Historia wciągająca, chociaż zakończenie podane na końcu i zupełnie na tacy obdziera ten kryminał z napięcia właściwego dzisiejszym pozycjom. Dodatkowo mizoginizm i zacofanie obyczajowe polskich lat 70 zawstydza i zniechęca do dalszego odkrywanie książek tego autora.