Jump to ratings and reviews
Rate this book

Berserk #1

Berserk

Rate this book
Już niedługo, za mniej więcej dwa do trzech lat, wszyscy ludzie na Ziemi wpadną w dziki szał, podczas którego zatracą pamięć o tym, kim byli. Nie ogarnie on wszystkich równocześnie. Opanowani gorączką zaczną rzucać się na siebie nawzajem. Szał będzie dziki, lecz nie bezrozumny.

W ciągu tygodnia na Ziemi nie będzie zdrowych ludzi. A potem, równie niespodziewanie, jak się zaczęło, wszystko minie…

Niektórzy mówią, że to Gaja, że Ziemia się nami zmęczyła. Jeszcze inni, że jakiś wirus wyrwał się z wojskowego laboratorium albo że wypuścili go terroryści. Zdaniem reszty człowiek przekroczył wreszcie próg cywilizacyjnego stresu i zwariował.

Ty wiesz jedynie, iż przyszło ci żyć wśród zgliszczy. Niczego tak się nie boisz, jak tego, iż kiedyś przypomnisz sobie, co robiłeś, gdy na świat spadł szał zabijania.

A nie, jest jeszcze coś, co przeraża cię bardziej.

Że to powróci.

370 pages, Paperback

First published March 29, 2017

62 people want to read

About the author

Paweł Majka

43 books12 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
21 (13%)
4 stars
72 (45%)
3 stars
49 (30%)
2 stars
18 (11%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 18 of 18 reviews
Profile Image for liskowanie.
91 reviews
June 21, 2021
3,5 zaokrąglone w dół. Bardzo fajny pomysł na fabułę. Dobra rzecz w swoim gatunku. Czegoś mi brakuje, nie umiem do końca określić czego. Trudno mi było przywiązać się do bohaterów i nie do końca satysfakcjonuje mnie wyjaśnienie wątków, a może bardziej brak większych wyjaśnień? Ale po następny tom sięgnę, jak będę mieć ku temu okazję.
Profile Image for Hubert Dziadczykowski.
27 reviews1 follower
July 14, 2017
Żeby się nie rozpisywać: to jest kolejna historia o apokalipsie zombie. To wszystko już gdzieś czytaliśmy, jakoś widzieliśmy itd. Jeśli oryginalność ma wynikać z faktów, że rzecz dzieje się w Krakowie, a stan "wściekłego zombie", czyli tytułowy berserk był tylko czasowy, to jak dla mnie trochę mało. Czytalne jak najbardziej, ale Paweł Majka udowodnił wcześniej, że potrafi lepiej.
Profile Image for Dariusz Płochocki.
449 reviews25 followers
September 21, 2017
Byłaby z tego całkiem niezła mikropowieść, a tak trochę nadto przeciągniętę, ale dla trochę innego podejścia do świata po apokalipsie "zombie" sięgnąć można.
Profile Image for Era Papieru.
138 reviews5 followers
June 4, 2020
Skoro Paweł Majka, to znów znajdujemy się w moim ukochanym Krakowie. Znowu, gdyż to nie jest moje pierwsze spotkanie z tym autorem. Ci, którzy śledzą moją blogową działalność mogli się zapoznać z recenzją „Człowieka Obiecanego”.

„Berserk” jest pierwszym tomem kolejnego cyklu, wobec tego dostajemy tu zupełnie nową historię, nowych bohaterów, oraz nową wizję zagłady ludzkości. Miasto – cichy bohater w teorii zostaje to samo, ale czytelnik szybko może się przekonać, że jest to zupełnie inny Kraków od Karkowa ukazanego w cyklu „O Jednomyślnych”. Szczerze wam powiem, że ta wersja podoba mi się bardziej. Pomimo wybitych okien i wyciętych drzew na plantach (zgroza!) wydaje się, że pozostaje bardziej nietknięty, co cieszy małego krakuska, który we mnie siedzi i czasami daje o sobie znać.

Ale pomijając moje snobistyczne zapędy wróćmy do Pawła Majki i wykreowanych przez niego światów. Światów, gdyż nie mogę tu uniknąć jeszcze jednego porównania. Tym razem biorąc na warsztat fabułę – całościowo.

