Instrukcja obsługi solniczki. Felietony z Tygodnika Powszechnego
Odkryj to, co ma sens.
Hołownia nie należy do tych, co "patrzą na prawo, patrzą na lewo. A patrząc - widzą wszystko oddzielnie, że dom..., że Stasiek..., że koń..., że drzewo...". Hołownia pisze o bezdomnych, o dobrej zmianie, o ministrze Waszczykowskim, o papieżu Franciszku, księdzu Międlarze i biednych jak mysz kościelna księżach, o uchodźcach, misjonarzach, Helenie Kmieć, o tym, co ("oddzielnie") codziennie widzimy. Każdy felieton, jak zapis sejsmografu, pokazuje, że we wszystkich sytuacjach i sprawach zawsze jest miejsce na miłość. Książka absolutnie nie nabożna, jest ewangeliczną książką o miłości. ks. Adam Boniecki
Dziennikarz i publicysta. Obecnie jest redaktorem w „Newsweek Polska”, wcześniej był zastępcą redaktora naczelnego dodatku „Plus Minus” „Rzeczpospolitej”, w latach 1997–2000 pracował w dziale kultury „Gazety Wyborczej”, a w latach 2001–2004 w dziale społecznym „Newsweek Polska”, w którym specjalizował się w tematyce religijnej; był też zastępcą redaktora naczelnego tygodnika „Ozon”. Publikował m.in. w „Tygodniku Powszechnym”, „Więzi”, „Machinie”, „Kulturze Popularnej”. Współpracuje z radiem Pin i Vox FM, w 2006 roku prowadził w TVP 1 program Po prostu pytam. W 2004 roku otrzymał nominację do Nagrody Dziennikarskiej „Ślad” im. bp. Jana Chrapka „za stworzenie unikalnej na polskim rynku formuły pisania o sprawach religijnych w masowym piśmie świeckim”. Nominację kapituła uzasadniała tym, że jego teksty opierają się na założeniu, iż pisanie o Kościele może być czymś więcej niż tylko analizą kolejnych medialnych czy obyczajowych skandali, z drugiej strony zaś nie musi nawiązywać do poetyki „specjalistycznej” prasy katolickiej. Hołownia szuka w Kościele „ciekawej normalności”, nowych trendów wśród wiernych, księży, którzy próbują się dostosować do praw „wolnego rynku idei”, podejmują ważną ze społecznego punktu widzenia działalność. W 2004 roku ukazała się jego książka Kościół dla średniozaawansowanych. W roku 2006 ponownie otrzymał nominację do nagrody „Ślad” za „głęboką znajomość tematyki religijnej w połączeniu z doskonałą orientacją w świecie współczesnej kultury: otwartą na nowe prądy umysłowe i wrażliwość młodego pokolenia, a także za stworzenie nowatorskiej na polskim gruncie formuły pisania o sprawach religijnych”.
Wiadomo - nie jest to zapadająca w pamięć powieść, nie jest to dzieło odmieniające życie, to „tylko” zbiór felietonów. Nie da się jednak nie docenić, że jest to zbiór felietonów rewelacyjnie napisanych i, co ważniejsze, nie raz skłaniających do spojrzenia wgłąb siebie i rozliczenia się ze swoim sumieniem. I za ten nieoczekiwany walor - czwarta gwiazdka!