Spodziewałem się zupełnie czegoś innego. Książka dla prawdziwych fanatyków filozoficznego podejścia do wielkich religii. Ogromny próg wejścia. Nie zrozumiałem połowy słów, a przy 30 stronie odechciało mi się używać przeglądarki do tłumaczenia pojęć. Nie mogę dać jednej gwiazdki, bo to mój problemem, ze znam mało pojęć i w sumie nie umiem łaciny (częste losowe wstawki bez tłumaczenia). W kazdym razie nie polecam dla osób, które chciałyby dowiedzieć się jakiś podstaw.