3,5 "Ni el azul de las profundidades del mar... Ni la avaricia del ser humano... tienen fin."
Una manga de ciencia ficción en el que se muestras varios planteamientos y sobre todo el sacrificio a costa del progreso. Me gustó la trama, es rápida y tiene momentos muy buenos, con mucha acción, pero me hubiese gustado más desarrollo en detalles. En cuanto al final, el desenlace estuvo bien,.pero las últimas páginas no me convenció, pero en general es consecuente.
La idea de los experimentos en humanos en las historias siempre me ha llamado la atención y se me hacen llamativos. En este caso no fue la excepción y también me atrapado la historia y la idea. Los mejores progresos se han hecho con una idea pacífica, una idea que busca el bienestar por sobre todo, pero la humanidad tiende a sabotearse sola y lo que sería un progreso, se vuelve una semilla de ambición para sostener el ego y algo así es lo que nos muestra esta historia, algo que vemos una y otra vez en la sociedad, una crítica a la moralidad/ética.
El dibujo acompaña muy bien en estilo la historia y el uso de colores más oscuros y trazo más gruesos en ciertas escenas producía más impacto lo que ayudaba muchísimo a la acción del momento.
Bardzo fajny pomysł na fabułę, ale imo dwa tomy (w polskim wydaniu 2 w 1) to trochę za mało. Można by było wątek rozwinąć... autor chciał aby na podstawie tej mangi powstało anime i ja jestem za, bo chętnie zobaczyłabym postacie z indygopatią w kolorach 😩😻
This is two-volume sci-fi/survival horror series, featuring some familiar tropes: amnesiac hero, beautiful ailing girl, research experiment went horribly wrong, and large-scale conspiracy cooked up by shady organization. The plot centered around newly discovered mineral stone, which soon proves to be extremely valuable and potent as alternative energy source. Unfortunately, it comes with a nasty side-effect by turning you into something like this:
It’s well-paced and well-drawn, evoking a ‘beautiful yet creepy’ vibe every so often. The chase scenes are well-done in particular, as do the various forms of crystal degradation shown throughout. The comic is at its best when the two main protagonists are interacting and working their way towards the exit, and it noticeably gets weaker whenever the action cuts away from them (which happens more often than I like) in favor of unnecessary exposition and side characters.
With only two volumes, you’d end up wishing certain character aspects were fleshed out in more details, and the overall narrative can feel a bit generic at times. However, it’s satisfyingly resolved in the end, and I shall bump the score up from two and a half stars for the rather memorable ending ().["br"]>["br"]>["br"]>["br"]>["br"]>["br"]>["br"]>["br"]>
Sam pomysł spoko, ale bardzo infantylnie napisane, wszystko wyjaśnione jak dla zupełnie niekumatego czytelnika. Ciągle się coś działo, a mimo to się nudziłam, nie wiem może tematyka nie moja. Potraktowane po macoszemu, 400 stron na taką historię to trochę mało. Kreska momentami fajna, a czasem bardzo dziwne rzeczy się tam działyxd
Zajebiste polecam 11/10 serio świetne pod każdym względem chociaż czuje niedosyt i myśle ze można było to trochę inaczej zakończyć i wyszedłby jeszcze trzeci fajny tom
Không chỉ nét vẽ, mà cách dẫn dắt truyện cũng làm người ta gợi nhớ tới Tokyo Ghoul ý. Bộ này ngắn mà hay, dẫu kêt hơi buồn. Thật ra cảm thấy bộ này nếu làm thành truyện dài còn có tiềm năng hơn nữa.
Zaprezentowana tutaj historia rozpoczyna się od dość mocnego uderzenia. Widzimy młodego mężczyznę z podpiętymi najróżniejszymi kroplówkami. Nie wie on gdzie jest, ani jak się nazywa. Chwilę później zostaje on uratowany przez tajemniczą dziewczynę o niebieskim zabarwieniu skóry, władającą niezwykłą siłą. Stopniowo przed czytelnikiem odsłaniane są nowe szczegóły scenariusza, pozwalając tym samym tworzyć obraz większej całości. Miejscem akcji jest tajemnicza placówka naukowa, gdzie przeprowadza się nieludzkie eksperymenty na ludziach chorujących na Indygopatie. Przypadłość zamieniającą ich kości w niezwykły „szafir morski”. Choroba jest nieuleczalna i prowadzi do cierpienia i śmierci danej osoby. Celem naukowców nie jest jednak pomoc cierpiącym, a badanie wspomnianego „kryształu”, który może być nieograniczonym źródłem energii. W takiej sytuacji zwykła ludzka chciwość poparta rządowymi rozporządzeniami powoduje zanik jakichkolwiek etycznych zasad.
