Była to jedna z himalaistycznych biografii, na które czekałam z niecierpliwością, ze względu na niezwykły życiorys Urubki. Niestety, książka bardzo mnie rozczarowała. Właściwie jest to zbiór niezbyt porywających esejów autora, które zdradzają niewiele na temat jego życia, osobowości, a także piękna i dramatu tkwiących w pasji, której się poświęcił. Choć w narracji przebija refleksyjność i erudycja autora, momentami lektura jest bardzo nużąca, a po przeczytaniu 300 stron wiemy o himalaiście niewiele więcej niż wcześniej. Wielka szkoda, bo dokonania Urubki z całą pewnością zasługują na uwagę.
Wielka sportowa osobowość o niebotycznych osiągnięciach himalaistycznych. Żywiłem spore nadzieje względem tej lektury i... tu nastąpiło delikatne rozczarowanie. Książka jest napisana w dość poetyckiej formie pamiętnika Denisa. Zawiera liczne opisy oraz refleksje dotyczące życia. Ponadto znajdziemy w niej wiele ciekawych fotografii przedstawionych w dość... przeciętnej jakości. Jednakże do tego można się niejako przyzwyczaić czytając pozycje Agory o tematyce górskiej. Spodziewałem się po tej pozycji zdecydowanie więcej treści.
Dokonań w górach nikt Denisowi nie odbierze. I zapoznając się z książką utwierdziłem się w przekonaniu że to wspinacz wybitny Ale sposób w jaki jest napisana ta książka nie oddaje charakteru autora. Gdybym nie wiedział, że autor jest wspinaczem, twardym facetem to założyłbym, że autorem jest pisarz z 20-lecia międzywojennego 😉
Typowe dla Rosji i przyległości gawędziarstwo, ale w sumie sympatycznie się czytało o przygodach i odczuciach Urubki. Jeżeli podejdzie się do tego z założeniem, że to nie jest powieść pisana przez ghostwritera, która ma trzymać cały czas w napięciu to można wyciągnąć sporo fajnych historii.
I truly believe Denis' story is something really unique. I admire his sport character which lets him achieving goals unavailable not only for the valley people but also for the majority of climbers. However the book itself suffers a bit from the lack of an individual character when it comes to say something beyond the mountain coverage. Thus its conclusions are superficial and from time to time a little bit boring. But if you filter "Denis trying to be a writer" parts you will find this book quite amusing.