Jump to ratings and reviews
Rate this book

Okruch

Rate this book
Buzująca emocjami opowieść o miłości, tajemnicach i sile dobra.

Na początku jest grom z jasnego nieba. Jedno spojrzenie, jeden dotyk, jedno słowo. Od tej chwili życie dwojga ludzi zmieni się bezpowrotnie. Ona wreszcie zmierzy się ze swoim strachem przed bliskością. On odkryje prawdę o sobie i swojej rodzinie. Czy czeka ich wspólna przyszłość?

Anna Ficner-Ogonowska zabierze Cię w świat prawdziwych uczuć, silnych przeżyć i dramatycznych wydarzeń. Okruch to niezwykła powieść, która przywraca wiarę w sens życia i pozwala zrozumieć, czym jest odpowiedzialna miłość.

To prawda, że jedna iskra wystarczy, by wywołać pożar i zniszczyć wszystko wokół. Ale jeden dobry okruch pamięci wystarczy, by wiele zachować, by karmić się nim przez całe życie. Zrozumiałam, że to moja jedyna nieskończoność. (fragment książki)

704 pages, Paperback

First published April 9, 2018

1 person is currently reading
31 people want to read

About the author

Anna Ficner-Ogonowska

11 books8 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
19 (21%)
4 stars
18 (20%)
3 stars
27 (30%)
2 stars
13 (14%)
1 star
13 (14%)
Displaying 1 - 5 of 5 reviews
Profile Image for Magdalena.
207 reviews41 followers
November 30, 2018
Jak mam opisać to dzieło?

Spróbujmy tak – oglądałam kiedyś bollywoodzki staroć o zabójczej długości 3 i pół godziny, którego fabułą sprowadzała się do tego, że państwo mieli trzech synów i ci synowie po kolei najpierw się ekspresowo zakochiwali (piosenka), potem długo hajtali (piosenka, dialog o szczęściu rodzinnym, piosenka weselna, czasem piosenka o tym, jak wszyscy kochamy tatę i mamę, bo rodzina jest najważniejsza), a potem nastąpiło po jakiś 2,5 godziny coś w rodzaju akcji (tragedia rodzinna + źli ludzie zamącili w głowie jednej z bohaterek i rodzina się na chwilę rozdzieliła), co trwało jakieś 20 minut, a potem wszyscy się pogodzili (i piosenka o miłości, a także o tym, że rodzina jest najważniejsza).

To jest mniej więcej to samo tylko w wersji książkowej, więc bez piosenek, tańca i kostiumów, za to z okropnym stylem, równie okropnymi dialogami, jak te bollywoodzkie, iogólnie ledwo dychające pod toną cukru, czyli ogólnie trochę bez sensu. Jakby autorka wzięła stertę „mądrych sentencji o życiu” (tych takich występujących na tle zachodzącego słońca, pisanych nieestetycznym krojem pisma) pocięła, pomieszała i rzuciła sobie wyzwanie typu „spróbuj wszystko zmieścić w jednym i udawać, że to jednak książka, a nie zestaw złotych myśli z kalendarza dla bogobojnych pań domu.”
Rozumiem istnienie literatury „ku pokrzepieniu serca”, ale czy nie da się tego lepiej napisać?
Bo miejscami jest naprawdę srogo – przez „akcję” właściwą przewijają się tu nam pamiętniki pisane przez matkę głównego bohatera, które z przyczyn dla mnie niezrozumiałych są lekko…”archaizowane”? (i „Yodo-izowane” biorąc pod uwagę, że ¾ tej archaizacji objawia się przestawieniem jakiejś części zdania nie tam, gdzie powszechnie przyjęta gramatyka przewiduje).
Jeśli ktoś bardzo chce wiedzieć, co za zdarzenie zburzyło błogie nic-się-nie-dzianie pierwszych 500+ stron tej książki, to zapraszam po spoilery.



