Гэта новая кніга Уладзіміра Арлова, аднаго з самых улюбёных беларускіх празаікаў апошніх трыццаці гадоў. Героі аповесці «Танцы над горадам», што дала назву кнізе, — самнамбулы. Удзень яны незнаёмыя паміж сабой, а ўначы ўтвараюць сваё таемнае брацтва. Для шырокага кола аматараў метафізічных вандровак.
Autorem „Taniec nad miastem” jest Uładzimir Artou – jeden z najciekawszych i najbardziej popularnych poetów i prozaików białoruskich ostatnich dekad. Już od pierwszych stron czuć jego wyjątkowy styl – to przepiękna, magiczna i niezwykle subtelna opowieść, balansująca na pograniczu jawy i snu.
Książka składa się z trzech odrębnych opowiadań, z których każde w metafizyczny sposób zgłębia paradoksy natury, cykl życia i śmierci, przemijania, aktu tworzenia oraz subtelnych niuansów relacji międzyludzkich „Taniec nad miastem” zdobył wiele nagród, i trudno się temu dziwić – rzadko trafia do rąk czytelników tak wyjątkowa, poetycka proza.
The author of “Dance Over the City” is Uładzimir Artou – one of the most fascinating and popular Belarusian poets and prose writers of recent decades. From the very first pages, his unique style is evident – it is a beautiful, magical, and exquisitely delicate story, balancing on the border between reality and dream.
The book consists of three separate stories, each of which, in a metaphysical way, explores the paradoxes of nature, the cycle of life and death, the passage of time, the act of creation, and the subtle nuances of human relationships.
“Dance Over the City” has won numerous awards, and it’s easy to see why – works of such exceptional, poetic prose rarely reach the hands of readers.
Wyobraźnia to jedno z najważniejszych narzędzi, którym posługują się pisarze. Czasem przejawia się ona w formie, treści, tematyce czy ogólnej symbiozie tekstu i wrażenia, jakie wywiera on na czytelniku.
W przypadku książki Tańce nad miastem autor trzech opowiadań używa wyobraźni do stworzenia świata somnambulicznych fantazji, w których ludzie są narzędziem do przekazania treści. Pierwsze opowiadanie balansuje na granicy snu i jawy. Bohaterowie koegzystują raz w jednym, raz w drugim świecie. Na pierwszy plan wysuwa się obrazowość opisów i delikatność doświadczenia przekazanego tekstem. Drugie opowiadanie osadzone bardziej w rzeczywistości oddaje wodze kontroli naszej wyobraźni, która swobodnie operuje pomiędzy tym rzeczywistym i wymyślonym. Ostatnie opowiadanie, najbardziej ekstatyczne w swoim podejściu, momentami traci kontakt z rzeczywistością przefiltrowując prezentowane treści poprzez szczeliny ludzkiej bizarności, jaką potrafi zaserwować życie z oczami szeroko zamkniętymi.
Bardzo dobre są to opowiadania, i formalnie i treściowo. Jest tu również widoczna klasyczna forma, w którą ubrane są te opowiadania, co osadza nas bardziej w ich akcji i pozwala nie zgubić się w fantazjach autora.