Ninejsza książka to próba ujęcia bogactwa komiksu. W pierwszej części zaprezentowano bohaterów i superbohaterów, twórców i tendencje, a także perypetie komiksu. Ukazano narodziny undergroundu i nowych kierunków poszukiwań, które zaowocowały dziełami skoncentrowanymi na trudnych zagadnieniach, m.in. holokauście, wojnie i chorobach. Część druga poświęcona jest polskiemu komiksowi - od początków sięgających XIX wieku po czasy nam współczesne, zmieniające się dynamicznie i wypełnione głosami wielu młodych, utalentowanych twórców.
Książka Michała Traczyka "Komiks na świecie i w Polsce" to wprowadzenie do komiksu napisane z leksykonograficznym zacięciem. Jedyną dobrą rzeczą, którą można o tej pozycji powiedzieć, jest to, że Autor zdobył się na ciekawy i reprezentatywny wybór przykładów i swobodę opowieści o historii komiksu. Poza tym książka ma ohydną okładkę (zwłaszcza 4 strona paraliżuje recenzenta), sporo niekonsekwencji redakcyjnych i korektorskich, format prawie uniemożliwiający lekturę oraz naiwny, banalizujący temat, skład (numery stron w komiksowych dymkach!).
Gdyby 20 lat temu ktoś wydał taką pozycję to bym nie narzekał, ale czasy się zmieniły i o komiksie można poważniej. A już na pewno ładniej. O komiksie trzeba ładniej.