Jump to ratings and reviews
Rate this book

Samotnia. Tom II

Rate this book
Tajemnice w półmrokach londyńskiej mgły.

Obecnie rozpoczynam część tej opowieści związaną z najbardziej dla mnie osobistymi wydarzeniami, których nie spodziewałam się zupełnie w czasie, gdy nastąpiły. Niekiedy odżywały w mojej pamięci różne nikłe tęsknoty tyczące mej biednej dawnej twarzy, lecz z reguły łączyły się one tylko z minionym niepowrotnie okresem życia – minionym tak, jak niemowlęctwo bądź dzieciństwo. Nie taiłam nigdy moich słabości w tym względzie, lecz starałam się opisywać je zgodnie z zachowanymi wspomnieniami. No, i zamierzam postępować nie inaczej do ostatnich słów na tych kartkach, które obecnie wydają mi się bardzo niedalekie.

Oddając głos Esther Summerson, Dickens czyni z niej pierwszoplanową bohaterkę, dla której koniec procesu Jarndyce przeciw Jarndyce będzie początkiem nowego życia.
Dickensowska sprawa sądowa ciągnie się tak długo, że prawnicze korowody mogłyby się zdawać zupełnie nierealistyczne - tymczasem opiera się na prawdziwym brytyjskim procesie trwającym pięćdziesiąt trzy lata. Wokół prawniczej biurokracji toczy się jednak zwyczajne życie, a drugi tom Samotni niesie rozwiązania kryminalnych zagadek, ujawnienia sekretów bohaterów, a także zaskakujące finały perypetii miłosnych.
Ta najbardziej wyjątkowa i porywająca powieść Charlesa Dickensa jest zarazem wciągającym kryminałem z morderstwem w tle, społeczną satyrą oraz baśnią o miłości, która wypełnia tytułową Samotnię życiem .

W drugim tomie satyry na brytyjski system sądowniczy klasyczna powieść nabiera detektywistycznego charakteru. Dickens prowadzi czytelnika tropem morderstwa, podsuwa fałszywe wskazówki i ukryte przesłanki, przez co Samotnia staje się prekursorem współczesnych kryminałów.

692 pages, Hardcover

First published January 1, 1853

87 people want to read

About the author

Charles Dickens

12.9k books31.4k followers
Charles John Huffam Dickens (1812-1870) was a writer and social critic who created some of the world's best-known fictional characters and is regarded as the greatest novelist of the Victorian era. His works enjoyed unprecedented popularity during his lifetime, and by the twentieth century critics and scholars had recognised him as a literary genius. His novels and short stories enjoy lasting popularity.

Dickens left school to work in a factory when his father was incarcerated in a debtors' prison. Despite his lack of formal education, he edited a weekly journal for 20 years, wrote 15 novels, five novellas, hundreds of short stories and non-fiction articles, lectured and performed extensively, was an indefatigable letter writer, and campaigned vigorously for children's rights, education, and other social reforms.

Dickens was regarded as the literary colossus of his age. His 1843 novella, A Christmas Carol, remains popular and continues to inspire adaptations in every artistic genre. Oliver Twist and Great Expectations are also frequently adapted, and, like many of his novels, evoke images of early Victorian London. His 1859 novel, A Tale of Two Cities, set in London and Paris, is his best-known work of historical fiction. Dickens's creative genius has been praised by fellow writers—from Leo Tolstoy to George Orwell and G. K. Chesterton—for its realism, comedy, prose style, unique characterisations, and social criticism. On the other hand, Oscar Wilde, Henry James, and Virginia Woolf complained of a lack of psychological depth, loose writing, and a vein of saccharine sentimentalism. The term Dickensian is used to describe something that is reminiscent of Dickens and his writings, such as poor social conditions or comically repulsive characters.

On 8 June 1870, Dickens suffered another stroke at his home after a full day's work on Edwin Drood. He never regained consciousness, and the next day he died at Gad's Hill Place. Contrary to his wish to be buried at Rochester Cathedral "in an inexpensive, unostentatious, and strictly private manner," he was laid to rest in the Poets' Corner of Westminster Abbey. A printed epitaph circulated at the time of the funeral reads: "To the Memory of Charles Dickens (England's most popular author) who died at his residence, Higham, near Rochester, Kent, 9 June 1870, aged 58 years. He was a sympathiser with the poor, the suffering, and the oppressed; and by his death, one of England's greatest writers is lost to the world." His last words were: "On the ground", in response to his sister-in-law Georgina's request that he lie down.

(from Wikipedia)

