Zbiór dziesięciu ciepłych opowieści, których tematyka związana jest ze świętami Bożego Narodzenia. Współautorkami są głównie pisarki reprezentujące szeroko pojętą literaturą obyczajową (Małgorzata Falkowska, Anna Harłukowicz-Niemczynow, Joanna Jax, Patrycja May, Diane Rose, Beata Schoenmakers, Łucja Wilewska), ale także pisarki kojarzone dotąd z literaturą grozy, które zaprezentują swą twórczość w nowej odsłonie (Joanna Dorota Bujak, Carla Mori, Joanna Pypłacz). Te czasem zabawne, czasem nostalgiczne historie pokazują z różnych perspektyw i w odmiennych stylistykach magię towarzyszącą świętom. Choć nie zawsze są one pasmem jedynie szczęśliwych chwil, z pewnością jest to czas cudów, kiedy wszystko może się odmienić.
Zaczynam nastrajać się do świąt i postanowiłam rozpocząć od zbioru opowiadań. Trzeba przyznać, że ich zadaniem jest wprowadzić świąteczna atmosferę, a jeśli jest ona okraszona lukrem - nic nie szkodzi. Bajki też czyta się miło.
Nie mam za dużo do powiedzenia o tej książce. Takie czytadełko, albo może raczej słuchadełko, bo ja akurat przesłuchałam audiobooka. Ani mnie te opowiadania nie zachwyciły, ani nie zesmaczyły. To po prostu jedna z tych książek, które się czyta i po pięciu minutach i nich zapomina.