„-Powinieneś je kochać, bo ja ci je nadałam. I jest prawdziwe. Przelałeś za mnie krew. Już mnie prawie zabili. To tak, jakbyś pomógł mi urodzić się na nowo. Nie ma już dzieci, Rafał. Musisz to zrozumieć. Są tylko zarażeni, którzy znowu mogą oszaleć, i my, nietknięci. Duzi i mali, zdrowi i chorzy, ale wszyscy mordercy.”

W „Człowieku Obiecanym” mamy fabułę, która kuleje… kuleje…kuleje… Ma wzloty i upadki by w momencie, gdy już wciągnie czytelnika jakimś mocniejszym wydarzeniem oraz przywiązaniem do postaci robi „łup” i przenosi się w inne miejsce i do innych bohaterów, których musimy dopiero poznać, co wprowadza niepotrzebny chaos w środku powieści.

Na całe szczęście „Berserk” wygrywa i pod tym względem. Oczywiście obserwujemy świat z perspektywy różnych bohaterów, lecz przejścia są wprowadzone od samego początku, są płynniejsze i zdecydowanie łatwiejsze w odbiorze.

Odniosłam również wrażenie, że bohaterowie są tu ciekawsi. Szybciej zaskarbiają sobie sympatię lub choć zrozumienie czytelnika i rozbudzają ciekawość związaną z ich losami. Na moje nieszczęście nie na wszystkie pytania, jakie się pojawiły w trakcie lektury znalazłam odpowiedź. Nadal zastanawiam się nad motywacją Lucyny w pewnej kwestii, gdyż same jej… niezwykłe umiejętności nie wyczerpują tematu i nie dają odpowiedzi „dlaczego?”. Brawo dla autora, gdyż dał powód, aby zainteresować się kolejnym tomem.

Muszę oddać, iż Karol i Rafał wypadają dość przekonująco na tle rozgrywających się wydarzeń. Ogólnie ukazanie tego, jak poszczególni ludzie próbują sobie poradzić ze świadomością swoich czynów – co prawda popełnionych nieświadomie, bo pod wpływem berserku – jest wykonane solidnie. Daleko tu do wyciskacza łez, choć historie są dramatyczne. Jest za to towarzyszące uczucie niepokoju, że dotychczasowe dramaty były wstępem i zapowiedziom całkowitej zagłady. Możliwe, że tym razem popełnionej już zupełnie świadomie.

Chcę jeszcze zwrócić uwagę na zakończenie. Wraz z tym, jak się zbliżało robiłam się rozczarowana. Wydawało się, bowiem, że idzie w bardzo przewidywalnym kierunku. Jednak okazało się, że autor postanowił mnie mile zaskoczyć i pójść ścieżką z początku ukrytą. Ostrzy to mój apetyt na kontynuację – mam nadzieję, że jeszcze lepszą.

Podsumowując: Paweł Majka dokonał dużego progresu w stosunku do poprzednio czytanego przeze mnie cyklu. Zyskali bohaterowie, sposób prowadzenia narracji, zakończenie oraz całokształt, jaki wyłania się z zaprezentowanego obrazu. Jedyne, co nie do końca do mnie przemawia, to wątek z dzieciakami hakerami, ale o jego wartości, każdy musi przekonać się sam. Możliwe, bowiem, że będzie mieć w stosunku do niego zupełnie inne zdanie ode mnie.