Ja bym była zażenowana samą sobą, gdybym to ja to spłodziła, no ale może dlatego ja nie jestem pisarką, a pani Anna Ficner-Ogonowska jest :)
Profile Image for rinos.
279 reviews5 followers
April 17, 2018
Bardzo dobra obyczajówka. Uwielbiam takie życiowe książki.
Głównymi bohaterami są Sara - przedszkolanka oraz Maks - policjant z dochodzeniówki. Poznają się w dość drastycznych okolicznościach, chociaż "poznają" to za dużo powiedziane. Sara jest świadkiem strzelaniny, w której ranny zostaje właśnie Maksymilian.
"Okruch" uważnego czytelnika nie zaskoczy. Rewelacje, które autorka serwuje nam pod koniec książki, można odkryć sporo wcześniej. To, co urzekło mnie w tej historii, to przemyślenia i mądrości matki Maksa. Dzięki nim, książka zyskała bardzo na wartości. Na wyróżnienie zasługuje również kreacja postaci drugoplanowych. Wybuchowy temperament Wojtka, spokojny Bekhir oraz dobroduszny dziadek Sary stanowią idealne uzupełnienie tej książki.
Szczerze polecam, dla mnie 4 gwiazdki.
Profile Image for Słowem  Stworzona.
25 reviews1 follower
June 26, 2018
An­na Fic­ner – Ogo­now­ska jest au­tor­ką po­wie­ści dla ko­biet, któ­re bar­dzo szyb­ko zaj­mu­ją wy­so­kie miej­sca na li­stach be­st­sel­le­rów. Gdy więc ja­kiś czas te­mu za­wa­ży­łam, że w za­po­wie­dziach wy­daw­ni­czych po­ja­wił się ko­lej­ny ty­tuł opa­trzo­ny jej na­zwi­skiem, wie­dzia­łam, że mu­szę po nie­go jak naj­szyb­ciej się­gnąć, aby prze­ko­nać się do­kąd tym ra­zem za­bie­rze mnie au­tor­ka a wraz z nią bo­ha­te­ro­wie po­wie­ści” Okruch”.

Trzy­dzie­sto­kil­ku­let­nia Sa­ra na co dzień pra­cu­je w przed­szko­lu. Gdy pew­ne­go zi­mo­we­go dnia jest świat­kiem tra­gicz­nych wy­da­rzeń, nie wa­ha się ani przez mo­ment czy udzie­lić po­mo­cy po­szko­do­wa­ne­mu męż­czyź­nie.

Maks jest po­li­cjan­tem w war­szaw­skiej „do­cho­dze­niów­ce”. Męż­czy­zna zo­sta­je bar­dzo po­waż­nie ran­ny i to wła­śnie wte­dy na je­go dro­dze po­ja­wia się Sa­ra. Kto wie co mo­że wy­nik­ną ze spo­tka­nia tych dwoj­ga. Czy Sa­rze uda się po­ko­nać trau­mę, raz na za­wsze za­mknąć drzwi z na­pi­sem „prze­szłość” i otwo­rzy się na mi­łość, któ­ra tyl­ko cze­ka by za­pu­kać do jej ser­ca. Po­dob­no praw­da za­wszę znaj­dzie so­bie naj­lep­szy czas i miej­sce na to aby się ujaw­nić. Czy tym ra­zem sta­nie się po­dob­nie i bo­ha­te­ro­wie wyj­dą ca­ło z wszyst­kich za­wi­ro­wań, któ­ry­mi za­sko­czył ich los?

Mu­szę przy­znać, iż sam wi­dok okład­ki spra­wił, że z nie­cier­pli­wo­ścią ocze­ki­wa­łam na pre­mie­rę. Jed­nak jak to mó­wi na­sze pięk­ne pol­skie przy­sło­wie „Nie oce­niaj książ­ki po okład­ce” Tak też zro­bi­łam.

CAŁOŚĆ NA: https://slowemstworzona.blogspot.com/...
7 reviews
December 4, 2018
Dość szybko udało mi się wysłuchać audiobooka, mimo, że nie jest to krótka powieść. Nie mam zastrzeżeń do języka czy stylu, jeżeli już, to raczej do powtarzalności. Większość akcji rozgrywa się poprzez dialogi, co nie zawsze można jej poczytywać na plus. Ogromnym plusem są za to rozdziały opowiadane z perspektywy matki głównego bohatera. Mają w sobie wiele ciepła a także mądrości życiowej. Bardzo łatwo można poczuć sympatię do tej kobiety, aż chciałoby się ją poznać.
Niestety, wielki sekret książki był, jak dla mnie, łatwy do przewidzenia. Niektóre rozdziały mogłyby też być o wiele krótsze, bo ileż można patrzeć sobie głęboko w oczy, rozpływać się pod tym spojrzeniem czy wariować od pocałunków?
Profile Image for Weronika Faustyna .
4 reviews
July 3, 2020
Bardzo piękna i wzruszająca historia. Czasami jest przewidywalna, ale na długi czas pozostaje w sercu czytelnika.
Displaying 1 - 5 of 5 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.