Jump to ratings and reviews
Rate this book

Betrojerinki. Reportaże o pracy opiekuńczej i (bez)nadziei

Rate this book
Brakuje ci do raty kredytu? Nie masz na dentystę? Twoje życie legło w gruzach? To jeszcze nie koniec świata. Betrojerinką [niem. die Betreuerin – opiekunka] może zostać każda, a nawet każdy z nas. Nie trzeba mieć żadnych kwalifikacji, wystarczy zebrać się w sobie. W Niemczech przydadzą się cierpliwość, umiejętność wyznaczania granic i laptop z zainstalowanym Skype’m. Po dwóch miesiącach można stamtąd przywieźć około 10 tys. złotych i - być może - pytanie, co mnie jeszcze trzyma w Polsce. Jeśli konieczność bycia do dyspozycji starszych, schorowanych ludzi dwadzieścia dwie godziny na dobę siedem dni w tygodniu, wywołuje w nas pewien niepokój, warto dowiedzieć się, jak w cudzych domach pracuje się bohaterkom i bohaterom tego reportażu.

Betrojerinki to nie tylko opowieść o pracy setek tysięcy Polek wyzyskiwanych przez naszych sąsiadów zza zachodniej granicy, ale również o polskim państwie, które nie potrafi im zapewnić godnego życia.

224 pages, Paperback

First published September 1, 2017

Loading...
Loading...

About the author

Anna Wiatr

2 books

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
6 (10%)
4 stars
19 (33%)
3 stars
22 (39%)
2 stars
8 (14%)
1 star
1 (1%)
Displaying 1 - 7 of 7 reviews
Profile Image for Anna.
512 reviews81 followers
November 24, 2018
Jakoś tak wyszło, że połknęłam tę książkę w ekspresowym tempie, chociaż na początku odrzucił mnie bardzo chaotyczny wstęp, a całość mocno przygnębiła. Z opowieści wiem, jak wygląda taka praca w USA, bo wiele lat wykonywała ją moja ciocia, i to naprawdę jest niewolnictwo. Może i za uczciwe pieniądze, ale z mojej perspektywy nic nie byłoby warte takiego poniżenia i wycieńczenia.

Wkurzył mnie też rozdział, w którym wypowiadał się właściciel takiej firmy pośredniczącej (stworzył dla siebie piękną laurkę, przeciwstawiając swojej krystalicznej wspaniałości jakieś hipotetyczne oszustki/naciągaczki), i końcówka z opiniami czytelników (przeważały takie z gatunku "ja mam gorzej" i "a moja siostra jest zadowolona" - nawet nie będę rozwijać wątku, bo jeśli ktoś nie rozumie, dlaczego mnie to wkurza, to nie mamy o czym gadać).

Są oczywiście w tej książce opowieści bardziej pozytywne. Zdarzają się solidni, uczciwi pośrednicy i sympatyczni, rozsądni podopieczni. Co nie zmienia niestety faktu, że większość opiekunek i opiekunów traktowana jest źle, i na pewno nie robiłaby tego, gdyby nie zmusiła ich jakaś dramatyczna sytuacja (czasem (albo i często) połączona z naiwnością, fakt, ale prawo i instytucje państwowe powinny być od tego, żeby takich ludzi bronić i dbać o ich interesy, jeśli sami tego nie potrafią).
Profile Image for Finka.
70 reviews10 followers
January 5, 2023
To jest dość słaba książka. I nie mówię tu o temacie - który jest fascynujący. Ale autorka po prostu zbiera do kupy wypowiedzi różnych osób i... to tyle. Równie dobrze można byłoby przeczytać sobie te historie na jakimś blogu. Nie ma komentarza, nawet tam, gdzie swoje obserwacje wygłasza facet z agencji i można byłoby się do wielu elementów jego wypowiedzi przyczepić. Rozumiem udzielanie głosu, rozumiem oddawanie przestrzeni, ale ta książka to naprawdę po prostu przytoczenie po kolei opowieści poszczególnych osób.
95 reviews2 followers
November 20, 2017
Świetny reportaż. Na jego "świetność" składa się kilka elementów: wybór tematu, warsztat reporterski, język reportażu. Książka nie tylko daje wgląd w doświadczenia i sytuację opiekunek_ów w Niemczech, lecz również stawia ważne pytania o współczesną Polskę. Socjologiczne oko i wrażliwość połączone z dobry reporterskim warsztatem i umiejętnością pisania. Czego chcieć więcej?
Profile Image for Anna.
159 reviews8 followers
Read
April 14, 2019
Ciekawe i otwierające oczy na różne aspekty pracy opiekunek, powody jej podjęcia i realia. Smutne ale i podnoszące na duchu.
Displaying 1 - 7 of 7 reviews