Jump to ratings and reviews
Rate this book

Chwała supermanom

Rate this book
Brawurowy esej o relacjach pomiędzy współczesną popkulturą a polityką. Analiza najgłośniejszych zjawisk medialnych, seriali filmowych, postaci celebrytów i stylów muzycznych pod kątem kształtowania świadomości zbiorowej i podporządkowania jej regułom konsumpcji i akumulacji kapitalistycznej.

322 pages, Paperback

First published January 1, 2017

2 people are currently reading
30 people want to read

About the author

Przemysław Witkowski

15 books4 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
2 (10%)
4 stars
6 (30%)
3 stars
5 (25%)
2 stars
6 (30%)
1 star
1 (5%)
Displaying 1 - 3 of 3 reviews
Profile Image for Romulus.
985 reviews62 followers
November 9, 2017
Można się z autorem nie zgadzać, ale to jedyna i tak brawurowo napisana książka o współczesnej popkulturze. Czasami wydaje się naiwna, czasami ideologiczne podejście śmieszy. Ale nie przestaje być intrygujące i pobudza do polemik. I szkoda że to takie krótkie (15% to dodatki i przypisy).
Profile Image for Lobo.
779 reviews99 followers
October 7, 2017
Zaczęłam czytać autentycznie zaintrygowana, bo niezwykle mało jest polskich opracowań popkultury. Odpadłam na wstępie, po przeczytaniu o koncepcji "konsensualnego stosunku seksualnego z dziećmi". Chciałabym to zmyślać, ale autor najwyraźniej uważa, że coś takiego istnieje. Więc odpuszczam, bo bardzo wątpliwe, żeby miał do cokolwiek do zaoferowania w strefie intelektualnej.
10 reviews
June 20, 2017
Może dałbym trzy gwiazdki, gdyby książka była lepiej przygotowana. Autor w stosunku odwrotnie proporcjonalnym cieszy się instynktem do wynajdywania propagandowych analogii i do władania interpunkcją, jaką stosuje nerwowo i na oślep. Wiele spostrzeżeń jest ciekawych i sporą część popkultury autor zaliczył "za nas", co wiązało się najwyraźniej z dużym poświęceniem. Jednak rygor założonej z góry ideologii kazał autorowi wyciągać niekiedy wnioski absurdalne, naciągane lub naiwne, co było rzadkie, lecz jednak rozczarowujące, gdy następowało po serii wniosków intrygujących. Zresztą to kwestie polemiczne. Trochę mniejsze ambicje i rzetelna korekta dałyby nam o wiele lepszą pozycję. Ale i tak czytało się w miarę lekko. Niekiedy nawet można parsknąć śmiechem, którego Witkowski był akuszerem, a popkultura niezwykle płodną przyczyną.
Displaying 1 - 3 of 3 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.