What do you think?


Die Überschreitung. Günther Messners Tod am Nanga Parbat. Expeditionsteilnehmer brechen ihr Schweigen.
Response to allegations made by Reinhold Messner about his brother's accidental death.
250 pages, Hardcover
First published May 1, 2003
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 5 of 5 reviews
May 9, 2022
2.5
Pierwsze 50 i ostatnie 70 stron do wyrzucenia. Reszta bardzo średnia
Pierwsze 50 i ostatnie 70 stron do wyrzucenia. Reszta bardzo średnia
February 4, 2021
Trochę żałuje, że nie przeczytałam jej przed „Nagą Górą” Messnera. Choć ta przez dwa lata od jej przeczytania zdążyła trochę ulecieć z mojej głowy i wiele w moim podejściu co do tego człowieka się zmieniło, „Śmierć na Nanga Parbat” była dla mnie mocno szokująca. Oczywiście, że wiem o Messnerze, że jest wybitnym wspinaczem, możliwe nawet, że najwybitniejszym w historii (choć moje rzadko budzące się patriotyczne odczucia buntują się i jednak wyżej stawiają Kukuczkę), ale wiem też, że wybitnie potrafi naginać pod siebie rzeczywistość i forsować swoje zasady. I z takim podejściem podchodziłam do tej książki. Po trupach do celu. No i być może tak właśnie było. Być może.
Możliwe, że von Kienlin prowadzi tu swoją wendetę przeciwko Messnerowi, można mówić, że ma „coś” za złe byłemu koledze. Możliwe, że chce wyolbrzymić swój udział w tych wydarzeniach, ale odmówić nie można, sprawnie punktuje też hipokryzje, a niekiedy wręcz szaleństwo wypowiedzi Włocha. Opowiada o reakcjach kolegów, poświęca im miejsce w swojej historii, daje głos tym, którzy mogą wciąż przedstawić swój punkt widzenia, gdy zaślepiony swoją chwałą Tyrolczyk tego głosu im nie daje. Lata krycia przez kolegów, możliwość budowania swojej legendy, bez „smrodu” ciągnącego się za sobą, nie mają znaczenia, liczy się tylko chwała „mnie posłuchają bo coś znaczę”. Ja słucham uważnie dwóch stron, wnioski wyciągam i jestem zwyczajnie rozczarowana jedną z nich. Polecam przeczytać obie relacje i mieć możliwość wyrobienia sobie własnej opinii. Możliwe, że nawet teorii, bo prawdę zna jeden z braci i góra.
Możliwe, że von Kienlin prowadzi tu swoją wendetę przeciwko Messnerowi, można mówić, że ma „coś” za złe byłemu koledze. Możliwe, że chce wyolbrzymić swój udział w tych wydarzeniach, ale odmówić nie można, sprawnie punktuje też hipokryzje, a niekiedy wręcz szaleństwo wypowiedzi Włocha. Opowiada o reakcjach kolegów, poświęca im miejsce w swojej historii, daje głos tym, którzy mogą wciąż przedstawić swój punkt widzenia, gdy zaślepiony swoją chwałą Tyrolczyk tego głosu im nie daje. Lata krycia przez kolegów, możliwość budowania swojej legendy, bez „smrodu” ciągnącego się za sobą, nie mają znaczenia, liczy się tylko chwała „mnie posłuchają bo coś znaczę”. Ja słucham uważnie dwóch stron, wnioski wyciągam i jestem zwyczajnie rozczarowana jedną z nich. Polecam przeczytać obie relacje i mieć możliwość wyrobienia sobie własnej opinii. Możliwe, że nawet teorii, bo prawdę zna jeden z braci i góra.
October 9, 2022
To nie jest prosta książka. Teoretycznie jest o wyprawie na Nanga Parbat w 1970roku,spisana przez jej uczestnika. O wyprawie z której nie wrócił Gunther Messner.
Tak zaś naprawdę, to książka o niegodziwościach Reinholda Messnera. Mit upada szybko i boleśnie.
Książka jednak napisana przez arystokratę (trochę trudno o tym zapomnieć), jest tak niebywale niska i humanistyczna zarazem, rasistowska i kulturalna, że można się pogubić w wielkich słowach i ideach. Obok wykładów o etyce i historii świata, jest tu po prostu jedno wielkie błotne bajoro, w którym siedzą przedszkolaki.
Rozumiem urażoną dumę, rozumiem walkę na fakty i niuanse, ale co ma do tego biedny czytelnik? Każdy odparowany fakt komentowany jest złośliwie. Niziuteńko. Oczywiście w obronie "prawdy" i humanizmu. No, przedszkole.
Najciekawsze są relacje członków tamtej wyprawy. Bezcenne (tylko bez tych żałosnych komentarzy)
Reszta czyli obalanie mitu Messnera, wykład o etyce, porównywania do Malloryego: kuriozalne i obraźliwe dla inteligencji czytelnika. Które ego większe? Tu mocny argument: włączenie recenzji książki z internetów do kolejnego wydania książki. Od kiedy tak się robi?
Tak zaś naprawdę, to książka o niegodziwościach Reinholda Messnera. Mit upada szybko i boleśnie.
Książka jednak napisana przez arystokratę (trochę trudno o tym zapomnieć), jest tak niebywale niska i humanistyczna zarazem, rasistowska i kulturalna, że można się pogubić w wielkich słowach i ideach. Obok wykładów o etyce i historii świata, jest tu po prostu jedno wielkie błotne bajoro, w którym siedzą przedszkolaki.
Rozumiem urażoną dumę, rozumiem walkę na fakty i niuanse, ale co ma do tego biedny czytelnik? Każdy odparowany fakt komentowany jest złośliwie. Niziuteńko. Oczywiście w obronie "prawdy" i humanizmu. No, przedszkole.
Najciekawsze są relacje członków tamtej wyprawy. Bezcenne (tylko bez tych żałosnych komentarzy)
Reszta czyli obalanie mitu Messnera, wykład o etyce, porównywania do Malloryego: kuriozalne i obraźliwe dla inteligencji czytelnika. Które ego większe? Tu mocny argument: włączenie recenzji książki z internetów do kolejnego wydania książki. Od kiedy tak się robi?
August 2, 2022
2.75, trochę chaotyczna, miejscami po prostu nudna. W zbyt wielu momentach była zwykłym obrzucaniem błotem Messnera bez większego zamysłu.
September 18, 2016
Polski tytuł: Śmierć na Nanga Parbat
Displaying 1 - 5 of 5 reviews




