Jump to ratings and reviews
Rate this book

Mgły Toskanii

Rate this book
Imię Lena powstało ze zdrobnienia Heleny i Magdaleny. Mgła jest mieszanką powietrza i wody. Ten dualizm wpływa na całe życie głównej bohaterki. Jest ona i dwóch mężczyzn. Starszy i młodszy. Ojciec i syn. Obaj nie mają pojęcia, że dzielą się jedną kobietą. Igor mieszka w Polsce i jest fotografem, a jego ojciec pracuje jako rzeźbiarz w Toskanii. Lena nie potrafi wybrać żadnego z nich, więc decyduje się na równoległe życia. Dwa kraje, dwa żywioły, dwa związki. Czy miłość można podzielić, rozłożyć na procenty? A może wolno kochać jednakowo silnie, bez konieczności wyboru? Opowieść o uczuciu, które wymknęło się standardom i zaśmiało w nos przyjętym konwenansom.

320 pages, Paperback

First published June 20, 2018

1 person is currently reading
25 people want to read

About the author

Natasza Socha

86 books25 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
5 (7%)
4 stars
20 (29%)
3 stars
24 (35%)
2 stars
12 (17%)
1 star
7 (10%)
Displaying 1 - 7 of 7 reviews
Profile Image for Maja.
292 reviews21 followers
July 14, 2018
Podobała mi się Toskania. Opisy - przecudowne, czułam się jakbym tam była. Opisy pracy bohaterki, obrazów, które odnawia bardzo zgrabne... Cudowna atmosfera. Ale to, co wyprawia bohaterka mnie bardzo irytowało.... bez spoilerów nie jestem w stanie nic powiedzieć na ten temat ale byłam bardzo sfrustrowana. Nie mówię, że to źle świadczy o książce, bo nie uważam, że bohaterów książki trzeba lubić, żeby docenić dzieło. Gdybym jednak wiedziała o czym jest ta książka to bym w życiu po nią nie sięgnęła...myslalam, że to będzie romans z Toskanią w tle ale jest tu wartość dodana w postaci tego z kim ten romans...
163 reviews4 followers
August 21, 2018
Lena, a właściwie Helena Magdalena, wiedzie spokojne i dostatnie życie u boku ukochanego Igora. Na co dzień pracuje jako konserwator dzieł sztuki. Jej precyzja oraz wprawne oko sprawiły, iż jest jednym z najlepszych fachowców w Europie, co owocuje zleceniem z Włoch, gdzie razem z Niemcem będzie zajmować się odnawianiem fresku z przełomu XVI i XVII wieku. Nie spodziewa się, że za sprawą jednego zlecenia może przejść do historii, a w jej życiu zajdą niewyobrażalne zmiany. Czy Lena poradzi sobie z ilością nowości w jej życiu?

Natasza Socha to polska pisarka, dziennikarka i współautorka bloga chilifiga.pl. Jej życie to nieustanne podróże między Poznaniem a małą niemiecką wsią, gdzie poszukuje inspiracji do swoich powieści. Macocha była jej debiutem pisarskim, a na chwilę obecną na jej koncie znajduje się ponad 20 książek, w tym również seria dla młodszych czytelników.

Po Mgły Toskanii sięgnęłam z dwóch powodów – skusił mnie opis, który zapowiadał intrygującą historię, a drugim czynnikiem była Toskania, która jest obiektem moich podróżniczych marzeń. Autorka posługując się słowami zabrała mnie do krainy, gdzie ludzie wiodą spokojne, dostatnie życie, gdzie nikomu się nie spieszy, a otoczenie ma żywsze kolory. O ile samo tło, w tym również kwestie dotyczące renowacji fresku Caravaggia we włoskim kościele wzbudzały we mnie jakiekolwiek zainteresowanie, tak wątek miłosny był dla mnie nijaki. Podejrzewam, że miał skłonić do refleksji, wzbudzać skrajne emocje, jednak w moim przypadku ich po prostu nie było. Już bardziej interesował mnie wątek poboczny z rudym Niemcem w roli głównej. Jedyne, co utkwiło mi w pamięci, to to, by celebrować życie, by nie przeciekło ono przez palce.

Bohaterowie również nie wywarli na mnie piorunującego wrażenia, brakowało im czegoś, co sprawiłoby, że zapadliby mi głęboko w pamięć. Tymczasem podobnie jak fabuła było nijacy, a na ich tle wyróżnia się nie kto inny jak Gerhard, który dodaje kolorytu tej powieści i sprawia, że coś się dzieje.

