Jump to ratings and reviews
Rate this book

向日葵的季節

Rate this book
這是心中的風景。這是我們的祖國,我們的烏克蘭……

  「去找我姊姊。」母親說。「答應我,如果你到烏克蘭,你會找到我們的家人。我希望你回來告訴我,那裡發生了什麼事。答應我!」

  「我答應妳。」

  「我只剩下這個。」母親把一本包著皮革的老相簿交給我,還有一個裝著泛黃、破碎信件的信封,以及一把鑰匙……

  ###

  二〇一四年,烏克蘭東部發生戰爭,波蘭記者梅奇克親赴當地,見證並訪談了多名在戰火中的人們,以他們的生活細節,拼湊出戰爭的面貌。

  然而,本書所講述的不只戰爭和獨立廣場革命,更是烏克蘭長久以來的國族歷史及其人民錯綜交纏的命運。書中寫到頓巴斯的礦工、克里米亞的黑道、基輔的墓園設計師、志願軍與戰俘、獨立廣場的抗爭者、總統波洛申科的巧克力工廠中的員工、難民收容所中的女人與小孩……

  梅奇克也透過他與烏克蘭的家族淵源與生命軌跡,訴說了烏克蘭在社會與政治中的所有分歧,以及這些分歧從何而來。家族中,親烏與親俄、離開與留下、期待未來與懷念過去,不同的想法彼此拉扯、撕裂,一如烏克蘭現狀的隱喻。作者以社會全像與家族史雙軸交織、對照的寫法,生動呈現了現今烏克蘭的樣貌,及其不可測知的未來。

  **特別收錄〈露西丟下娃娃去打仗〉與作者梅奇克特別專訪

393 pages, Paperback

First published March 12, 2015

1 person is currently reading
36 people want to read

About the author

Igor T. Miecik

3 books1 follower

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
7 (16%)
4 stars
24 (57%)
3 stars
10 (23%)
2 stars
1 (2%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 5 of 5 reviews
Profile Image for Ver.
644 reviews7 followers
April 5, 2021
Książka ciekawie napisana, niestety dość chaotyczna, często czytelnik sam musi powiązać fakty i myśli autora. Pomogłaby mapa podróży autora, zwykle w takich książkach się je zamieszcza do zobrazowania sytuacji. Niektóre opowieści dość szokują skalą korupcji i grabieży.
3 reviews7 followers
October 6, 2018
Przejmująca, dobrze skonstruowana książka. Najlepsza jaką czytałem o tym co się działo w Donbasie i wyjaśniająca noeco co doprowadziło wielu ludzi tam mieszkających do decyzji o poparciu separatystów.
Profile Image for Zbyszek Sokolowski.
299 reviews16 followers
March 31, 2015
Jest to interesująca pozycja. M.in dlatego, że autora mama jest/była Rosjanką i spora część jego rodziny mieszka albo na Ukrainie albo w Rosji. Stąd też autor rozmawiając ze znajomymi, krewnymi itd widzi więcej, więcej opisuje. Jest traktowany przez Ukraińców jak swój, nie jest osobą z zewnątrz. Stąd ta książka jest inna, niemniej interesująca. Cytaty:

"Widzi pan, to są rzeczy nieuchronne – rozpad i rozkład jest wpisany w rosyjską duszę, bo jest to dusza podła, rzekłbym – przegniła. Dusza natomiast ukraińska to jej, tej moskiewskiej, przeciwieństwo – ukraińska dusza jest bowiem czysta, pełna danej nam przez Boga pozytywnej energii."

"To właśnie jest Rosja. Takich jak ja jest u nas bardzo wielu. Jest masę etnicznych Rosjan, którzy są patriotami ukraińskiego państwa. Mamy w mieście Batalion Ochotniczy „Dniepr-1”, który jest całkowicie rosyjskojęzyczny. To, co dzieje się na wschodzie, jeśli nie liczyć ruskich najemników, czy ich regularnych oddziałów, których jest w Donbasie coraz więcej, to nie jest wojna etniczna. To konflikt cywilizacyjny. Zderzenie dwóch sposobów życia, wizji świata, wartości."

"Zwróć uwagę, że Ukraińcy opisując ten stan umysłu czy ducha, nie powiedzą nigdy Rosjanin, bo Rosjanin to sąsiad, brat, przyjaciel, powiedzą Moskal. Wtedy wszystko jest jasne. Ukraina nawet ze wszystkimi swoimi kompleksami jest krajem kosmopolitycznym, otwartym i w miarę tolerancyjnym. Rosja jest wielonarodowa, ale ani kosmopolityczna, ani tolerancyjna. Mamy tu w Dniepropietrowsku silną i liczną społeczność żydowską. Oni wszyscy w trakcie tego konfliktu dokonali zdecydowanego i jednoznacznego wyboru. Bandera im jakoś nie straszny."

"Jeśli ludzie odwracają się w Donbasie od Ukrainy, to czynią to nie z powodów politycznych, a ekonomicznych. Cały ten krzyk, że będą się bronić przed banderowcami i faszystami z Zachodu, to bełkot, propaganda"

"odkąd nastała Ukraina, ludzie żyją tam na granicy ubóstwa. Człowiek sięga po broń tylko wtedy, gdy nie ma już nic do stracenia."

"A rosyjska telewizja pokazywała, jak rząd w Kijowie pocztą wysyła matkom z Donbasu drewniane skrzynki z odciętymi głowami ich synów, którzy przystali do separatystów i dostali się do niewoli. Strach..."

Dalej są opowieści prawdziwe historie z wojny, szczególnie robiące wrażenie to opowieści kobiet. Ludzi, którym już prawie nic nie zostało. Tam trwa wojna.

Profile Image for Dobiasz.
117 reviews21 followers
September 7, 2015
Zdecydowanie najlepsza z trzech książek Miecika, które ostatnio pochłonąłem. Nie dlatego, że jakoś lepiej czy inaczej od innych napisana, tylko po prostu najbardziej aktualna. Opowieść o wojnie, która nadal trwa i której końca nie widać.

Trochę wybijają z rytmu rozdziały o autora powrocie do miejsc gdzie spędził dzieciństwo (która to podróż była w sumie pretekstem do napisania tej książki), ale z drugiej strony budują Miecikowi wiarygodność jako człowieka stamtąd, do pewnego wychowanego w tych realiach a poniekąd dzięki temu pozbawionego pewnej dozy tego neokolonialnego spojrzenia Polaków na Ukrainę, z którego tak celnie często drwi Szczerek.

Poleca się.
Displaying 1 - 5 of 5 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.