Jump to ratings and reviews
Rate this book

Rok na Kwiatowej #2

Zamarznięte serca

Rate this book
Zima przychodzi nieoczekiwanie. A z nią mróz tak wielki, że mrozi serce. Wtedy potrzebujemy kogoś, kto otuli je ciepłem, roztopi lód i pozwoli uwierzyć w nadejście wiosny.

Liliana stoi przed trudnym zadaniem: musi zaopiekować się młodszą kuzynką, która zatrzymuje się u niej na jakiś czas. Nastolatka sprawia sporo kłopotów i gdy Liliana postanawia z nią poważnie porozmawiać, dowiaduje się o traumatycznych przeżyciach dziewczyny. Pod adresem partnera Liliany padają poważne oskarżenia. Niespodziewanie okazuje się też, że Liliana musi zmierzyć się z własną, trudną przeszłością. Jakie decyzje podejmie? I czy ostatecznie uda jej się odnaleźć wspólny język z zamkniętą w sobie nastolatką?

Powieść Karoliny Wilczyńskiej to próba zrozumienia, że przeszłość zawsze nas odnajdzie, nie możemy przed nią uciec.

309 pages, Paperback

First published November 8, 2017

28 people want to read

About the author

Karolina Wilczyńska

78 books14 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
10 (13%)
4 stars
39 (52%)
3 stars
21 (28%)
2 stars
2 (2%)
1 star
3 (4%)
Displaying 1 - 5 of 5 reviews
Profile Image for Aellirenn Czyta.
1,651 reviews57 followers
December 30, 2022
Przed świętami postanowiłam znów wpaść na Kwiatową. Kawa u czterech bohaterek dobrze mi zrobiła ;)

Cztery bohaterki, cztery historie, jedna przyjaźń i... po prostu życie. Czasem słodkie, czasem gorzkie, jak u każdej z nas. Czytało się na tyle dobrze, że zamiast planowanej kolejnej świątecznej książki, zostanę na Kwiatowej - jeszcze dwa tomy przede mną. Najzwyczajniej w świecie czuję się zaproszona na kolejną kawę do dziewczyn.
Profile Image for Adrianna (Erato Czyta).
137 reviews3 followers
January 22, 2018
Nadszedł czas, w którym z wielką przyjemnością sięgam po świąteczne książki, by poczuć już klimat nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia.
Patrząc na okładkę „Zamarzniętych serc” można pomyśleć, że książka będzie do tego idealna, lecz nic bardziej mylnego. Owszem, wydarzenia przypadają właśnie na ten okres, jednak jest to tylko tło i dodatek. Wbrew pozorom książka nie należy do tych sielskich, a raczej do tych „życiowych” gdzie bohaterzy mają swoje problemy i zmartwienia.

Liliana –jedna z głównych bohaterek – opiekuje się córką swojej kuzynki, chociaż o nastolatkach nie wie nic. Jak się okazuje, nie jest to łatwe zadanie. Dziewczyna sprawia problemy, a na dodatek rzuca poważne oskarżenia w kierunku partnera kobiety.
Czy Liliana i Agnieszka w końcu nawiążą nić porozumienia? Czy kobieta pomoże nastolatce uporać się z problemami? Co będzie dalej ze związkiem bohaterki?

Chociaż cała akcja toczy się głównie wokół tych wydarzeń i to im autorka poświęciła najwięcej uwagi to głównych postaci i wątków jest więcej.
Róża ma problemy w szkole ze swoimi uczniami. Wiolettę zaskakuje nowina dotycząca jej ciąży, a Malwina przechodzi totalną metamorfozę. Każda z czterech przyjaciółek to zarazem wspólna, łącząca się historia, ale również cztery oddzielne i całkiem różne motywy.

W książce tej spodobały mi się najbardziej dwie rzeczy.

Główne bohaterki – cztery przyjaciółki. Każda z nich jest zupełnie inna, każda ma swój bagaż życiowych doświadczeń, każdą charakteryzuje coś odmiennego.
Autorce udało się stworzyć wyjątkowe i zarazem realistyczne kobiety.
Mamy tu kobietę biznesu – stanowczą i wiedzącą czego chce od życia. Jest też jej odwrotność – skromna, zagubiona i wycofana nauczycielka. Znajdziemy panią domu, która jest chodzącym wulkanem energii i poczucia humoru oraz kobietę o duszy artysty, która przewartościowuje całe swoje życie.
Jestem pewna, że każda z nas znajdzie odrobinę siebie w tych bohaterkach, a może nawet ich życiowe sytuacje, problemy i rozterki będą pokrywać się z naszymi.

Kolejna rzecz, która zaskoczyła mnie i bardzo mi się spodobała to sposób narracji. Nie często spotyka się w książkach, żeby bohaterzy zwracali się bezpośrednio do czytelnika, w dodatku traktując go jak jedną z przyjaciółek.
Tutaj Liliana, Róża, Wioletta i Malwina właśnie tak się do nas zwracają, a żeby było mało zadają nam pytania i chcą poznać naszą opinię. Dzięki temu czytelnik bardziej zżywa się z bohaterkami i wczuwa w sytuację. Wydaje się nam, że uczestniczymy w tym bezpośrednio.

Co do samej fabuły również nie mam żadnych zastrzeżeń. Tematy podjęte przez autorkę są dość trudne, ale niestety zdarzające się w prawdziwym życiu. Niektóre są bardziej przejmujące, niektóre mniej, ale każdy na swój sposób jest ciekawy – zwłaszcza że chcemy zobaczyć co w danej sytuacji zrobią bohaterowie.

