Przyjemne czytadło stalkerskie! Dla fanów stalkerskiej litertury z Fabryki Słów to kolejna dobra książka w tym uniwersum. Nic dodać nic ująć. Ciekawie napisana fabuła, choć wciąga nieco mniej niż poprzednia powieść autora. Sprawia bardziej wrażenie czegoś pomiędzy tomem który już był "Wedle zasług", a tym co być może będzie. Właściwie jedynym minusem jest trudność rozróżnienia bardzo podobnych charakterologicznie bohaterów. Nie mniej jednak jeżeli lubicie stalkera jest to pozycja warta uwagi.