Genialne - i opowieści Seignolle'a inspirowane ludowymi francuskimi baśniami i gawędami, i to, co Lefeuvre z nimi zrobił.
Do tego opowiadanie o stolarzu, przewidującym śmierć swoich przyszłych klientów, tak bardzo podobne do opowieści mojego ojca o pewnym grabarzu z małej beskidzkiej wsi...