Im fünften und abschließenden Band der Klezmer-Reihe begeben sich die vier Musiker – der Baron, Jaacov, Tchokola und Vincenzo – auf eine Zugfahrt durch Russland, bei der sie den Dichter Chaim Nachman Bialik in das Dorf Kischinew begleiten.
Dort sind bei antisemitischen Pogromen große Teile der jüdischen Bevölkerung brutal ermordet worden, und dem berühmten Poeten wird die Aufgabe zuteil, als Zeitzeuge von den Massakern zu berichten. Die Musiker müssen ihn nicht nur vor den Gefahren beschützen, die im russischen Hinterland lauern, sondern auch vor seiner eigenen Angst vor der Verantwortung, die ihm auferlegt worden ist.
Joann Sfar gelingt es im fünften Klezmer-Band erneut, ein bedrückendes Sujet auf humorvolle und launige Weise zu erzählen, und dessen Ernsthaftigkeit dabei trotzdem gerecht zu werden.
Joann Sfar (born August 28, 1971 in Nice) is a French comics artist, comic book creator, and film director.
Sfar is considered one of the most important artists of the new wave of Franco-Belgian comics. Many of his comics were published by L'Association which was founded in 1990 by Jean-Christophe Menu and six other artists. He also worked together with many of the new movement's main artists, e.g. David B. and Lewis Trondheim. The Donjon series which he created with Trondheim has a cult following in many countries.
Some of his comics are inspired by his Jewish heritage as the son of Jewish parents (an Ashkenazi mother and a Sephardic father). He himself says that there is Ashkenazi humor in his Professeur Bell series (loosely based on Joseph Bell), whereas Le chat du rabbin is clearly inspired by his Sephardic side. Les olives noires is a series about a Jewish child in Israel at the time of Jesus. Like Le chat du rabbin, the series contains a lot of historical and theological information.
His main influences are Fred and André Franquin as well as Marc Chagall, Chaim Soutine, Will Eisner, Hugo Pratt and John Buscema.
From 2009 to 2010, Sfar wrote and directed 'Serge Gainsbourgh: Une Vie Heroique', a biopic of the notorious French songwriter, of whom Sfar is a self-confessed fanatic. The film, which draws substantially on Sfar's abilities as a comic book artist through its extensive use of fantasy artwork, animation and puppetry, was released in 2010 to general critical acclaim.
Przeczytałam właśnie ostatni tom Klezmerów i jest mi tak smutno, że chyba się rozpłaczę. Pokochałam ten cykl i wszystkich jego bohaterów z całego serca. Sfar świetnie sportretował świat, który został z Europy wymazany, nadał mu różne barwy i łotrzykowski charakter, klimat Babla i Chagala, stworzył wspaniałe obrazy i ciekawą fabułę. „Kiszyniów szaleńców” różni się od poprzednich tomów. To już nie są tylko awanturniczo-miłosne przygody grupy żydowskich muzyków podróżujących przez Ukrainę na początku XXw. W tym tomie na ich drodze staje Wielka Historia. W 1903 r. w Kiszyniowie dochodzi do wielkiego pogromu, co wstrząsa żydowską społecznością na Wschodzie, nie pozostając bez echa także w Odessie, gdzie przebywają nasi bohaterowie. Chociaż wiedza o okrutnych wydarzeniach dociera do nich różnymi drogami, wszyscy niespodziewanie spotykają się w pociągu do Kiszyniowa. Razem z nimi znajduje się tam dziennikarka, która chce opisać wydarzenia dla zachodniej prasy i żydowski poeta, który ma opowiedzieć co zaszło w Mołdawii, bo tylko poeta będzie w stanie to opisać. Tcholko jest ochroniarzem pisarza, Hava przewodniczką dziennikarki, a Baron, Yaakov i Vincenzo zaciągają się do bojówek Władimira Żabotyńskiego, które mają chronić lokalną ludność przed kolejnymi pogromami. Wszystko to fakty - był wielki pogrom, były bojówki i był poeta, który to opisał. Nazywał się Nachman Bialik, a jego poemat „Miasto rzezi” załączył Sfar w swojej książce w całości. W „Kiszyniowie szaleńców” o wiele wyraźniejsze są wątki antysemickie, w których wybrzmiewają wszystkie lęki i fantazje przez lata wokół żydowskej społeczności podsycane. Chociaż do Holokaustu jeszcze ponad 30 lat, czytelnicy doskonale wiedzą gdzie to prowadzi. Sfar pokazuje też jak nienawiść wobec innego związana jest z religijnością. Z nowości, pojawia się tu także wątek LGBT - dziennikarka jest lesbijką, która tak jak wszyscy męscy bohaterowie próbuje uwieść Havę. Ciekawie jest też poprowadzona postać Havy, wyraźnie już zmęczonej faktem bycia ocenianą przez pryzmat swojego seksapilu. W końcu ostatni tom serii ma też szybsze tempo, dużo się dzieje i akcja jest gęstsza. Z dobrych rzeczy - wraca tu osobiste posłowie, w którym jak zwykle kilka rzeczy mnie zirytowało, ale kilka zatrzymało swoją trafnością. Fajne jest to, że autor nam ten osobisty komentarz zostawia, często odnosząc się do spraw bieżących i miejsca, w którym żyje.
Bardzo zżyłam się z tą serią i teraz, kiedy mam już wszystkie tomy, powtórzę sobie ją jeszcze raz ciurkiem. Joann Sfar wydał ten ostatni tom w 2012 r., ale zostawia w nim furtkę do powrotu, trzymam więc kciuki żeby jeszcze kiedyś zatęsknił za tym światem i dorysował jakieś posłowie, bo ja będę tęsknić na pewno. Na koniec jednak zostaję ze smutną refleksją - rozumiem, że Europejska historia Żydów to wielka, wielopokoleniowa trauma, która nigdy nie została wyleczona. Ale nie rozumiem jak niosąc ze sobą to wspomnienie krzywd i zła, można godzić się na to co rząd Izraela wyprawia w G@z!€.
A beautiful book at some points and there is a major shift in the tone of the series, as Sfar evokes the suffering of the Jews in Russia in excruciating detail. Yaakov the violinist shows up later in the Chagall series, which is more in the style of the Rabbi's Cat.
Kind of like reading the last Hunger Games book; it was a big tonal shift from the rest of the series and tonally inconsistent within the volume itself, both in the writing and art. It seemed to be trying to do too much and was all over the place, and then the sexist stuff just was unnecessary. Truly a shame because I really loved the first two parts of this series and think this one still had potential.