To jest ten moment mojego życia, w którym wracam do książek czytanych już nie raz, dla pocieszenia.
Czy czytając teraz tę książkę czuje trochę zażenowanie? Tak
Czy odbieram ją inaczej, zmieniłam się przez te lata? (dużo lat! chyba 10!!!!)
Tak!
Czy i tak ciesze sie, że kiedyś czytałam takie książki?
Yas! Trafiając na niektore współczesne książki mlodziezowe ciesze sie, że wpadałam i mialam upodobanie w książkach, które mimo swojej dziecinności, naiwności, przekazują jakieś wartości, nie tylko toksyczne relacje.W końcu książki nas kształtują.