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
22 (51%)
4 stars
11 (25%)
3 stars
9 (20%)
2 stars
1 (2%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 4 of 4 reviews
Profile Image for Pi.
1,368 reviews22 followers
August 3, 2020
Nadszedł ten dzień, gdy muszę się pożegnać z „Samotnią” i jej bohaterami. Czuję pewien smutek, ponieważ prawdziwie zżyłam się z tym towarzystwem, z jego problemami, wzlotami i upadkami. To był ogromny zaszczyt, móc przebywać w tak zacnym gronie (w większości, a przynajmniej częściej). Nie skłamię, jeśli napiszę, że nieraz łza cisnęła mi się do oka, lecz były też chwile wesołe, nawet bym rzekła (Dickens zaraża składnią) bardzo zabawne i łatwo było parsknąć śmiechem.
„Samotnia” jest dziełem wybitnym, wielkim i hojnym w darach dla czytelnika. Tak grube tomy gwarantują związek uczuciowy z postaciami, czuły i wręcz intymny – to wielka zaleta i za to przecież kochamy książki. I właśnie! Po takiej wspaniałości zastanawiam się, co dalej? Trudno czytać przecież do końca życia Dickensa, ale gdy zakosztowało się nieba, nie chce się kosztować niczego innego. Oczywiście „Samotnia” nie jest moim pierwszym spotkaniem z tym mistrzem słowa i wierzcie, każde z nim spotkanie wyprowadzało mnie z równowagi (w sensie pozytywnym) i wprowadzało w stan całkowitego zrozumienia dla czasu, który poświęciłam temu autorowi – nie żałuję ani sekundy!
Lecz może więcej o samej „Samotni”, czyli domu, który na zawsze pozostanie w mojej pamięci. To co spotkało naszych bohaterów w TOMIE II wciągnęło mnie w wir niesamowitych przeżyć. Odnalazłam tu aferę kryminalną, rodzinne spory i tajemnice, prawnicze okrucieństwo (bo cóż innego), smutne decyzje i jeszcze smutniejsze odejścia, przyjaźń i oddanie, oraz oczywiście miłość! Miłość wielką, ale nie zajmującą wiele miejsca w tych opasłych tomach i właśnie dlatego prawdziwą, pozbawioną słodkiego blasku, który by jej mógł tylko zaszkodzić. Dickens potrafił pisać o miłości bez niepotrzebnych słów.
Mam, pośród wielu postaci z „Samotni”, swoje ulubione z Jo na czele i Esterą (ma się rozumieć), polubiłam Allana i Pana Jarndyce (nie dało się go nie lubić)… lecz mam też takich, z którymi cieszę się, że znajomość zakończyłam i są to głównie osoby z kręgu sądowniczego (jakoś tak się dziwnie złożyło). Sprawa Jo, czy jak kto woli „Uparciucha”, wzruszyła mnie do łez i prawie pękło mi serce (przesadzam? Może), jestem pewna, że wasze oczy również zwilgotnieją trochę, lecz poza wzruszeniem odczułam złość, naprawdę sporą, i taką bezsilność, bo Dickens się nie mylił, pisząc, że tacy są wokół nas i co dzień… właśnie – co robią codziennie? Przeczytajcie i się dowiedzcie.
To, jak autor zakończył, niektórzy mówią, że swoje najważniejsze, najdojrzalsze i najcelniejsze – dzieło, pozostawia nadzieję, że istnieje w świecie rozsądek i miłość, ma się rozumieć… i miłość.


* Ta książka powinna ubogacić każdy dom, każdą domową biblioteczkę i każde serce, któremu rozsądek jest bliski i książka potrafi być towarzyszką.
* To powieść wielowątkowa, niezwykle bogata w treść różną, podejmująca kwestie palące, bolące i bliskie. To arcydzieło!
* Ach! I George! Zapomniałabym o Georgu, dzielnym dragonie!

CZYTAJCIE !!!
* I te ilustracje! Te ilustracje, które zdobiły pierwsze wydanie „Samotni” w 1853 roku, są wspaniałe! Wyśmienite! Cudowne!


Czy ptaszki opuściły klatkę? Czy odzyskały wolność, upragnioną? Czy pofrunęły?
I co znaczy wolność? I czy dla każdego znaczy to samo?

Ta książka, to również ważna rada:
TRZYMAJMY SIĘ Z DALA OD SĄDÓW! sędziów, prawników, adwokatów
Boże nas broń!
ach i od pożyczek UCHOWAJ
Profile Image for Wiktoria.
20 reviews7 followers
August 5, 2023
Drugi tom czyta się zdecydowanie szybciej od pierwszego (pierwszy czytałam z przerwami ponad rok natomiast drugi przeczytałam w mniej niż tydzień). Pomysł na fabułę ciekawy, bohaterowie niektórzy lepiej wykreowani inni zdecydowanie zbyt płytko i infantylnie. Główna bohaterka to ideał wiktoriańskiej kobiety: mądra ale musi piętnaście razy dać do zrozumienia, że nic nie wie, że nie jest ważna, że jest głupia gąska i robi wszystko żeby zadbać o wszystkich poza sobą samą. Nawet jeśli ma wyjść za kogoś kogo nie darzy miłością jaka darzyć się powinno partnera nie proboje tego zmieniac- tylko wszystko przyjmuje na klatę, nie walczy o siebie. Dobrze że ideały się zmieniły. Szkoda że jedna z bohaterek - famma fatale skończyła jak zwykle kończą takie kobiety w xix wiecznych powieściach. Nowatorska jak na ten czas jest tu jedynie narracja. Niektóre rozdziały są prowadzone z perspektywy głównej bohaterki Estery. Richard to był jak na mój gust najbardziej irytujący bohater w całej powieści, jednak wszystko się ulotniło z przedostatnim rozdziałem, którego notabene nie zrozumiałam i musiałam kilka razy odczytywać nim dotarł do mnie sens ostatnich zdań.
Kobiety zostały przedstawione jako niezle "heroiny": uległe mężom, dostosowujące się pod ich zawody, ich zainteresowania. Próżno tu szukać kobiet idących droga inna niż męża, jeżeli tego nie robią są jednoznacznie przedstawiane negatywnie, karykaturalnie.

Czasy słusznie minione.
This entire review has been hidden because of spoilers.
105 reviews1 follower
December 4, 2021
Panie Dickens, ależ przyjemnie się Pana czyta!!
Displaying 1 - 4 of 4 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.