W śnieżną wigilijną noc na tatrzańskiej przełęczy dochodzi do tragedii. Sześć lat później w mazurskiej chacie nad jeziorem wydarza się cud.
Niektórzy ludzie, choćby mieli wszystko, nie będą szczęśliwi. Inni nie mają nic, a potrafią cieszyć się życiem. Nataniel chciał należeć do tych drugich. W przeszłości uległ poważnemu wypadkowi, potem umarła jego ukochana mama, a teraz stracił jeszcze dach nad głową. Nie miał nic, ale zyskał wolność i mógł ruszyć w nieznane.
Senna – zagubiona wśród lasów wioska na Mazurach – miała być tylko krótkim przystankiem w jego podróży. Zatrzymał się w małej, opuszczonej chacie nad brzegiem jeziora. Miejscowa legenda głosiła, że ktokolwiek w niej zamieszka, straci to, co kocha.
Ale co może grozić komuś, kto stracił już wszystko? Czy los nie mógłby w końcu nagrodzić dobrego serca i szlachetnej duszy?
Ciepła pozytywna książka o prawdziwej przyjaźni, sile charakteru, dążeniu do wyznaczonego celu. Nathaniel traci sprawność fizyczną, ukochaną mamę na koniec dom. Wyjeżdża na mazurska wieś gdzie znajduje dom, oddanych przyjaciół i wiarę w siebie i w ludzi.
Książka jest niesamowita. Wciąga od pierwszych zdań i trudno się od niej oderwać, ale też bardzo przyjemnie się ją czyta i bardzo szybko ją połknęłam. Opowiada historię Nataniela, młodego chłopaka, który traci wszystko. Cztery miesiące temu zmarła mu mama, jedyna rodzina jaką posiadał. Traci mieszkanie. Pakuje do auta to co mu zostało i jedzie przed siebie. Trafia do Sennej - wsi na mazurach. Tu spotyka przyjaciół i tu też jeszcze bardziej komplikuje się jego życie. Dobrze, że jest kolejny tom, bo już się nie mogę doczekać, żeby poznać dalsze losy Nataniela. Polecam miłą lekturę na zimowe wieczory.
4⭐ Zatopiłam się w tej ciepłej historii. Zdecydowanie lepiej czytać w okresie zimowym. Płynęłam przez książkę. Bohaterowie niesamowicie empatyczni. Postać Nathaniela cudowna- osoba bardzo wrażliwa a jednocześnie męska i waleczna. Koniec historii bardzo mnie zaskoczył, nie spodziewałam się takiego zwrotu akcji. Jakie jeszcze tajemnice kryją mieszkańcy Sennej?
Ta książka nie zasługuje na 5 gwizdek ona zasługuje na 6 Natalniela uwielbiam najbardziej ale i wszyscy inni bardzo do mnie trafili ... bo to nie jest bajka ... to jest życie brutalne niestety ale prawdziwe ... i serio w końcu ma się tą upragnioną Gwiazdkę z Nieba 🩷💕📚❤️