Jump to ratings and reviews
Rate this book

Powrócę jako piorun. Krótka historia Dzikiego Zachodu

Rate this book
Maciej Jarkowiec o złamanych obietnicach i zdradach, jakich amerykańscy koloniści i rząd USA, dopuszczali się i wciąż dopuszczają wobec Indian. W centrum opowieści umieszcza Russella Meansa, którego nazwano kiedyś indiańskim Martinem Lutherem Kingiem.

Russell Means był najsłynniejszym, najbarwniejszym i najwścieklejszym aktywistą indiańskim ostatniego półwiecza. Barowy zabijaka, buntownik żyjący poza systemem, aktor i celebryta stał się głosem indiańskiej rewolucji.

Jednak reportaż Macieja Jarkowca to więcej niż awanturnicza biografia indiańskiego wodza. To przede wszystkim wstrząsająca opowieść o losie amerykańskich Indian. Bohater książki staje się przewodnikiem po ciemnych zakamarkach amerykańskiego mitu i zmusza czytelnika do innego spojrzenia na historię USA.


Maciej Jarkowiec, ur. w 1977 r. w Lesznie, z wykształcenia filolog norweski. Kilka lat spędził w USA, gdzie pracował m.in. na kutrach rybackich, budowach, farmach, w ogrodach, hotelach i knajpach. Nakręcił kilka filmów niezależnych. Pisał ze Stanów dla „Przekroju”, później kierował działem zagranicznym „Wprost”. Od 2015 roku w „Gazecie Wyborczej”. Mieszka w Warszawie z żoną i córką.

328 pages, Hardcover

First published February 15, 2018

7 people are currently reading
208 people want to read

About the author

Maciej Jarkowiec

4 books5 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
31 (16%)
4 stars
96 (52%)
3 stars
46 (25%)
2 stars
8 (4%)
1 star
3 (1%)
Displaying 1 - 23 of 23 reviews
Profile Image for Tymciolina.
242 reviews92 followers
February 6, 2023
Native lives matter.

Niby wiedziałam co Europejczycy wyprawiali w Ameryce Północnej z tubylcami. Spodziewałam się zdrad, podłości, cywilizowania "dzikusów" i misji białego człowieka. Nie byłam jednak gotowa na TO, co przeczytałam. Nie ma słów w języku ludzi i aniołów by oddać gehennę Indian. Pojadę, więc stylem Paulo Coelho - biali zabrali rdzennym Amerykanom nie tylko ziemię, ale i duszę. I choć wzdragam się przed wielkimi słowami, czasem warto ich użyć - Holokaust Indian to fakt. Warto sobie to uzmysłowić i uhonorować ofiarę, której ten status jest odbierany.

Jarkowiec wykonał dobrą robotę. "Powrócę jako piorun" to udany slalom między biografią, a reportażem. Owszem, ta krótka książeczka nie rości sobie praw do wyczerpania tematu, ale daje minimum wiedzy o piekle jakie przeżyli i przeżywają Indianie.

Absolutny must read.
Profile Image for Romulus.
981 reviews60 followers
September 2, 2020
Świetna książka, choć rzeczywiście historię przedstawia krótko. Trochę ponad dwieście pięćdziesiąt stron. W ebooku dwadzieścia procent to przypisy. Niemniej, jest krótko, lecz treściwie. Autor połączył swoją opowieść z relacją reporterską, co bardzo lubię.

Za każdym razem, kiedy czytam o kulturze rdzennych Amerykanów to nie mogę wyjść z wrażenia. Nie tylko z powodu jej bogactwa, co tego jak jej zniszczenie nie robi do dziś wielkiego wrażenia. Stany Zjednoczone powstały przecież na kościach eksterminowanych ludów. Konsekwentnie, od samego początku aż po dziś dzień pamięć o tym jest zakłamywana. Do tego stopnia, że tzw. zwykłych obywateli to nie rusza, co więcej według ich opinii, "Indianie" sami są sobie winni. To co im zrobiono można porównać do holokaustu. W sumie, Hitler czerpał wzory z Amerykanów i Brytyjczyków (ci za swoje zbrodnie kolonialne, choćby wobec ludu Kikuju też nigdy nie odpowiedzieli).