Podsumowanie: Mgły Toskanii to powieść, która działa niczym maszyna do teleportacji, za pomocą której w ciągu kilku sekund można przenieść się do Włoch i posmakować niespiesznego życia rodowitych mieszkańców tych terenów. Mimo, iż przez dłuższy czas rozpływałam się nad krajobrazem, to efekt ten psuła fabuła, która najzwyczajniej w świecie była nijaka i trochę się wynudziłam. Chyba jednak wolę Sochę w komediowym wydaniu, takim rodem z Awarii małżeńskiej lub Rosołu z kury domowej.
_____________
https://ja-ksiazkoholik.blogspot.com/...
Profile Image for Anna Petryka.
227 reviews
September 20, 2023
Lena jest konserwatorką sztuki. To właśnie dzięki swojej pracy poznaje Igora - fotografa z którym bardzo szybko łączą ją uczucia. Chociaż bez większych fajerwerków to jednak jest to silne uczucie, powiedziałabym że dojrzałe i zbudowane na podstawie podobieństw. To dzięki swojej pracy Lena wyjeżdża do Toskanii, by pracować nad tajemniczym dziełem sztuki. I wtedy zaczyna się dziać… Igor zostaje w Polsce, a Lena poznaje we Włoszech starszego mężczyznę… Jak to może wpłynąć na jej związek z Igorem? Co zrobi główna bohaterka? Czy można wieść dwa życia na raz bez konsekwencji ?

Muszę przyznać, że po książce spodziewałam się czegoś innego. Do tej pory miałam styczność z kryminalną stroną tej autorki i byłam ciekawa tej obyczajowej, ale niestety nie był to dobry wybór. Przynajmniej jeśli chodzi o mnie. Ciężko było mi przebrnąć przez te książkę. I tak jak bardzo podobały mi się same opisy Włoch, Toskanii, jej krajobrazów, jedzenia, wszystkiego co charakterystyczne dla tego rejonu, tak wszystkie pozostałe opisy mnie bardzo, ale to bardzo męczyły. I chociaż wciąż liczyłam że będzie lepiej, to tak naprawdę męczyłam się nad każdą kolejną stroną, kolejnym rozdziałem. Denerwowała mnie główna bohaterka, jej decyzje, jej podejście do wielu tematów. I niestety bohaterowie byli po prostu tacy dość nijacy. Nie wyróżniali się by zapaść w pamięć. Koniec końców sama fabuła książki jest po prostu nijaka, a ratuje ją tylko to, że piękne opisy Toskanii sprawiają iż człowiek przenosi się w tamte rejony.

Nie zniechęca mnie to absolutnie co do twórczości pani Nataszy, ale Mgły Toskanii zdecydowanie nie są książką, która zdobyła moje serce. Szkoda… niemniej jednak myślę, że znajdą się czytelnicy, którym ta książka przypadnie do gustu.
Profile Image for noxa.
33 reviews
December 12, 2025
Kolejna książka Nataszy, którą postanowiłam przeczytać, niestety ponownie mnie rozczarowała.

Kupiłam od razu dwie, bo myślałam, że fabuła wciągnie mnie tak bardzo, że nie będę mogła się oderwać, ale ani trochę tak się nie stało.

Styl pisania autorki według mnie jest ciężki do przebrnięcia – nie potrafię się wciągnąć ani naprawdę wczuć w historię i bohaterów.

Mimo że słyszałam wiele pozytywnych opinii o jej książkach, absolutnie się z nimi nie zgadzam. Czasami naprawdę trudno zrozumieć, co innym w nich się podoba, bo dla mnie są po prostu męczące i odpychające.
6 reviews
April 17, 2024
Świetne i urzekające opisy Toskanii oraz włoskiego jedzenia a także palety barw i zapachów. Niestety roi się od stereotypów (na temat kobiet oraz rudowłosych osób). Ciężko zrozumieć główną bohaterkę książki. Gdy odciąć się emocjonalnie od Leny i jej niezrozumiałych decyzji, przymknąć oko na stereopary to książka dobrze nastraja przed włoskimi wakacjami.
Profile Image for Chuckolate.
6 reviews
August 9, 2020
Naprawdę nie wiem, co mnie podkusiło, żeby po to sięgnąć.
Irytująca główna bohaterka, miałka fabuła — to się nie mogło skończyć dobrze. Niemniej jednak — dobrnęłam do końca.
Profile Image for Dee.
15 reviews
June 14, 2024
Opisy Włoch, sztuki i jedzenia są naprawdę piękne i pozwalają przenieść się w tamte miejsca, jednak sama historia mnie nie urzekła.
Displaying 1 - 7 of 7 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.