Linda Nochlin w 1971 roku pytała “czemu nie było wielkich artystek?” i warto na to pytanie poszukać odpowiedzi razem z mniejszym człowiekiem. Warto je przypominać też starszym czytelnikom (i wydawcom), którzy na przykład będą chcieli sięgnąć po komiks Gradimira Smudji i Ivany Smudji, “Z biegiem sztuki” (tłum. Wojciech Birek) - dziewczynka i jej kot wpadają do jaskini w Lascaux i tak zaczyna się ich wędrówka po świecie sztuki. Sprytnie autor i autorka wymyślili jak z jednej opowieści płynnie przejść do kolejnej i dość ciekawie opowiadają o ważnych momentach w historii sztuki. Z tym, że w tej historii sztuki nie ma ani jednej kobiety. Żadnej artystki, rzeźbiarki, malarki czy performerki. Null! Chyba nie sądzicie, że wam to polecę?