Ta książka, z powodu treściwości i przystępności dołączy do listy lektur, które będę polecać znajomym sarkającym na "modny", liberalny "rewizjonizm" historyczny. Jeśli odkrywanie faktów historycznych jest rewizjonizmem, to kim są ci, którzy na to utyskują? Ludźmi wolącymi żyć w wygodnym kłamstwie. W Polsce też żyjemy w kłamstwie na temat stosunku Polaków do Żydów i każda próba zwrócenia uwagi na niewygodne fakty kończy się histerią.

Pozytywny polski akcent w książce to historia pewnego polskiego sieroty, który zasłużył się w oddaniu hołdu dziedzictwu rdzennych Amerykanów. On, a po nim jego dzieci, kontynuujące jego dzieło. Chodzi o budowniczego największego pomnika świata przedstawiającego wielkiego, legendarnego wodza Lakotów, Szalonego Konia. Pierwszy raz o nim czytałem w książce o USA napisanej wieki temu przez Waldemara Łysiaka. Dobrze wiedzieć, że dzieło, które nasz rodak rozpoczął wciąż trwa, choć do ukończenia wciąż daleko. Po szczegóły odsyłam do książki. :)
Profile Image for Shane W..
198 reviews14 followers
October 6, 2020
Kompletny zawód. Od dawna chciałam przeczytać tę ksiażkę. Mogłam się domyślić, że taka długość nie jest obiecujaca biorac pod uwagę rozległość tematu. Czytało się przeciętnie. Do momentu, gdy autor nazwał osoby czarnoskóre słowem na ,,m”. Kilka zdań potem nazwę nowojorskiego klubu Stonewall wydrukowano z błędem i uproszczono wszystko tak, że czytelnik niedoinformowany nic nie zrozumie. Po co pisać o tym o czym nie ma się pojęcia? Wstyd, że Wydawnictwo Agora publikuje takie rzeczy. Odkładam i wyrzucam. Dawno mnie ksiażka tak nie zniesmaczyła.
Profile Image for Monika.
787 reviews87 followers
September 1, 2018
Wyjątkowo smutna i przygnębiająca historia Dzikiego Zachodu. Otwiera oczy na działania prezydentów USA. Na to jak biały człowiek położył fundamenty swojej cywilizacji na trupach i ruinach innych cywilizacji. O tym jak przeinaczyliśmy tę historię w bajkach disneyowskich (Pocahontas) i westernach.
I jak tak naprawdę nikomu w obecnym społeczeństwie i konsumpcyjnej rzeczywistości nikomu nie jest na rękę tradycyjne życie Indian, zgodne z prawem oddanie im przynależnej ziemi.
Coś mi jednak w tej książce nie do końca pasowało - dość chaotyczna narracja i przeskakiwanie od tematu do tematu mnie trochę drażniło
Profile Image for Aithne.
203 reviews37 followers
July 13, 2018
Powrócę jako piorun to reportaż na bardzo ciekawy, ale chyba też nieco zbyt rozległy temat. Autor najwyraźniej chciał opowiedzieć historię Russela Meansa, zmarłego kilka lat temu Lakoty walczącego o - ujmując to najogólniej - prawa północnoamerykańskich Indian, w taki sposób, aby była zrozumiała dla każdego czytelnika - także tego, który dotąd o historii Indian nie wiedział nic. Karkołomne zadanie. Mamy tu więc, poza samą biografią Meansa, Jamestown w pakiecie z Pocahontas i Johnem Smithem, 4 prezydentów z Rushmore, wielkich wodzów, w tym Szalonego Konia i jego gigantyczny pomnik, historię indiańskich internatów, a także, oczywiście, masakrę nad Wounded Knee. Jednym słowem: wszystko, ale raczej pobieżnie, bo przecież nie to ma stanowić główną treść książki. W efekcie z jednej strony rzeczywiście, reportaż jest zrozumiały nawet dla laika - ale z drugiej robi się strasznie chaotyczny. Autor żongluje wydarzeniami i czasami, przeplata ze sobą pojedyncze sceny, stosując coś na kształt literackiego odpowiednika filmowej techniki szybkiego montażu. Może to - dosłownie - przyprawiać o ból głowy, bo łatwo się w tym galimatiasie zaplątać. Dobre wrażenie zrobiło to na mnie tylko w jednym rozdziale: tym poświęconym Wounded Knee, w którym autor przeplata ze sobą opisy okupacji tego miejsca przez AIM w 1973 roku i wcześniejszej o 100 lat masakry. W pozostałych przypadkach miałam silne wrażenie - no właśnie - przypadkowości, losowego doboru kolejnych scen. Choć zapewne były układane według jakiegoś klucza.

