Zbiór esejów Piotra Kępińskiego o współczesnej kulturze litewskiej i Litwie. Wśród bohaterów książki są między innymi historyk Alfredas Bumblauskas, powieściopisarki Kristina Sabaliauskaite i Renata Šerelyte, pisarze Sigitas Parulskis, Marius Ivaškevičius i Herkus Kunčius, filozof Leonidas Donskis, filmowiec Jonas Mekas oraz fotograficy Vytautas Balčytis i Algirdas Šeškus.
Choć książka wydaje się już być nieaktualna, wydana przed Brexitem i przed pandemią i wojną Putina, to naprawdę wiele w niej jest rzeczy o których nie miałem zielonego pojęcia, mimo że często czytam na te tematy i interesuję się. Jest tu dużo o innym doświadczeniu historycznym, o tym na jakie tematy Polska i Litwa nie umieją rozmawiać, jak jesteśmy do siebie podobni i czym się róznimy. Podejmowane są w niektórych środowiskach próby rozmów szczerych ale życzliwych, i z nich można się najwięcej nauczyć. Jesteśmy narodem i krajem większym, trudno dostrzec nam mniejszych sąsiadow. Spróbujmy, na początek, zainteresować się ich kulturą, ich spojrzeniem na nas. Autor odsyła nas też do litewskiej literatury, poezji, filmów, sztuki. Podejmuje też dyskusję na tematy 19wieczengo nacjonalizmu oraz późniejszych nacjonalizmów i ich rozwoju. Zadawane jest pytanie czy nacjonalizm ma w dzisiejszych czasach sens, a jeśli tak to w jakim sensie. Wartościowa pozycja, pobudza do refleksji.