Agata mimowolnie staje się uczestnikiem tragedii – młoda kobieta ginie pod kołami samochodu. Wszystko wskazuje na to, że nie był to nieszczęśliwy wypadek, a dokładnie zaplanowane zabójstwo. Sprawa komplikuje się, kiedy na jaw wychodzą dawne powiązania chłopaka Agaty i jego rodziny z ofiarą. Czy to możliwe, aby wydarzenia sprzed ponad dwudziestu lat miały związek z morderstwem?
Przed kobietą bardzo trudny weekend, pełen odkryć, nieoczekiwanych spotkań i niespodzianek zapowiadających wielkie zmiany w jej życiu.
To moje pierwsze spotkanie z twórczością pani Iwony Wilmowskiej. Książkę zaczęłam wczoraj a skończyłam dzisiaj. Główna bohaterka przez przypadek staję się świadkiem morderstwa koleżanki z pracy - Lidki. Agata prowadzona ciekawością zaczyna prowadzić własne śledztwo. Dosyć szybko odkrywa kolejne wątki, które zaczynają do siebie pasować. Okazuję się, że to nie jest przypadkowa śmierć tylko przemyślana skrupulatnie zbrodnia. W dociekaniu prawdy pomaga jej chłopak Kermit, który jest bardzo dobrym informatykiem. Motywem przewodnim jest oczywiście tajemnica. Bardziej jest to powieść obyczajowa z wątkiem kryminalnym. Książka jest napisana w sposób humorystyczny i nie raz wywołała u mnie uśmiech na twarzy. Czyta się płynnie i dosyć szybko. Można się przy niej pośmiać i miło zrelaksować. Polecam tę pozycję na wolne popołudnie.
„Gwiaździsta noc” to bardzo przyjemna lektura, nie tylko na pobyt w szpitalu. To świetna rozrywka i odskocznia od codziennych spraw. Główni bohaterowie wzbudzają sympatię, a wydarzenia wywołują całą gamę emocji. Jest zabawnie, smutno, niebezpiecznie, ale też romantycznie i sympatycznie. Bardzo polubiłam tę serię. Przede mną kolejna część i mam nadzieję, że przeczytam ją w domu…