Co nie zmienia faktu, że sporo się z tej książki dowiedziałam i, generalnie rzecz biorąc, przeczytałam ją z przyjemnością. Zastrzeżenia mam głównie do formy.

Być może towarzyszące mi w tej lekturze bóle głowy były też spowodowane tym, że to, mimo mało dramatycznego tonu, okropnie smutna i denerwująca książka. Krew człowieka zalewa. Zamyka ją rozdział poświęcony w większości protestom przeciw budowie ropociągu pod Missouri. Żyłam dotąd w błogiej ignorancji; zatrzymałam się właśnie na etapie tych protestów, nieświadoma tego, że już dawno, dawno go zbudowano. Bezsilność protestujących - i w tej sprawie, i w podobnych, które przyszły mi przy tej okazji na myśl - aż paraliżuje. Rządzą nami ludzie, których zdolność myślenia perspektywicznego nie wykracza poza najbliższe 10 minut. Cytując klasyka: SAD.
Profile Image for Paweł.
396 reviews46 followers
March 28, 2018
Antropolodzy (acz nie tylko oni) zwracają uwagę na pewną zbieżność: tam gdzie pojawiał się homo sapiens, w dziwnych okolicznościach wymierały duże drapieżniki. Najprawdopodobniej z jednej strony skutecznie zabierał im sprzed nosa potencjalne ofiary, a z drugiej uczynił z byłych zabójców zwierzynę łowną.
Jak uczy historia poszliśmy jeszcze dalej i równie skuteczni okazujemy się w wykańczaniu mniej agresywnych przedstawicieli własnego gatunku.
A mistrzami w tej nieco nieludzkiej (ot, paradkos) dziedzinie okazali się przedstawiciele rasy białej (https://pl.wikipedia.org/wiki/Bia%C5%...).
Fanfary.
Kurtyna.
Ale poleciałem Konstantym Ildefonsem na końcu ;)
9 reviews
November 19, 2023
Simply wonderful. Author is jumping on timelines too much but other than that 100% worth reading. It should be essential book in every school in the US.
Profile Image for Anna.
121 reviews2 followers
March 15, 2019
Smutne bardzo. Z historii zdawałam sobie sprawę, ale nigdy się nie zastanawiałam nad dalekosiężnymi skutkami, zawłaszczaniem kulturowym i przekształcaniem obrazu historii. Pocahontas już nigdy mnie nie ucieszy, na razie nie mogę też czytać/oglądać westernów.
Profile Image for micusiowo.
784 reviews32 followers
November 6, 2022
Ciekawa książka - jednak czytałoby się dużo lepiej gdyby historia została opowiedziana chronologicznie.
Profile Image for pi.kavka.
620 reviews33 followers
July 13, 2018
Co ja wiem o Indianach? Co ja wiem o walkach rdzennych mieszkańców Ameryki z Europejczykami i Amerykanami? Powiem Wam - mniej niż nic.

Moja wiedza opierała się na kilku filmach. I była bardzo fragmentaryczna. O czasach współczesnych nie wiedziałam już kompletnie nic, nie istniał dla mnie żaden problem. Ponieważ jednak nienawidzę czuć się głupią w jakimkolwiek temacie (serio, czytam nawet książki o fizyce i biologii, żeby coś tam łyknąć wiedzy!), zdecydowałam się zacząć poszukiwać lektur, które zmienią ten stan rzeczy.

Zaczęłam od tej książki, bo przeczytałam, że to mocno skondensowana, podstawowa wiedza o Indianach. Przeplatają się tutaj tak naprawdę trzy historie - historia Indian i masakry nad Wounded Knee, współczesność Indian w Ameryce oraz geneza ruchów społeczno-kulturowych oraz biografia Russella Meansa, chyba najsłynniejszego Indianina drugiej połowy XX wieku.

