Poszukiwane żywe lub martwe. Bo to złe kobiety były.
Mae – partnerka Ala Capone, najsłynniejszego gangstera w dziejach. Najbardziej tajemnicza i dyskretna spośród kobiet mafii. Margaret – femme fatale, czarna wdowa, bezwzględna i niezależna. Dla kaprysu doprowadza do śmierci swoich kolejnych partnerów. Kathryn – kobieta-gangster. Aby uratować własną skórę, jest w stanie sprzedać FBI własnego męża. Bonnie – spragniona miłości i… pieniędzy. Wraz ze swoim kochankiem Clyde’em kradnie samochody, morduje szeryfów, policjantów i zupełnie przypadkowych ludzi. Gdy szczęście przestanie dopisywać, umrze razem z ukochanym, podziurawiona kulami.
Lata 20., Stany Zjednoczone. Przeklęte czasy prohibicji. Piekło dla zwykłych ludzi, raj dla przestępców. Skandale, walki gangów i strzelaniny są na porządku dziennym. Na pierwsze strony gazet trafiają kolejni królowie mafii. Ale ten pozornie męski świat ma swoje ciche bohaterki.
Diane Ducret pokazuje świat mafii widziany oczami kobiet. Tych, które wiedziały, kiedy wyjść z cienia i zgarnąć wszystko. Ich historie są różne, ale łączy je jedno: by żyć po swojemu nie cofały się przed niczym.
Czas przeczytać najlepszą książkę o mafii. Bo przecież mafia jest kobietą.
Auteure de films documentaires culturels et animatrice d'émissions dédiées à l'histoire, Diane Ducret est écrivain et essayiste. En 2011, elle publie son premier livre, Femmes de dictateur (éditions Perrin), best-seller en France, en Russie, en Pologne, en Turquie... et traduit dans dix-huit langues. Suivront Femmes de dictateur 2 et un roman Corpus Equi.
Niewiele jest pozycji poruszających ten temat (tak naprawdę do głowy nie przychodzi mi żadna inna książka), a sylwetki kobiet amerykańskiego półświatka lat 20. naprawdę są fascynujące. Dlatego sama przyjęłam bieżącą pozycję z całym dobrodziejstwem inwentarza, ponieważ styl autorki i chaos w podawaniu informacji pozostawiają wiele do życzenia.
J’avais beaucoup aimé femmes de dictateurs et j’espérai retrouver ce plaisir avec l’histoire des femmes de mafieuse. Beaucoup moins connu cette période de l’histoire américaine n’en ai pourtant pas moins sulfureuse ! Toutefois je me suis vite retrouvée perdu entre les personnages. L’auteur ne s’intéresse pas à une seule femme à la fois mais les histoires se mélangent et se croisent ce qui m’a un peu gêné pour suivre et apprécié ma lecture. Heureusement l’écriture de Diane Ducret est toujours aussi fluide !