Czy polecam? Jeżeli lubicie powieści post – apo w surowym klimacie, pozbawione ckliwych opisów, za to z ciekawie przedstawionymi różnymi postawami i zachowaniem, jakie prezentują ludzie w ekstremalnych sytuacjach, to powinniście być zadowoleni. Oczywiście zawsze można coś poprawić, ale gdy przyglądam się innym powieściom tego gatunku, to wydaje mi się, że „Berserk” jest na solidnym poziomie i warto po niego sięgnąć.
Profile Image for Angelic.
522 reviews8 followers
May 3, 2021
Powiem szczerze, że jako fanka RPG, miałam okazję 'grać' jako postać ze świata postapokaliptycznego, umiejscowiona np. w Neuroshimie. Dlatego z dużą dozą oczekiwań i ochoczo zabrałam się za czytanie książki "Berserk" Pawła Majki.
Akcja rozgrywa się w Krakowie, tuż po przebudzeniu ludzi ogarniętych gorączką, która zamieniła ich w krwiożercze bestie. Wydarzenia poznajemy z punktu widzenia kilku barwnych postaci, z których najbardziej przypadł mi do gustu swoisty 'bohater na białym koniu' tej książki, którym był Rafał. Potencjalnie zwykły człowiek, który po całym szaleństwie które ogarnęło świat, próbuje żyć w spokojnej egzystencji z ocalałym sąsiadem, z tego samego bloku. Jednak w tej postaci są pewne niewiadome i swoisty potencjał, jak zresztą w pozostałych, bliżej przedstawionych bohaterach.
Stopniowo widzimy jak społeczność dzieli się na frakcje, jedni ludzie spoglądają w stronę Boga, inni chcą rządzić żelazną ręką, a jeszcze inni bazując na gwałcie i rabunku. Niby wszytko było, ale ta odsłona ma w sobie pewną świeżość i duży potencjał. Czytanie zdecydowanie mnie wciągnęło i nie obraziłabym się, gdyby miała powstać jakaś kontynuacja. Zdecydowanie polecam :)

https://angeliconpoint.blogspot.com/
Profile Image for Małgorzata Neścioruk.
112 reviews1 follower
February 23, 2025
Słucham ostatnio coraz więcej polskich autorów i odkrywam perełki. :)

Książka mi się podobała. Nie jestem weteranką książek o zombi, ale kilka post-apo czytałam. Tutaj przekonują mnie realistyczne zachowania ludzi - ich dzielenie się na frakcję i toczenie małych wojenek. Egoizm w raju.

Zakończenie jest troszkę słabsze, ten końcowy wątek można by było trochę bardziej rozwinąć. Jest jednak... realne.

Druga część mnie kusi i chętnie pozostanę jeszcze chwilę w tym świecie.
Profile Image for Sylwia Różycka.
415 reviews10 followers
April 9, 2021
Cóż. Pozycja o apokalipsie jak praktycznie każda inna . Wszystko to gdzieś już widzieliśmy, więc raczej brak nowości. Czyta się szybko i przyjemnie, ale mam wrażenie, że cała akcja książki rozgrywa się w jakieś dwa dni i nie ma tam tego wiele, a jakieś nadprzyrodzone moce - totalnie nie trafiły do mojego odbioru
Profile Image for kurp.
465 reviews25 followers
July 25, 2017
Być może będzie to względnie miła lektura dla fanów metro-sieczki. Z przykrością stwierdzam, że dla mnie to całkowite rozczarowanie. Zero klimatu, kompletny brak psychologicznej i socjologicznej wiarygodności, nieszczególnie porywająca historia. Lepiej było pograć w tym czasie w Stalkera...
55 reviews
February 6, 2018
Inne podejście do postapo na plus - ale powieść trochę za bardzo się rozwleka, zarysowane zależności - mam wrażenie wychodzą znikąd... .
Tak jak wcześniej to ujęto - to byłaby znakomita mikropowieść - skondensowana. Oczywiście dla fanów Metro pozycja zapewne obowiązkowa :)
Profile Image for Urszula.
350 reviews6 followers
March 4, 2018
Ciekawa apocatyptic fiction w warunkach polskich. Realne sytuacje, wiarygodnie poprowadzony wątek (nawet jak przestaje być wiarygodny to szybko okazuje się dlaczego). Dobre czytadło z nie do końca zamkniętym zakończeniem - czyli jest opcja, że ciąg dalszy nastąpi.
Profile Image for Roksana Stelmach.
110 reviews1 follower
February 27, 2023
3,75 (audio) Zaskakująco fajna książka. Nie przepadam ani za polskimi autorami ani akcją dziejącą się w Polsce, ale to jak mógłby wyglądać świat po apokalipsie, którą sami sobie urządzimy... Fajne, naprawde mini efekt wow.
71 reviews7 followers
January 20, 2019
I eally enjoyed that book, I wanted to give it a 5, but the ending was a bit disappointing.
Profile Image for Piotr.
56 reviews
May 16, 2019
A nawet ok :) dla mnie ciekawa wizja post apo przynoszaca mi na mysl “This War Of Mine”. Jest potencjal na kolejne czesci :)
Profile Image for Anna.
1,463 reviews12 followers
May 1, 2024
Niby dobre, niby nie... Mam mieszane uczucia. Na plus świat postapo i motyw berserk. Na minus zrobienie z berserku motywu przewodniego książki. Zbyt monotematyczne.
Profile Image for Antura.
11 reviews4 followers
October 1, 2025
Źródło:
http://metro2033.pl/aktualnosc/recenz...

