Jump to ratings and reviews
Rate this book

Złe matki są najlepsze. Poradnik szczęśliwej mamy

Rate this book
Świat będzie cię próbował nauczyć macierzyństwa, ale nie daj się.
Tylko ty wiesz, jak być matką twojego dziecka.

Gdzie to dziecko ma czapeczkę?
Jeszcze go karmisz piersią? Przecież to sama woda!
Wychodzisz sama na miasto wieczorem? Nie boisz się zostawić dziecka z tatą?!


Tak, słyszałaś już te pytania. I wiele innych. Setki razy. I wiesz dobrze, że nawet gdybyś nie wiadomo jak się starała, i tak zawsze ktoś uzna cię za złą matkę. Może czas to zaakceptować i dołączyć do grona Złych Matek, które odkryły, że macierzyństwo tak naprawdę jest całkiem… proste.

Niektórzy chcieliby nam wmówić, że po porodzie należy zmienić imię na „Mama” i wyzbyć się tożsamości. Poznaj historię kobiety, która odkryła sposób na szczęśliwe, instynktowne macierzyństwo. Dzięki tej książce dowiesz się wszystkiego, co trzeba wiedzieć o przetrwaniu pierwszego roku z dzieckiem. Oraz odkryjesz, na czym polega sekret matek, które nawet po urodzeniu dziecka potrafią bez wyrzutów sumienia myśleć o sobie.

288 pages, Paperback

First published January 1, 2017

Loading...
Loading...

About the author

Matylda Kozakiewicz

4 books18 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
15 (22%)
4 stars
28 (42%)
3 stars
18 (27%)
2 stars
4 (6%)
1 star
1 (1%)
Displaying 1 - 5 of 5 reviews
Profile Image for Julia H..
255 reviews8 followers
September 26, 2017
Bardzo przystępnie i sympatycznie napisana książka o doświadczeniach wyluzowanej, ale odpowiedzialnej mamy-blogerki. Zdrowe spojrzenie na macierzyństwo i rodzicielstwo ogólnie - 95% poglądów podzielam, bardzo dobrze się czytało, czy może wręcz pochłaniało. :D Po tej lekturze ostatecznie przekonałam się do spania z dzieckiem - wcześniej mocno obawiałam się SIDS, a przecież natura wyposażyła nas, rodziców w "czujki", które nie pozwalają zgnieść dziecka. Zaczęłam też bardziej ufać swojemu instynktowi, którego znaczenie w książce kilkukrotnie podkreśla pani Matylda. Jestem teraz szczęśliwszą mamą. Polecam tę lekturę mamom noworodków i niemowląt oraz kobietom w ciąży!
Profile Image for Kamila.
28 reviews
October 13, 2017
Nie lubię poradników i zwykle ich nie czytam, więc jestem bardzo pozytywnie zaskoczona, jak dobrze się czytało ten konkretny egzemplarz. Książka dodaje otuchy, mocno uspokaja i pomaga ostudzić swój zapał do robienia wszystkiego zgodnie z obowiązującymi trendami, żeby być idealną i uśmiechniętą matką.
Szkoda tylko, że część tekstów jest/była dostępna na blogu, więc omijając je, lektura całości zajęła mi zaledwie 2 godziny. Plus za świetne ilustracje.
26 reviews
August 5, 2019
Pierwsza połowa książki jest bardzo banalna. Szczerze mówiąc, miałam ją odłożyć i ocenić na 1 gwiazdkę. Liczyłam na bardziej odkrywcze wskazówki niż "to nieprawda, że jeśli się czegoś przestraszysz w ciąży i złapiesz odruchowo za jakąś część ciała, to dziecko będzie miało tam znamię". Na szczęście druga połowa okazała się dużo bogatsza w głębsze przemyślenia i wskazówki oparte na fachowej wiedzy. Plus: lekko się czyta, dobra lektura na wakacje.
Profile Image for Majka.
373 reviews10 followers
February 3, 2025
Czy autorka odkrywa Amerykę? Nie. Czy daje trochę oddechu w świecie gdzie chce się mieć dzieci, a co chwilę słyszy się co człowiek musi jako rodzic, czego nie może, że dziecko to 100% poświęcenia, że wszystko jest takie trudne, a w ogóle to życie się kończy. Więc ja polecam, bo miło się czyta i po wielu rozdziałach ma się takie uczucie spuszczenia ciśnienia (jakże potrzebne).
17 reviews
March 10, 2026
Poradnik do szybkiego przeczytania. Lektura w zamyśle autorki lekka, ale na pewno nie dla wszystkich lekkostrawna. Czuć, że p. Matylda pisała w głównej mierze o swoich doświadczeniach, bardzo brakuje tutaj szerszej perspektywy (przytoczenie autentycznych historii innych matek, brzmiących przeważnie jak zasłyszane plotki, nie pomaga). Dodatkowo nie spodziewałam się, że w książce będzie również poruszony temat ciąży i połogu - nie sądzę, żeby po tak zatytułowany poradnik sięgały kobiety nie będące jeszcze matkami, więc nie bardzo wiem, kogo te rozdziały mogłyby zainteresować? Ale najbardziej nie podobało mi się, że autorka nieustannie chwali korzystanie z intuicji oraz robienie wszystkiego po swojemu i nieocenianie innych, po czym sama w kilku miejscach przeczy tej postawie. Zabrakło empatii chociażby w krytyce detektorów tętna płodu, znam wiele przypadków kobiet, które długo starały się o ciążę i ten sprzęt naprawdę ratował im zdrowie psychiczne. Z kolei krytyka przejściówek do pasów samochodowych dla kobiet w ciąży to już lekkomyślność, nie wiem jak autorka zapinała pas w ciąży bez przejściówki, że przechodził jej pod brzuchem - u mnie było to niemożliwe.
Czytając pochwały hormonów robiących całą dobrą robotę "za" matkę zrobiło mi się smutno na myśl, że ta książka mogłaby trafić do matki adopcyjnej, której doświadczenia są przecież zupełnie inne i sądzę, że ta lektura przyniosłaby jej więcej szkody niż pożytku. Znów - zbyt jednowymiarowo, za bardzo na bazie osobistego doświadczenia autorki.
Podsumowując - książkę dobrze się czytało, ale niestety mimo lekkiego pióra zabrakło wartościowych treści.
Displaying 1 - 5 of 5 reviews