To czwarta już powieść Lidii Czyż. Tym razem przedstawia trudne powojenne czasy. Wysiedlenia, ucieczki, rozbite rodziny. Prześladowanie Kościoła. Autentyczna historia mężczyzny, który jako pięćdziesięciolatek odkrywa, że wiele faktów z jego życia jest mistyfikacją.
„Zerknąłem na kalendarz – był pierwszy kwietnia, ale to, co odkryłem, nie było primaaprilisowym żartem”.
Lidia Czyż – debiutowała w 2013 roku powieścią Mocniejsza niż śmierć, która została przetłumaczona na język czeski i niemiecki, w latach następnych ukazały się kolejne jej powieści: Narodziny perły i Pozostała tylko nadzieja (również przetłumaczona na język czeski i niemiecki). Autorka artykułów i zbioru opowiadań Gdzie jest Betlejem? Nauczycielka zaangażowana w organizację spotkań dla kobiet. Żona, matka dwojga dorosłych dzieci, babcia.
„Vor dem Krieg ein Deutscher. Nach dem Krieg ein Pole. Eine modernee Mosegeschichte.“
Als Einzelkind wächst Jan im Polen der Nachkriegszeit behütet in einer Pastorenfamilie auf. Er ahnt nicht, dass er von seiner deutschen Mutter gegen Ende des Krieges in ein Kinderheim in Gleiwitz gegeben wurde, weil er als kleines Baby die Flucht nicht überlebt hätte. Nach Kriegsende wollten seine Eltern ihn zurückholen, aber Gleiwitz gehörte nicht mehr zu Deutschland. In der Zwischenzeit hatte ein polnisches Pastorenehepaar Jan schließlich in dem Glauben, dass er ein Waisenkind sei, adoptiert.
Immer wieder gibt es in Jans Leben verschiedene Hinweise auf seine Adoption, doch er schiebt jeglichen Verdacht jedes Mal beiseite. …bis er im Erwachsenenalter endlich bereit ist, sich der Wahrheit zustellen.
Einfühlsam nimmt die Autorin den Leser mit auf eine Reise durch Jans Leben und erzählt seine Geschichte in Episoden aus seiner Kindheit und Jugend sowie aus dem Erwachsenenalter bis hin zum heutigen Tag. Gottes Wirken zieht sich wie ein roter Faden durch Jans Leben.
Nebenbei erfährt man auch viel über die politische und gesellschaftliche Lage im Polen der Nachkriegszeit sowie über das Verhältnis zwischen den Nachbarländern Polen und Deutschland. Durch diese Hintergründe wird verständlich, weshalb Adoptionen so oft verschwiegen wurden, insbesondere Adoptionen deutscher Kinder.
Es ist tatsächlich eine Geschichte, wie sie nur das Leben schreiben kann!