Faktycznie jest to wiedza fragmentaryczna. I pewnie dla znawców tematu nie będzie w niej nic odkrywczego, niemniej jednak dla mnie była fenomenalnym wstępem do dalszego pogłębiania mojej wiedzy. Autor nie mówi jak mamy myśleć o Indianach, czy to teraz, czy w przeszłości. Opowiada - często ich słowami - historię. I to od czytelnika zależy, jaka będzie jego opinia.

Autor nie pokazuje Indian wyłącznie jako ofiar o dobrych sercach. Uwypukla też wady i czarne karty ich historii. Dzięki temu całość zdaje się bardziej prawdziwa. Nic mnie tak bowiem nie irytuje w literaturze faktu jak pokazywanie tylko i wyłącznie jednej strony medalu.

Polecam zainteresowanym historią Indian w Ameryce Północnej, przede wszystkim w USA. Jeżeli dopiero zaczynacie swoją przygodę z tematem, to zapewniam Was, że książka ta otworzy wiele zamków w Waszej głowie.
Profile Image for Monika.
263 reviews
July 7, 2020
Mnóstwo oburzających faktów No o tym jak powstała Ameryka, jak traktowało się rdzennych mieszkańców itp. (Więcej w notatkach)


Niewolnictwo papież ustanowił


Miasto rushmore ( Indianie sobie szli i zobaczyli pasmo gór i nazwali je czarne góry i tam żyli potem jechał typ i zobaczył ze o fajne góry założymy tu miasto nazwiemy moim nazwiskiem. I zabili wszystkich Indian

Katolicki dekret odkrywcy ( jakakolwiek ziemie się odkryje z jej rdzennymi mieksznacami to tracą oni do niej prawo - tak powstało USA i sad to uznał

Niewolnictwo ma początek w kościele - W 15 wieku był papież który zarządził ze wszyscy niechrześcijanie to niewolnicy a potem podczas polowań na murzynów w Afryce błogosławił wszystkim chrześcijańskim łowcom niewolników.

Pacohontas - wioskę odwiedza osadnik biały podróżnik. Jest bardzo dobrze przyjęty przez nich gościnnie wódz mianuje go członkiem plemienia i puszcza wolno. Typ wraca do swojej osady. Anglicy dostają od Indian żywność. W końcu stosunki się psują bo Anglicy przybyli tu żeby zaprowadzić chrześcijaństwo wziąć niewolnikow i podbić. Ten gość smith chce mieć taka osadę w której Indianie pracują dla chrześcijan. Indianie stawiają opór. Podczas pierwszego ataku Anglicy wybijają większość Indian, dzieci biora w niewolę wyrzucaja je za burtę okrętu i strzelają do nich z pokładu.
Pocahontas zostaje porwana przez białych ochrzczona nazwana Rebeka zabrana do Anglii urodzi dziecko wydana za maz za białego człowieka zostaje przedstawiona królowej jako ucywilizowaną dzikuska. umiera 21 w nieznanych okolicznościach

Holokaust Indian. W ciągu niecałych trzech stuleci zmniejszono populacje Indian o 90 procent. Mordowano, celowo rozsiewano choroby z nowego świata, wybijano stada bizonów, rozprowadzano akohol, trzchorzliwie mordowano kobiety i dzieci.

Hitler mówił ze przekonania o praktyczności ludobójstwa i koncepcje obozu koncentracyjnego zaczerpnął z histori tego jak USA i Brytanii radziła sobie z Indianami.

This entire review has been hidden because of spoilers.
9 reviews
January 18, 2020
Trudno jest tę książkę oceniać z perspektywy polskiego czytelnika, nawet jeśli zaznajomionego ze specyfiką stanów, to nie posługującego się biegle faktami, datami i informacjami z zakresu pierwszych indian. Specyficzna konstrukcja, czasem utrudnia czytanie, ale poza przybliżeniem fascynującej historii rzeźbiarza, który postanowił stworzyć największy pomnik indiańskiego wodza, jest to też książka świetnie opisująca mechanizmy historyczne. Na przykładzie bitwy nad Little Big Horn pokazuje jak historię piszą zwycięzcy, nawet jeśli walka rozchodzi się o ziemie, które dwie zwaśnione siły muszą współdzielić.