Wspomniana choroba oraz nieetyczne plany osób zarządzających tą placówką, są tutaj naprawdę dobrze zarysowanym tłem dla dwójki wspomnianych bohaterów. To ich losy pełnią w scenariuszu najważniejszą rolę. Widzimy ich starania wydostania się z tego miejsca, plany poinformowania świata o przerażających eksperymentach i odpowiednio zaprezentowane retrospekcje ukazujące ich przeszłość.
Historia w mandze jest dobrze przygotowana i przemyślana. Biorąc pod uwagę, że jest to mangowy debiut autora, wcale nie jest to takie oczywiste. Wielu twórców na początku swojej kariery ma problemy z nakreśleniem wciągającej opowieści. Tutaj twórca prowadzi stworzony przez siebie scenariusz w kierunku z góry zaplanowanego finału. Łączy on tutaj elementy dramatu, thrillera i horroru, gdzie przeplatają się wątki rządowych spisków, ludzkich tragedii, nadprzyrodzonych treści. Bawi się on również tempem całej historii. W jednych momentach znacznie przyspiesza, serwując mocną widowiskowość, kiedy indziej uspokaja napięcie i za pomocą retrospekcji odsłania nieco przeszłości bohaterów i przy okazji wykreowanego przez siebie świata.
Nie wszystko jest tutaj jednak idealne i można znaleźć kilka pomniejszych „wad”. Na pewno w kilku fragmentach komiks jest troszkę za bardzo przewidywalny. Twórca sięga tutaj po pewne sprawdzone schematy, których finał będzie łatwy do rozszyfrowania dla niektórych czytelników. Po drugie bohaterowie mogliby być jeszcze bardziej wyraziści. Drzemie w nich bowiem ogromny potencjał, który nie został do końca wykorzystany.
C’est un format de manga peu habituel pour ma part, déjà par sa taille, mais surtout pour son nombre de pages. Blue phobia est un beau bébé de 400 pages. Et oui un manga de 400 pages! Clairement, on ne les voit pas du tout passer. Ca se lit à une vitesse incroyable. J’ai même du mal à me dire que j’ai vraiment lu 400 pages! Ce fut une belle découverte et je vous conseille vivement de découvrir ce fabuleux manga.
Déjà est ce qu’on peut parler de la beauté de cette couverture? Elle est vraiment magnifique avec ses reflets bleus brillants. Elle m’a tout de suite interpelée. Rien que ça ça m’a donné envie de me plonger dans cet univers très intriguant de Blue Phobia. Le résumé, confirme mon opinion: ce manga à l’air incroyable. Et bien ce fut clairement le cas! J’ai tout simplement adoré!
Une maladie étrange, la maladie indigo, une maladie qui rend les os bleu et deviennent des minéraux. L’histoire est plus centré sur le désir d’évasion d’un médecin amnésique et d’une cobaye atteint de la maladie indigo, désirant de s’échapper de ce laboratoire plus qu’étrange. On assiste à un huit clos assez angoissant. On se demande si ils arriveront à s’en sortir ou pas et surtout à quel prix. Au fil des pages, on en apprends un peu plus sur les origines de la maladie, son apparition, son développent etc. Le tout parsemé de rebondissement! J’ai beaucoup aimé le rythme que l’auteure nous offre. Ca nous permet vraiment de prendre un plaisir incroyable. Et ça permet surtout de ne pas voir les pages défiler. Les illustrations sont, au passage, vraiment très jolies, c’est agréable à la lecture. J’ai beaucoup aimé surtout les têtes de nos personnages, les traits sont très fins, c’est vraiment très agréable!
Blue Phobia, est un manga de science fiction qui je trouve, pour une première oeuvre, est vraiment un bon manga! L’histoire tien la route, les illustrations sont de très bonne qualité. L’auteure arrive à nous tenir en haleine jusqu’à la fin! On ne veux qu’une seule chose c’est de savoir comment ce manga va finir! Elle a crée, grâce à ce huit clos, un stress qui dure tout le long de l’histoire. J’ai beaucoup aimé découvrir son univers et j’espère qu’elle nous offrira d’autres oeuvres comme Blue Phobia!
Początkowy DNF (pewnie przez reading slump). Zaczęłam wtedy czytać 11 kwietnia i wróciłam do tego dopiero teraz w grudniu.
