Zagubiona wśród mazurskich lasów wioska stała się dla Nataniela spokojną przystanią. I nie tylko dla niego. To tutaj swój nowy dom znalazła mała Emilka, tutaj walczą o swoje szczęście inni życiowi rozbitkowie. Czy Senna stanie się miejscem, gdzie spełniają się marzenia?
Nataniel nie może przestać myśleć o tajemniczej dziewczynie, którą uratował w wigilijną noc. Marta pragnie odbudować relacje z córką, a Mateusz kocha kobietę, która niestety nie jest mu przeznaczona. Wszyscy spalają się w pogoni za tym, czego pragną ich serca, nie wiedząc, że marzenia często spełniają się nie w porę i nie tak, jak to sobie wyobrażamy. Okazuje się, że szczęście to droga do celu, a nie sam cel.
W Promyku słońca Katarzyna Michalak ponownie zabiera nas do świata bohaterów bestsellerowej Gwiazdki z nieba, najpopularniejszej powieści obyczajowej 2017 roku.
Książka opowiada o dalszych losach Nataniela i jego przyjaciół: Marty i Mateusza. Poprzedni tom kończy się w noc wigilijną w którą w domu Nataniela poza pięcioletnią Emilką pojawia się Oliwia. Szczerze powiem, że po takim zakończeniu książki czytelnik spodziewa się, że teraz będą żyli długo i szczęśliwie :). Niestety to nie bajka. Książka zaskakuje z każdą przeczytaną stroną. Tom pierwszy bardziej mi się podobał, ale obawiam się, że po przeczytaniu "Baśniowej opowieści", która poprzeczkę podniosła bardzo wysoko, każda kolejna przeczytana książka będzie do niej porównywania.