Paweł Majka, autor dylogii „O Jednomyślnych” (Dzielnica obiecana, Człowiek obiecany) ma na swoim koncie jeszcze jedną pozycję postapo, tym razem nie z serii Uniwersum Metro 2033. To właśnie nią się dzisiaj zajmiemy, a czytaczom metrowym powinna być bliska, gdyż także traktuje o Krakowie i jest dobrym kawałkiem postapokaliptycznej literatury.

Sama książka wyróżnia się wewnątrz gatunku wyjątkowym podejściem na „anty-postapo”, jak to określał sam Majka w którymś z wywiadów. Cóż się jednak za tym kryje? W normalnym postapo przyczyna końca świata w jakiś sposób cały czas oddziałuje na ocalałych (jak np. zombie czy promieniowanie), tak w tym wypadku, samo schorzenie (bo choroba wykończyła ludzkość) po początkowej fazie aktywności całkowicie znika. Dalej. Społeczeństwo ocalałych normalnie składa się z jednostek wybitnych (w końcu przeżyli oni armageddon), które w taki czy inny sposób organizują się w nowe frakcje, często walczące z sobą. Tak tutaj procesy te przebiegają nader wolno, a to za sprawą faktu, że samą apokalipsę przeżyli ludzie nieudolni, a ci najbardziej aktywni i zdolni, odnajdujący się w starym świecie – zginęli jako pierwsi. Wisienką na torcie całej konwencji jest pacyfistyczne podejście do życia ocalałych, co jest dość mocnym przełamaniem motywu otwartej brutalności. Wszystko to składa się na całkiem świeży pomysł w gatunku, w którym by się wydawać mogło, nie ma czego już nowego wymyślać.

Powieść zaczyna się natychmiast po samej apokalipsie i nawet w pewnych fragmentach opisuje, jak całość upadku ludzkości przebiegała. Nie zostaniemy więc skazani na domysły i wątpliwości wobec czegoś tak istotnego.

Narracja przedstawiona została z kilku perspektyw, więc nie uświadczymy żadnego naginania fabuły, by główny heros był obserwatorem wszystkich wydarzeń. Najważniejsi bohaterowie to: przywódca jednej z frakcji i zdolny, ponadprzeciętny samotnik. Oprócz tego zobaczymy akcję z widoku mniej lub bardziej epizodycznych postaci np. podwładnego przywódcy czy wyjątkowego dziecka, a warto nadmienić, że dzieci w powieści mają swoją specjalną rolę. Rozdziały z tak wielu widoków sprawiają, że cała akcja w upadłym Krakowie przebiega w gładki i naturalny sposób.

Fabuły zdradzać nie będę. Na stronach »Berserka« doświadczymy formowania się kilku krakowskich społeczności i samego świata po apokalipsie – wszystko co przeczytamy jest w zasadzie dla książki istotne. Mamy w powieści klasyczną tajemnicę w formie legendy, tworzenie się międzyludzkich relacji, mamy też intrygę, która jest niejako głównym wątkiem, a rozwija się w naprawdę zaskakujący sposób. Większość wątków jest domkniętych, a nieliczne z niewykorzystanym potencjałem prawdopodobnie zostaną użyte w kontynuacji książki, którą zobaczymy w 2019 roku.

Książkę czyta się, najprościej mówiąc, wygodnie. Jako że jest napisana lekkim stylem to wraz z zagęszczaniem akcji, pochłania się ja coraz szybciej i szybciej, w ostateczności pożerając ekspresowo. Treść nas ani nie usypia, ani nie irytuje – a to w powieści rozrywkowej chyba najważniejsze?
Displaying 1 - 18 of 18 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.