Dziwne strasznie, nie wiem, forma anime mi chyba nie podchodzi, bo pomysł mega ciekawy, ale połowy nie zrozumiałam przez rysunki, brak kolorów, które dużo dają w komiksach (bo można chociażby kolorem sugerować, że coś dzieje się we wspomnieniach) oraz sceny walki, które były całkowicie rozmazane i niezrozumiałe...
Dużym plusem były moralne problemy poruszone w tej historii (czy dla dobra przyszłych pokoleń można poświęcić obecne? Dyskryminacja wobec inności, rządza pieniądza )
Zakończenie? Jest największym minusem, bo jest dla mnie wielkim znakiem zapytania (również)... Nie zrozumiałam całkowicie co się stało i muszę poczytać w internecie z nadzieją, że znajdę jakieś odpowiedzi na pytania.
Btw przeczytałam tak naprawdę tą książkę 1,5 raza bo pierwsze kilkadziesiąt stron przeczytałam na początku tego roku, a później drugi raz pod koniec 50 str ostatnie, bo nie zaznaczyłam sobie zakładką wczoraj zanim usnęłam i nie wiedziałam gdzie skończyłam dzisiaj.
Kai dan Meer mencoba untuk melarikan diri dari fasilitas penelitian Blue Phobia. Kai yang hilang ingatan dan Meer yang terkena penyakit misterius Blue Phobia, bersama mereka harus lari dari pengejaran para petugas dan makhluk yang mengerikan demi mencapai kebebasan.
Memiliki konsep cerita yang sangat menarik, dunia yang dibangun oleh penulis cukup terasa sangat nyata, dengan alur maju mundur yang dominan cepat membuat pembaca ikut berpacu dengan kedua tokoh utama.
Gambar yang disajikan juga bagus, dan menampakkan kengerian tentang penyakit Blue Phobia dengan baik. Walau beberapa adegan aksi masih dirasa cukup tidak mudah dimengerti dalam sekali baca.
Memiliki konsep cerita yang menarik padat dan tidak terlalu luas, saya mengharapkan volume keduanya memiliki penyelesaian yang bagus.
❌SPOILER❌ Tres estrellas y media. Kai representa muy bien durante el transcurso del manga su incertidumbre, aquella sensación de cuasi desesperación, pero se fija los pies en la tierra y se determina a salir junto com Meer de la isla. Tengo muchísimas dudas sobre la indigopatía y lo que hará esta enfermedad en el cuerpo de Meer, realmente el tomo provoca que estés picado con la historia con el pasar de los capítulos. ¿Quién es Keiichi Fukami? ¿Cómo olvidó sus recuerdos Kai? ¿Saldrán sin consecuencias de la islas?
Kiedy zaczynałam czytać nie spodziewałam się, że ta manga okaże się czymś tak wspaniałym. Ciagle trzymała mnie w napięciu, sprawiając tym, że nie mogłam się od niej oderwać. Jedynym problemem, który de facto nie ma nic wspólnego z samą historią, jest brak oznaczenia od jakiego wieku można tą mangę czytać. Nie wydaje mi się, żeby była to pozycja odpowiednia dla osób poniżej szesnastego, czy nawet osiemnastego roku życia.
KAPAN MAU DIBIKIN ANIMENYA PLISSSSSSSS NAKSIR BANGET. JUJUR KEPO GIMANA VISUALNYA, SECARA BANYAK BANGET BARANG INDAH (tapi menyakitkan) BERWARNA BIRU. SEMOGA KEINGINAN AUTHORNYA SEGERA TERKABULKAN BUAT BIKIN VERSI ANIMENYA
Trop trop trooooop bien ! Juste la fin qui aurait pu être encore plus grandiose qu’elle ne l’est déjà je pense mais c’était vraiment un manga génial! J’ai adoré du début à la fin !
Very interesting! A "huis-clos" based on a survival attempt of a former doctor and his "turning to blue stone" patient. Can't wait to read the second volume!
Komik yang keren! Dengan cerita antimainstream, cover yang begitu cantik dan art style yang sekilas mirip Tokyo Ghoul, komik ini membuat pengalaman membaca sekali duduk sangat mengesankan.
Manga trzymająca od początku do końca w napięciu. Akcja ani na chwilę nie zwalnia a stawia ważne pytania o to ile można poświęcić w imię wynalazku. Bardzo mi się podobała, zdecydowanie polecam !