What do you think?


Vivo
John Lennon ma sto dwadzieścia lat i komponuje piosenki wyłącznie dla bogatej, pięknej i szaleńczo w nim zakochanej kobiety. Alfred Ulver, psychiatra hochsztapler, utrzymuje się głównie z pracy swojego cyfrowego klona i sesji cochingowych. Lizę Trommer, skromną krawcową, odwiedza w domu dawno zmarły ojciec, który uciekł z Forever, wirtualnego świata spokojnej starości.
Alskopp, dumny i potężny król smoków Drumloftu, wydał ostatnie tchnienie na londyńskiej Tottenham Court Road. Uderzenie skrzydeł motyla może zmienić losy świata. Upadek smoka zmienia, i to diametralnie! Rzeczywistość i światy wirtualne okazują się być połączone znacznie ściślej, niż się to dotąd wydawało i nie są tym, za co je uważano.
Co jest prawdziwe, a co urojone? Kim jesteśmy, a kogo jedynie odgrywamy? Czy śmierć jest ostateczną granicą, a jeśli tak, to kto mieszka za nią?
Alskopp, dumny i potężny król smoków Drumloftu, wydał ostatnie tchnienie na londyńskiej Tottenham Court Road. Uderzenie skrzydeł motyla może zmienić losy świata. Upadek smoka zmienia, i to diametralnie! Rzeczywistość i światy wirtualne okazują się być połączone znacznie ściślej, niż się to dotąd wydawało i nie są tym, za co je uważano.
Co jest prawdziwe, a co urojone? Kim jesteśmy, a kogo jedynie odgrywamy? Czy śmierć jest ostateczną granicą, a jeśli tak, to kto mieszka za nią?
436 pages, Paperback
First published November 10, 2017
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 5 of 5 reviews
Read
January 30, 2025Autor myśli, że gumowe ucho oznacza brak słuchu muzycznego
June 29, 2024
Kiedy w księgarniach święci laury najnowsza powieść Istvana Vizvary'ego, ja postanowiłem sięgnąć po debiut literacki autora, czyli Vivo. Sugerując się opisem wydawcy na okładce spodziewałem się fantasy-sience, a otrzymałem, ku mojemu zadowoleniu i zaskoczeniu powieść cyberpunkową, którą czyta się błyskawicznie i to nie bez powodu. Książka ma kilka poziomów, według których można ją rozpatrywać i rozumieć. Jest to opowieść przygodowa i jako taka dostarcza mnóstwa rozrywki i frajdy swoim humorem i trzymaniem czytelnika w napięciu. Z drugiej strony jest to ambitne SF, stawiające pytania o to czy tak naprawdę nie żyjemy w czyjejś symulacji i czy jesteśmy albo musimy być odpowiedzialni względem światów i tworów, które przyjdzie nam stworzyć lub które już powołaliśmy do życia i co tak naprawdę jest prawdą a co tylko wirtualną rzeczywistością. Vivo zostało wydane w 2017 roku, ale jak to często bywa w przypadku dobrej fantastyki naukowej, wyprzedziło swój czas i jest dziełem ponadczasowym, w którym można się zanurzyć i odkrywać jego jeszcze inne poziomy. Jestem przekonany, że każdy znajdzie tu coś dla siebie, jeśli tylko znajdzie odwagę, by zejść tak głęboko w światy Vivo, jak tylko można, próbując znaleźć rozwiązanie tego co jest prawdziwe, a co urojone? Czy jesteśmy sobą czy kogoś odgrywamy? I czy czyjaś śmierć jest naprawdę końcem wszystkiego czy też nie? Serdecznie polecam Wam Vivo, bo jest tu co czytać i się zachwycać. Dla mnie genialne! Tak dobra i dojrzała fantastyka i to w debiucie zdarza się rzadko!!!
Za książkę dziękuję @takczytam.poznan
Za książkę dziękuję @takczytam.poznan
November 28, 2018
Ok to była dziwna lektura
November 21, 2020
Pomysł niby fajny, ale nie zdzierżyłam. Nie mogłam się zmusić do skończenia tej książki.
December 28, 2023
Poziom absurdu momentami (długimi momentami ;) ) wybija poza skalę. Uśmiałam się, ale trochę się też wzruszyłam. Nie dam rady być obiektywna - autor kupił mnie Beatlesami.
Displaying 1 - 5 of 5 reviews





