Jump to ratings and reviews
Rate this book

Demon

Rate this book
Jan Piołun, cierpiący na nieuleczalną chorobę chirurg z Poznania wyjeżdża w Góry Sowie do cieszącego się złą sławą schroniska na Wilczycy. Nie zdaje sobie sprawy, że jego przyjazd wywoła lawinę dramatycznych zdarzeń oraz przebudzi nadnaturalne siły. Tymczasem w okolicy dochodzi do makabrycznych zbrodni oraz tajemniczych zdarzeń. Policjant Dominik Lamberg coraz wyraźniej dostrzega paranormalny kontekst sprawy i wespół z miejscowym góralem rozpoczyna prywatne śledztwo. Czy uda się rozwikłać sekret schroniska na Wilczycy i powstrzymać zło?

332 pages, Paperback

First published May 22, 2017

28 people want to read

About the author

Łukasz Henel

7 books1 follower

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
13 (20%)
4 stars
28 (44%)
3 stars
13 (20%)
2 stars
5 (7%)
1 star
4 (6%)
Displaying 1 - 9 of 9 reviews
Profile Image for mads.
124 reviews3 followers
May 15, 2022
OH DAAAAAMN, ALE TO BYŁO ZAJEBISTE!!!! I'M IN LOVE W TYM KLIMACIE, HISTORIA, MROK, PARANORMALIA – CZEGO CHCIEĆ WIĘCEJ 🤍
Profile Image for Lukasz.
1,849 reviews478 followers
December 23, 2017
Ocena: 3.75

Mimo regularnie ponawianych prób, nie mogę przekonać się do horrorów. Część z nich szybko mnie nudzi, część umiejętnie tworzy niepokojącą atmosferę, ale traci z oczu bohaterów. Demon Łukasza Henela miło mnie zaskoczył. Jest to pierwszy od dłuższego czasu horror, który wciągnął mnie na dobre.

Złożyło się na to kilka czynników. Z jednej strony autor umiejętnie łączy konwencje sensacji i grozy. Intrygująca fabuła opiera się zarówno na ciekawych charakterach i na historii łączącej elementy teorii spiskowych, tajnych organizacji, zabronionej wiedzy. Dodatkowo historia dzieje się w Górach Sowich, które szalenie lubię.

Jan Piołun, chirurg, którego życie dobiega końca wskutek nieuleczalnej i rzadkiej choroby, podejmuje pracę jako opiekun schroniska Wilczyca w Górach Sowich. Szybko okazuje się, że schronisko to cieszy się złą sławą a dzieją się w nim rzeczy dziwne. W piwnicy schroniska znajduje zapiski należącego do grupy Abneherbe SS-mana, który przed laty prowadził w Wilczycy okrutne eksperymenty na ludziach. Sprawy przybierają niespodziewany obrót. Piołun ma szansę żyć, być może nawet wiecznie. Cena za to jest jednak wysoka.

Drugim bohaterem powieści jest policjant Dominik Lamberg, który w kapitalnym prologu traci najbliższych. Lamberg ma wyczuloną intuicję. Jest wierzący. Jego wiara odegra pewna rolę w książce. Mimo że Lamberg jest bez dwóch zdań ciekawym bohaterem, nie mogę oprzeć się wrażeniu, że brak mu złożoności Piołuna. Momentami wydaje się trochę bezbarwny.
Fabułę tej książki najlepiej odkrywać samemu. Kolejne elementy układanki sprawnie budują poczucie grozy i tajemnicy. Co więcej sama fabuła jest ciekawa i książkę pochłonąłem w ciągu dwóch dni.

Nie mam większych zastrzeżeń. Jest natomiast kilka rzeczy, które nie do końca mi odpowiadały. Dialogi były pisane literackim językiem – w moim odczuciu wypadała to trochej nienaturalnie, szczególnie w chwilach kiedy prosty góral używał wyszukanych słów albo matka zwracała się do córki – w dość emocjonalnym i niepokojącym momencie – całkiem wyszukaną polszczyzną. No, ale to akurat drobiazg. Większe zastrzeżenia mam co do finału, który trochę mnie zawiódł. Wszystko dzieje się szybko, część wątków pozostaje nie wyjaśniona ( z powodu spoilerów ich nie wymienię), epilog wydaje się mocno naciągany.

