Czy można odmówić matce, która straciła ukochanego syna, jeżeli wiemy, jak bardzo ślepa i nierozważna to była miłość? Komisarz Michalski nie miał w sobie wystarczająco dużo obojętności. Uległ i wrócił w rodzinne strony, aby uczynić zadość prośbom kobiety, która tak często doprowadzała go do rozpaczy.
Nieszczęśliwy wypadek czy zimna zbrodnia obliczona z premedytacją? Przypadek? Ślepy los obracający kołem czy precyzyjny plan Opatrzności? Zwyczajni ludzie czy barbarzyńcy, którzy w mrocznych zakamarkach bytu dotrwali do naszych czasów? Demony z piekieł, duchy przeszłości czy czysta chemia? Miłość i pożądanie? I obłąkańcze pragnienie władzy. Leje się krew, bohaterowie nie przebierają w środkach. Szczególnie Gładki wbija się w pamięć nożem o dziwnym ostrzu.
To jest bardzo stara gra dla dorosłych, w której najważniejsza rozgrywka toczy się właśnie teraz. Trzeba mieć dużo szczęścia, żeby wygrać w decydującej rundzie, odporność na ból i jasny umysł, a pamięć słonia będzie dodatkowym atutem. Całą pulę weźmie zwycięzca, który jako jedyny uniknie kary. Pokonani odejdą w niesławie, winowajcy głowy oddadzą katu. Wielkiemu zdobywcy trofeum wdzięczni rodacy wykują pomnik w królewskim marmurze z Tardos.
Moje odkrycie 2017 roku! Zawsze mowię, że najlepiej się sprzedaje seks i przemoc. I to znajdziemy w Antidotum ale bez epatowania jednym ani drugim. Za to znajdziemy masę świetnych dialogów, pełnokrwiste postaci i intrygę na miarę mistrzów! Konia z rzędem każdemu kto odgadnie kto stoi za wydarzeniami w książce... Zaczyna sie jak stare, siermiężne, komunistyczne "kryminały", lokalne społeczności, małomiasteczkowe "mafie", miłostki, myśliwi, nauczycielki, bimbrownicy - nic specjalnego... Ale - im dalej tym sytuacja się zagęszcza i nabiera rozmachu! Kończy się światowo i zostawia gorące poczucie żalu, że to już koniec i palącą potrzebę dowiedzenia się co dalej. Będę czekał drżąc... Poza sensacyjną warstwą książka jest wyrazem przekonań autora, jego spojrzenia na współczesną, kochaną Polskę. Autor nie jest zajadłym poplecznikiem żadnej ze stron naszej sceny politycznej tylko inteligentnym, błyskotliwym obserwatorem i krytykiem naszego świata. Aż strach jak celnym. Polecam gorąco - czytajcie i dzielcie się wrażeniami