Jump to ratings and reviews
Rate this book

Szlurp i Burp #1-2

Bezdomne wampiry o zmroku

Rate this book
Wampiry Szlurp i Burp znowu się obudziły i ruszają na poszukiwania świeżej krwi. Choć zadowolą się także zapasami trzymanymi w lodówce (to nieprawda, że wampiry kręci tylko bulgocąca, gorąca krew – w wyjątkowo ciepłe noce lubią zanurzyć kły w schłodzonej posoce i pogrzechotać kostkami... lodu, oczywiście).

Bezdomne wampiry o zmroku to wznowione w jednym tomie dwa albumy – O zmroku i Bezdomne wampiry – z przygodami słynnych krwiopijców stworzonych przez Tadeusza Baranowskiego. Znajdują się tutaj historie publikowane przed laty w czasopiśmie "Na Przełaj", opowieści powstałe podczas pobytu polskiego autora w Belgii, w tym historie według scenariuszy Jeana Dufaux, i komiksy, które nie ukazały się nigdzie indziej.

88 pages, Hardcover

First published September 15, 2017

9 people want to read

About the author

Tadeusz Baranowski

32 books16 followers
Tadeusz Baranowski is a Polish comic book artist. He published his first comic in 1975 in Świat Młodych. Invited by Grzegorz Rosiński he worked a few years in Belgium, publishing some comics in Tintin magazine, however due to interference from magazine owners he quit this job and returned to Poland in the 1990s.

In Poland, most of his comics had 2 editions: first softcover in late 1970s/early 1980s, and second hardcover in 2000s.
(from Wikipedia)

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
8 (22%)
4 stars
14 (38%)
3 stars
8 (22%)
2 stars
5 (13%)
1 star
1 (2%)
Displaying 1 - 5 of 5 reviews
Profile Image for Daz.
55 reviews
April 20, 2019
Wydawcy w Belgii nie spodobały się te historie. Pomyślałem - no tak - wiadomo - Baranowski - wyższa filozofia. Ale po przeczytaniu sam drapię się w głowę, bo dawno gorszej chałtury nie trzymałem w rękach. Na każdym kroku widać jak Baranowski męczy się z brakiem pomysłów, a już te polityczne wycieczki..
Profile Image for Pi.
1,367 reviews22 followers
Read
November 2, 2022
Tadeusza Baranowskiego polubiłam za sprawą NA CO DYBIE W WIELORYBIE CZUBEK NOSA ESKIMOSA (dla mnie ten tytuł to prawdziwa bomba) i tak mi to lubienie zostało. Zaś co do głównych bohaterów BEZDOMNYCH WAMPIRÓW PO ZMROKU, czyli Szlurpa i Burpa, to poznałam ich w DYMKACH Z TINTINA, gdzie zamieszczono dwa komiksy z ich udziałem ("Przybysz", Szlurp & Burp kontra Thorgal"). Z miejsca polubiłam te potworki!
Ponoć to najmniej znane postacie stworzone przez Baranowskiego, a są moimi ulubionymi. Nie można ich nie lubić, bo te dwa Wampiry nie tylko świetnie wyglądają, ale i mają wyjątkowe charaktery. Jest w tym oryginalność i specyficzny, bardzo miły humor, który możemy odnaleźć w każdym dziele tego artysty.
BEZDOMNE WAMPIRY O ZMROKU, to zbiór piętnastu opowieści o ów monstrach i jest to uczta (krwawa, bardzo pożywna). Moim ulubionym jest PIENIĄDZE SZCZĘŚCIA NIE DAJĄ? To stosunkowo prosta historia, ale i zabawna i mądra. Podoba mi się także zimowy klimat tej historii. Rysownik świetnie oddal w kresce atmosferę i dowcip. Mogę to jednak napisać o niemal każdym z tych komiksowych opowiadań.
Nie martwcie się jednak, jeśli myślicie, że to tylko jakieś stare, nieaktualne, leżące w trumnie tematy... o nie, nie... mamy tu bowiem taż czasy PANDEMII. Myślę, że nikt tak dobrze nie pasuje do PANDEMII, jak właśnie WAMPIRY.
Dlaczego lubię tych bohaterów? Bo ich się nie da nie lubić! Ci dwaj agenci prezentują postawę bardzo niewampirzą, a mimo to nie da się ich pomylić z żadnym innym gatunkiem. To urocze kreatury, które boją się własnego cienia. Mają też coś jeszcze... coś, co ich jeszcze bardziej zbliża do czytelnika - mają pecha.
Tadeusz Baranowski zawsze zachwyca spektakularnym stylem. Jego rysunki są pełne szczegółów, są karykaturalne, ale to ładna karykatura i są oczywiście niesamowicie barwne. Uwielbiam tę burzę kolorów, ten pozorny chaos z którego wyłania się sprytna koncepcja kontrolowanego nieładu. Bardzo cieszę się z tego komiksu, bo Szlurpa i Burpa nigdy za wiele.
To, na co także trzeba zwrócić uwagę, to wydanie. Jest idealne! Zaraz rzuca się w oczy format - duży i..... bardzo dobrze! Dzięki temu odbiorca może w pełnio delektować się rysunkami i nie sprawia mu problemu czytanie, bo czcionka jest odpowiednia. Niby taki drobiazg, bo to tylko trochę większy format od standardowych, w jakich wydawano Baranowskiego, ale robi wielką różnicę. mamy tu dbałość o każdy szczegół, bo np. czcionka, którą napisano tytuł, nazwisko autora i wydawnictwo jest strzałem w dziesiątkę. Nie można się do niczego przyczepić.
Czytelnik dostaje także historię powstawiania WAMPIRÓW, która ciągnęła się przez lata i wcale nie była łatwa. mamy również ciekawy dodatek, który ukazuje Baranowskiego przy pracy nad okładką i wywiad z nim. Jeśli chcecie się pośmiać i polubić z Wampirami - bierzcie w ciemno!

