora oraz jego najbliższego otoczenia, mogłoby dołączyć do grona najpotężniejszych państw kontynentu afrykańskiego.
Jean-Pierre Langellier skrupulatnie przedstawia życiorys Josepha-Desiree Mobutu (lub też Mobutu Sese Seko), poczynając od perypetii najmłodszych lat, przez jego karierę dziennikarską (i bliskie relacje z ówczesną rodzącą się dopiero klasą polityczną Konga), burzliwy okres po uzyskaniu przez Kongo niepodległości, aż do pełni władzy. Poza historią samego Mobutu, autor rysuje również przejmujący obraz samego państwa kongijskiego, a także prezentuje szerokie spojrzenie na ówczesną sytuację międzynarodową i jej znaczenie dla wydarzeń, które miały miejsce w tym różnorodnym afrykańskim kraju.
Personalnie - duży plus za interesujące przedstawienie wpływu belgijskiego kolonializmu na politykę i gospodarkę niepodległego Konga, a także relacje bilateralne między dawną kolonią i jej metropolią.