Mimo wszystko, uważam, że jest to bardzo dobra powieść grozy. Jedna z niewielu w tym gatunku, która wciągnęła mnie na dobre i sprawiła, że strony przewracałem z niepokojem i ciekawością. Gdyby tylko zakończenie było bardziej finezyjne a część wątków poodmykana dałbym tej książce wyższą ocenę.
Profile Image for Beata Dąbrowska.
35 reviews
March 12, 2020
Pochwalne pienia o tej książce czytałam już dawno. Było ich sporo, więc postanowiłam jak najdłużej nie brać jej na warsztat, żeby te zachwyty ostygły. Trochę szkoda, bo mogłam dostarczyć sobie wcześniej znakomitej rozrywki i wiedzy, jak napisać polską powieść grozy/horror. W miarę upływu rozdziałów oczy mi się otwierały, a na horyzoncie majaczyła myśl - o kurczę, to ja też mogę pisać! Przecież cała półka Kinga stoi na regale! Wystarczy zrobić powtórkę, wymieszać wątki, dodać ojca Mateusza, trochę historii i wierzeń ludowych rodem z Szeptuchy i hajda, szukać wydawcy!

Nieuleczalnie chory lekarz udaje się na odludzie, żeby zaopiekować się schroniskiem, okrytym w okolicy złą sławą. Jeśli komuś wydaje się to znajome, zapewne nie zdziwi go, że pan doktor jest alkoholikiem, którego rodzina stoi na skraju rozpadu. Na miejscu wchodzi w konszachty z tajemniczym demonem, zamieszkującym schronisko. A gdzie kocioł, zapyta ktoś. Jest i kocioł, a jakże. Może nie tak złowrogi, jak w Panoramie, ale jest, więc czytelnik może czuć się usatysfakcjonowany. A redrum? - zapytacie. Cierpliwości, będzie i redrum. Potem pojawi się wampir w towarzystwie innych mrocznych stworzeń. I któż to stanie do walki? Tak, zgadza się, dwóch panów sprzymierzonych z miejscowym księdzem. Ale fun! Potem nudna, wręcz usypiająco przewidywalna końcówka.
W dodatku całość napisana tym drewnianym stylem, który jest chyba obowiązkowy w polskiej powieści grozy. Z pozycji, które miałam nieprzyjemność przeczytać, tylko Piotr Kulpa na moment wyłamał się z konwencji. Moment trwał dość długo, mniej więcej od połowy do końca drugiego tomu Pana na Wisiołach. Potem chyba ktoś przywołał autora do porządku, bo trzeci tom był już tradycyjnie do doopy.

No dobra, pośmiałam się, więc na jakiś czas koniec z polską literaturą grozy. Zwłaszcza, że czytanie takich kwiatków, jak "ubrał kurtkę"/mundur/łotewer do przyjemności raczej nie należy.
https://m.facebook.com/ksiazkikawaija/
Profile Image for Red.
760 reviews
July 27, 2022
3.75/5

❛❛To, co sobie wyobrażamy, jest dla nas realne i stanowi siłę wpływającą na bieg życia, naszego i innych ludzi.❜❜

Chyba w całym tym roku nie przeczytałam jeszcze tak bardzo psychodelicznej i działającej na wyobraźnię książki. Podczas czytania aż włos jeżył mi się na głowie i ciężko było mi opanować to, co sobie wyobrażała, aby nie bać się zbyt bardzo. W życiu nie sądziłam, że można tak gładko połączyć wątek nazistowskich eskperymentów ze spirytualizmem i podaniami ludowymi, a jednak tutaj się to udało i muszę przyznać, że do końca czytałam z zapartym tchem, starając się nie bać za bardzo. Jednak zakończenie rozczarowało mnie najbardziej, stąd niecałe cztery gwiazdki. Poza tym bardzo przyjemny styl, rozdziały nieprzydługawe, a całość niesamowicie porywająca.
Profile Image for Marta Dec.
63 reviews2 followers
August 6, 2017
To jest bardzo dobra i bardzo straszna książka. Autor pisze niezwykle sugestywnie, a całość wciąga jak diabli. Jeśli lubicie się bać i mieć problem z zaśnięciem w nocy - polecam.
Displaying 1 - 9 of 9 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.