Na plus - wspaniały szeroki kontekst trzech głównych narracji, historycznej ciągnącej się mniej więcej od XVII wieku do masakry nad Wounded Knee, drugiej która opowiada o wydarzeniach lat 70 w ktorych rezerwat Lakotów znów stał się centrum emancypacji Indian, trzecia to opowieść o pomnikach, amerykańskich prezydentów i indiańskiego wodza. Historii o tym jak pisze się historię

Autor podpowiada nam jednak, często za pomocą emocjonalnych zabiegów, co mamy czuć, to jest rodzaj domysłu na granicy fikcji, która mi ciąży w tego typu publikacjach
155 reviews1 follower
July 11, 2022
Potrzebna i ciekawa pozycja. Dobry warsztat reporterski, aczkolwiek widać też modę na nielinearność opowieści, która zaczęła pojawiać się kilka lat temu w literaturze faktu, co nie każdemu może podpasować.
W książce autor skupia się na Lakotach i Dakotach, przez białych nazywanych Siuksami. Opowiada o ich historii nieco sprzed i po kontakcie z białymi kolonizatorami, przez czasy gorączki złota, założenia rezerwatów, wojny secesyjnej, po współczesność, od kiedy to Lakoci, za sprawą kilku aktywistów, zaczęli powracać na usta szerokiej publiki. Pomimo tragicznej historii Pierwszych Narodów na terenie Stanów, wydaje się, że światełko nadziei rozżarza się coraz mocniej wraz z młodszymi pokoleniami, które przerywają błędne koło nędzy, rozpaczy i autodestrukcji, i powracają do swoich kulturowych korzeni jak ich dalecy pobratymcy w Kanadzie. Ale, w odróżnieniu od północnych braci, Pierwsze Narody żyjące w granicach Stanów Zjednoczonych jak dotąd nie usłyszały oficjalnych przeprosin od rządu USA...
62 reviews1 follower
April 2, 2019
Jako miłośniczka "ostatniego mohikanina" (filmu) nie mogłam przejść obojętnie obok takiej okładki. I nie pożałowałam. Bardzo oryginalna biografia ciekawej postaci. Biografia, która przetyka historię o prześladowaniu Indian. Zawiera tylko naprawdę istotne fakty i poglądy, bez szukania sensacji i pikanterii. Opisane losy Indian są wstrząsające, ale przedstawione bez epatowania okrucieństwem.
Jedna z tych książek, które poszerzają wiedzę i zostają w emocjonalnej pamięci.
Profile Image for marina furdyna.
61 reviews3 followers
January 3, 2021
Ta książka może być dobrym wstępem do historii Rdzennych Amerykanów, pozycją wprowadzającą. Dla mnie osobiście zbyt pobieżna w wielu kwestiach, ale nie całkiem oczywista. Dowiedziałam się sporo nowych informacji, które mam zamiar zgłębić w innych książkach. Minus za bałagan w chronologii. Czasem musiałam się długo zastanowić czy czytam jeszcze o wydarzeniu z XIX w czy już z lat 70-tych wieku XX, ponieważ autor przestawia wydarzenia w porządku geograficznym.
Profile Image for Book z Wami.
112 reviews7 followers
July 26, 2020
Książka w 80% poświęcona jest nowoczesnemu ruchowi oporu Indian AIM i jego członkom i protestom, bardzo niewiele opowiada o historii Dzikiego Zachodu, dlatego pozostawiła we mnie dość spory niedosyt.
Profile Image for Nika.
96 reviews
September 29, 2021
Bardzo edukująca pozycja. Świetna na tych, którzy dopiero wdrażają się w temat. Myślę, że krótka formą jest tutaj na plus.
Profile Image for Agnieszka.
9 reviews
April 10, 2021
Książka na 3,5. Opowiada o tym jak zniszczono i w sumie nadal niszczy się kulturę Indian. Jak bieda i brak perspektyw wpływa na ich życie.
Historia smutna, pouczająca, otwierająca oczy.
Niestety oceniam tylko na 3.5 ponieważ autor przeskakuje z tematu na temat co chwilami jest męczące. Niektóre tematy chciało by się bardziej zagłębić. Szczególnie w historię Dziekiego Zachodu ponieważ książka opiera się głównie na postaci Russella Meansa.
Uważam, że książka jest dobrym wstępem i inspiruje do sięgania po kolejne pozycje w tym temacie.
Displaying 1 - 23 of 23 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.