wampiry też się boją
Wydawnictwo Kultura Gniewu
1,373 reviews5 followers
October 28, 2022
PopKulturowy Kociołek:

W nowym wydaniu znajdziemy treści publikowane wcześniej w albumach „O zmroku” i „Bezdomne wampiry”, historie pojawiające się w czasopiśmie „Na Przełaj” i kilka zupełnie nowych plansz, które do tej pory nigdy wcześniej nie były udostępnione szerszemu gronu odbiorców. Fani twórczości Tadeusza Baranowskiego powinni więc być zachwyceni i raczej nie trzeba ich specjalnie przekonywać do tego, że należy uzupełnić swoją domową biblioteczkę o nową pozycję. Co jednak z resztą potencjalnych czytelników?

Tak jak zostało to już wspomniane, pod twardą oprawą znajdziemy całą gamę krótkich zabawnych historyjek. Slapstickowy humor wylewa się tu dosłownie z każdej możliwej planszy, w kilku miejscach ciekawie łącząc się z odrobiną bardziej dramatycznych i zaskakujących treści. Pod tym względem tytułowi nie można niczego zarzucić i powinien on wywołać uśmiech rozbawienia na twarzy dosłownie każdego. Jest jednak pewne dość poważne „ALE”.

Twórca, pisząc swoje historie w połowie lat osiemdziesiątych, nie stronił od zaimplementowania w nich całej gamy społeczno-politycznych nawiązań. Siłą rzeczy są one w dzisiejszych czasach bardzo już nieaktualne i jeżeli ktoś nie doświadczył takich problemów na własnej skórze, trudno będzie mu niektóre treści zwyczajnie zrozumieć (szczególnie młodemu pokoleniu). Wiele dzieł Baranowskiego (jeśli nie większość) jest ponadczasowa i godna polecenia każdemu (niezależnie od wieku). W przypadku recenzowanego albumu raczej największą radość sprawi on starszym czytelnikom (chociaż jest to dosyć mocno zależne od samego odbiorcy).

https://popkulturowykociolek.pl/recen...
48 reviews
September 23, 2025
"Szlurp jest dziki, Szlurp jest zły! Szlurpa bardzo swędzą kły!
Kto napotka Szlurpa w nocy, ten na drzewo szybko wskoczy!"
Poznajcie Szlurpa i Burpa, dwa wampiry, które tracą dach nad głową w hotelu wampirów i muszą się gdzieś podziać. Na swojej drodze napotkają między innymi Zdzicha Kołka, czyli łowcę wampirów. Kto wyjdzie cało z tego spotkania? I co do tego wszystkiego będzie miał kuzyn naszych bohaterów, kuzyn Anastazy? Jak na nie-życie naszych bohaterów wpłynie pandemia, albo pojawienie się gosposi, która "juz wszystko robiła i wszystko widziała"?
W książce Bezdomne wampiry o zmroku zebrana jest garść różnych opowiadań, które powstawały na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Część z nich pochodzi z lat 80-tych, a część powstała niedawno, bo w czasie pandemii. Tadeusz Baranowski z właściwym sobie humorem z jednej strony bawi czytelnika, a z drugiej przedstawia realia naszego kraju, ukazując je w krzywym zwierciadle dzięki fantastyczno-komiksowej formie. Oczywiście na zachwyt zasługują ilustracje. Kreska mistrza jest nie do pomylenia z nikim innym! A klimaty wampirzo-upioro-zombiakowe nadadzą się idealnie na jesień!
Profile Image for Marta.
142 reviews8 followers
May 28, 2020
Krótkie historyjki dwóch wampirów w erze transformacji ustrojowej. Dziwnie znajome, przypominają Bąbelka i Kudłaczka z komiksów Baranowskiego;)
Displaying 1 - 5 of 5 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.