Nie rozumiem tych negatywnych opinii. Książka powstała na instagramie, w komentarzach, została wydana na prośbę ludzi, dla ludzi, a przychód z jej sprzedaży pobił wszelkie rekordy, które Nicole przekazała na cele charytatywne. Jeśli ktoś sięga po tę książkę i oczekuje Sienkiewicza, to się przeliczy, oczywiście, ale to nie o to w tym chodzi! Mnie się szalenie podobało, mimo, że oczywiście wiedziałam, jak skończy się znajomość z Kubą, przeżywałam jak wariatka, bo to są prawdziwe historie! Jestem na mega tak.
Ksiazka zakupiona w ramach wsparcia dla WOSP w formie ebooka. Chociaz cenie sobie akcje, ktorych obecnie podjemuje sie autorka, to tym materialem jestem mocno rozczarowana. Ot takie wspominki rozpieszczonej i rozkapryszonej malolaty, przekonanej o swojej wyzszosci, uganiajacej sie za zobojetnialym chlopakiem. Jezyk pisany fatalny, mnostwo bledow skladniowych.
Mamaginekolog to bardzo znana postać w polskim internecie, robi dużo dobrego w zakresie szerzenia wiedzy około-ginekologicznej. I niech tak zostanie, a pisanie książek niech zostawi pisarzom, niestety.
Jak ocenić? A pozytywnie. To nie jest literatura pisana z najdzieją na Nobla, ani na koronne miejsce w czołówce pisarzy młodego pokolenia. To zapis myśli, wspomnień, anegdot. Czytaczka, jak rozmowa przy kawie, nie powieść. Na luzaku do przeczytania w jeden wieczór, potoczna i smaczna. I w tej roli, nie próbując przecież grać innej, fajna. Jedyne, co sprawiało że czułam się niekomfortowo podczas czytania, to fakt, że bardzo dużo tu opisów "rodzinnych niesnasek", kto co komu dogadał, kto na kogo prychnął. To nie fikcyjna powieść, tylko opowieść o prawdziwych ludziach, znanych z imienia i nazwiska. Bardzo dziwnie się czyta takie fragmenty, tak jak bardzo dziwnie się słucha, gdy ktoś kogoś obgaduje i podsumowuje to słowami "ale przecież to sama prawda jest!". Niemniej, w ogólnym rozrachunku, książka lekka i przyjemna :)
Trochę lepsza niż pierwsza część. Widać, że korektor zrobił dobrą robotę. I jakby autorka rozwinęła swoje umiejętności pisarskie. Historia wciąga, ale nadal przypomina to bardziej blog niż książkę. Daję 2 gwiazdki, ponieważ doceniam trud autorki włożony w napisanie kontynuacji i podniesienie poziomu tej publikacji względem poprzedniej.
E-book kupiony przy okazji WOŚPowej akcji. Moje oczekiwania wobec niej nie były wysokie, podobnie jak w przypadku poprzedniej części. Ani się nie zaskoczyłam, ani nie zawiodłam - było ok, chociaż książka nie należy do takich jakie zwykle czytam :)
Bardzo fajna, lekka książka. Szybko i przyjemnie się to czyta. Nie jest to jakaś wielce ambitna literatura ale też i nie taki był zamiar autorki. Ta książki miałabym przyjemną i dobrą rozrywką i uważam, że taki cel został osiągnięty 🙂. Brawo Nicola!!!