Jump to ratings and reviews
Rate this book

Labirynt Strachu

Rate this book
…Żyjemy w ŚWIETLE, nie wiedząc, że nas otacza. Dopóki nie zgaśnie…

Grupa przyjaciół decyduje się na wspólny wyjazd do domku za miastem. Miejsce okazuje się wyjątkowo urokliwe. Otaczająca przyroda koi zmysły i pozwala się wyciszyć, a duża weranda z huśtawką dodaje siedlisku klimatu – wprost idealna sceneria na beztroski letni wypoczynek. Rzeczywistość jednak szybko weryfikuje poczucie sielanki młodych ludzi: zaczynają słyszeć niepokojące dźwięki i stają się świadkami niecodziennych zjawisk. Wymarzone wakacje w jednej chwili zamieniają się w najgorszy koszmar ich życia, a dom – w dziwne więzienie.

… Nagle ożyły wszystkie drzewa, ich gałęzie poruszane wiatrem zaczęły skrzypieć, trzeszczeć i łamać się, już nie było cicho. Zrobiło się bardzo niespokojnie. Cisza nocna została złamana. Las zamieniał się w piekło… Burza powróciła i chociaż grzmoty były dalekie, to następowały po sobie coraz częściej… Uznałam, że pomysł z zamkniętymi oczami nie jest chyba taki zły, nie zdążyłam go jednak zrealizować. Nastąpił kolejny bardzo długi błysk, który oświetlił las na kilka sekund. Na wprost nas, jakieś 20 – 30 metrów dalej, na drzewach wisieli ludzie - zakapturzeni mnisi, było ich co najmniej kilkunastu. Wisieli na grubych linach…
Zaczęliśmy krzyczeć …Chcieliśmy uciec, ale nie mieliśmy dokąd …

Unknown Binding

First published June 16, 2017

1 person is currently reading
2 people want to read

About the author

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
1 (7%)
4 stars
3 (21%)
3 stars
4 (28%)
2 stars
2 (14%)
1 star
4 (28%)
Displaying 1 - 4 of 4 reviews
Profile Image for kaniav.
165 reviews1 follower
April 11, 2023

Wakacje miały być wypoczynkiem, a jedynie co czuli to strach...

Grupa przyjaciół decyduje się na wspólny wyjazd do domku za miastem, który jest własnością wujka jednego z nich. Miejsce okazuje się urokliwe i czują, że to będzie idealny wypoczynek. Duża weranda z huśtawką i natura dodają klimatu - idealne miejsce na małe wakacje. Jednak nic nie mogło ich przygotować na to, co się stanie. Wymarzone wakacje w jednej chwili zmieniają się w koszmar, z którego nie wszyscy wrócą cali...

Ciągła burza, straszny las i nawiedzanie przez duchy. Czy może być gorzej? Może. Tajemnicze postacie, które pojawiają się w domu i zaginięcia przyjaciół.

Jest to thriller, ale z dużą ilością fantastyki. Było czuć grozę i niepokój bohaterów. Pierwsza część książki to typowy horror, gdzie przyjaciele nie wiedzą, co robić i są przerażeni. Natomiast w drugiej części okazuję się, że wybawić może ich jedna z nich. Sara, która dzięki temu, że jest wybrana może uratować swoich przyjaciół, ale za jaką cenę...

Jedyną osobą, której nie mogę rozgryźć jest Tom. Z jednej strony pomaga, ale z drugiej rzuca kłody pod nogi. Do niego się chyba nigdy nie przekonam.

Książka ma dużo plot twistów, co jest świetne. Jest to thriller ze zjawiskami paranormalnymi. Nie lubię oglądać filmów właśnie z takim wątkiem, ale ta książka wyjątkowo mi się podobała.

⭐⭐⭐⭐✨/5
Profile Image for Ag.
2 reviews
May 25, 2018
Fabuła słaba, bazująca na kalkach. Palimpsestowa, ale o kilka warstw za dużo. Autorka często korzysta ze starego ale jak widać wciąż użytecznego Deus ex machina, co rusz wyskakując z nowymi konceptami fabularnymi, jakby nie mogła się zdecydować, czyniąc tym samym swoich bohaterów mało sympatyczną a tym bardziej mało inteligentną grupką owieczek prowadzonych na rzeź. Brnąc dalej - postaci wyciętych z kolorowanki, płaskich, infantylnych i niezachęcających. Miotających się między zadowoleniem ze zjedzonego obiadu a - zdanie dalej - histerycznie rozgorączkowanych. Momentami pastiszowych.

Jednak najbardziej karkołomnym elementem całości jest język. Pomimo próby przedstawienia wielu emocji - bezbarwny, męczący. Opisy stereotypowe, płaskie, nieciekawe - pozbawione grozy. Ma się wrażenie ze gdyby wyciąć z maszynopisu powtórzenia, książka zmniejszyłaby się o ok 1/3. Narracja pierwszoosobowa, może miało to bardziej działać na czytelnika - działa jak czerwona płachta na byka. Zakres słownictwa - nawet jeśli oceniamy nie autorkę ale główną bohaterkę - na poziomie szkoły podstawowej. Trochę kiepsko jak na studentkę archeologii.

A szkoda, bo choć wyszło słabo - zarys fabuły, przypominający trochę książki Dardy, bardzo ciekawy. Potencjał był.
Displaying 1 - 4 of 4 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.