Podróż po Palestynie, Syrji, Mezopotamji Ossendowski zabiera nas na niespieszny spacer po obszarach, gdzie narodziły się trzy wielkie religie – judaizm, chrześcijaństwo i islam. To nie tylko delektowanie się ichnią egzotyką, różnorodnością ras, wyznań, bogactwem kulturowym, roślinnością czy architekturą. To spotkanie z całkiem odmienną obyczajowością: zachowaniem, zwyczajami, poglądami. „Podróż po Palestynie, Syrji, Mezopotamji” obficie okraszono anegdotami i wtrętami historycznymi i biblijnymi. Delicje dla ucha!
Ferdynand Antoni Ossendowski was a Polish writer, journalist, traveler, globetrotter, explorer, anti-communist, university professor, a member of the French Academy, political activist.
After World War II all his books were covered by the censors in Poland because of his anti-communist beliefs. Only since 1989, his work can be officially published in Poland again.
He is best known for his books:
Beasts, Men and Gods – 1922 (org. title: Przez kraj ludzi, zwierząt i bogów. Konno przez Azję Centralną)
The Shadow of the Gloomy East: A Moral History of the Russian People – 1923 (org. title: Cień ponurego Wschodu. Za kulisami życia rosyjskiego)
Lenin: God of the Godless – 1930 (org. title: Lenin)
Ciekawym doświadczeniem okazało się spotkanie z książką A. F. Ossendowskiego "Gasnące ognie". Po raz pierwszy została ona wydana w 1931 przez nieistniejące już Wydawnictwo Polskie Rudolfa Wegnera. Opisaną podróż na Bliski Wschód autor odbył w latach 20. XX w., uprzednio przygotowując się do niej skrupulatnie poprzez zebranie wielu różnych materiałów. Z tej też perspektywy czasowej (to jest tu bardzo ważne) opisuje Ossendowski to, co widział w trzech ujęciach: a) ukazanie ukształtowania terenu, krajobrazu, zabytków danego terenu / miasta; b) przedstawienie napotkanych po drodze ludzi; c) prezentacja tła gospodarczego, politycznego, historycznego i mitologicznego oraz innych ciekawostek.
W roztoczonych obrazach widzę m.in. trudną organizację życia społecznego Żydów i Arabów w Palestynie przed powołaniem do życia Państwa Izrael czy wspaniałą Palmirę przed zniszczeniem jej wielu bezcennych zabytków przez bojowników Państwa Islamskiego w 2015 i 2016 r. Ta perspektywa czasowa - kiedy czytelnik wie więcej niż autor - albo przynajmniej powinien wiedzieć - jest istotna i dlatego też polecam tę książkę.
Ciekawa książka jako świadectwo czasów w jakich powstała. Natomiast odbierana wg dzisiejszych standardów razi opiniami na temat religii innych niż katolicyzm. Warto przeczytać dla opisów Jerozolimy, Bagdadu czy Palmiry, ale długie rozważania biblijne nudzą i nie wnoszą nic ciekawego.