Warto zaznaczyć, że jest to druga część serii „Rok na Kwiatowej”. Niestety nie miałam przyjemności czytać pierwszej części, ale odnalazłam się w fabule bez problemu. Uprzedzam jednak przyszłych czytelników, że lepiej zacząć lekturę chronologicznie, w innym wypadku będziecie odczuwać, mały niedosyt i dużą ciekawość jak to wszystko się zaczęło i co spotkało bohaterki wcześniej – tym bardziej, że w treści znajdziemy nawiązania do poprzednich wydarzeń, lecz za wiele one nam nie zdradzają.

Nad jedną tylko rzeczą ubolewam. Książka kończy się tak, że nie poznajemy odpowiedzi na wiele pytań, w tym jedno zasadnicze: „ Co dalej?”.
Autorka wie jak sprawić, żeby czytelnik nie mógł doczekać się kolejnej części i na pewno po nią sięgnął.
Ja na pewno to zrobię, bo książka była naprawdę wciągająca, przyjemna i po prostu dobra.
Profile Image for Alina.
366 reviews69 followers
December 13, 2017
“Zamarznięte serca” to drugi tom serii Rok na Kwiatowej, opowiadającej o losach czterech przyjaciółek, mieszkających w jednym bloku przy ulicy Kwiatowej w Kielcach. Każda z nich jest inna i każda zmaga się z innymi problemami. Chłodna biznesmenka Liliana przyjmuje pod swój dach córkę kuzynki - nastolatkę, sprawiającą mnóstwo problemów, która oskarża partnera Liliany o molestowanie seksualne. Zahukana nauczycielka Róża, poza problemami w szkole, musi zmierzyć się także z powrotem ducha z przeszłości. Wioletta, będąc już w zaawansowanej ciąży dowiaduje się, że wkrótce urodzi bliźnięta. Malwina, artystka i niepokorny duch, zmuszona jest przyzwyczaić się do nowego, bardziej zorganizowanego stylu życia, kiedy po śmierci ojca przejmuje jego firmę. Wszystkie cztery kobiety muszą nauczyć się, że to żaden wstyd poprosić czasem o pomoc i że zawsze mogą liczyć na pozostałe członkinie Klubu Kapciowego, zarówno w tych dużych, jak i małych problemach.

Co prawda nie czytałam pierwszego tomu, ale nie przeszkadzało mi to specjalnie w odbiorze drugiego. Wszystkie istotne informacje o bohaterkach: kto jest kim, jak się poznały, co spotkało je w pierwszej części, można było bez problemu załapać z kontekstu. Jeśli więc planujecie tej zimy sięgnąć po “Zamarznięte serca”, a nie macie pod ręką “Wędrownych ptaków”, nie musicie się tym przejmować i spokojnie możecie zacząć lekturę tej serii od drugiego tomu.

Powieść podzielona jest na cztery części, a każda z nich opowiada o innej bohaterce, chociaż precyzyjniej byłoby powiedzieć, że to bohaterki opowiadają same o sobie, ponieważ Karolina Wilczyńska zastosowała dość nietypowy sposób narracji. Jest pierwszoosobowa, ale narratorki zwracają się do nieznanej adresatki, relacjonując jej wszystkie zdarzenia ze swojej perspektywy. Przez taki zabieg każda czytelniczka może mieć wrażenie, że przyjaciółki z Kwiatowej zwracają się właśnie do niej. Przyznam szczerze, że na początku ciężko było mi się przestawić na taki typ narracji, ale po jakimś czasie udało mi się przyzwyczaić.

Co do samej fabuły, to stanowi ona idealne połączenie poważnych tematów, problemów, które wstrząsają całym światem dotkniętej nimi osoby, oraz zwykłych trosk codziennego życia, z którymi boryka się wiele kobiet. Opowieść każdej z przyjaciółek dotyczy tego samego okresu, od dni poprzedzających święta Bożego Narodzenia do Walentynek, przez co mamy okazję czytać o tych samych głównych wydarzeniach z czterech różnych perspektyw. Dodatkowo każda część jest uzupełniona o szczegóły i wydarzenia dotyczące konkretnej bohaterki, nie miałam więc wrażenia, że czytam cztery razy tę samą historię.

Największym atutem stworzonych przez Karolinę Wilczyńską postaci jest ich różnorodność. Wszystkie cztery bohaterki są kompletnie inne pod względem charakteru, temperamentu i życiowych doświadczeń, przez co z pozoru wydawałoby się, że nigdy nie będą w stanie się zaprzyjaźnić. Bo co może połączyć zimną, samotną kobietę nastawioną na sukces, z lekko ekscentryczną artystką, albo z matką wkrótce trójki dzieci, której świat kręci się wokół rodziny? Książka ta pokazuje jednak, że w przyjaźni wcale nie chodzi o podobieństwa, ale o otwartość na drugiego człowieka, o wzajemne wsparcie, gotowość do pomocy, a czasem i o schowanie dumy do kieszeni i pozwolenie sobie na przyjęcie tej pomocy od innych.

Sam tytuł, okładka i czas, w którym rozgrywa się akcja, zachęcają do sięgnięcia po “Zamarznięte serca” właśnie na zimę. Nie jest to powieść przełomowa, nie znajdziemy w niej zapierającej dech w piersi akcji, ale można z nią bardzo przyjemnie spędzić czas w zimowy wieczór, pod ciepłym kocem i z kubkiem gorącej herbaty.
Displaying 1 - 5 of 5 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.