Uważajcie, bo Podły Imperator tylko czeka, by przejąć władzę w Waszym królestwie!
9-letni Edwin uwielbia być królem. Uwielbia swoją koronę, bez której nie byłby królem, a przede wszystkim uwielbia czekoladę i uwielbia rozpieszczać swoich poddanych. Pewnego dnia z królewskiego skarbca znikają wszystkie monety, a poddani podejrzewając, że ich szczodry król przestał ich kochać, zaczynają być coraz bardziej smutni. Okrutny Urwison, władca sąsiedniego królestwa, wykorzystując okazję, by wkroczyć na terytorium Edwinogrodu, stosuje podstęp, by zbuntować poddanych przeciwko Edwinowi. Czy młodemu królowi uda się odeprzeć atak Podłego Imperatora? Czy wyjaśni przyczynę pustego skarbca? Wraz z minister Julią i królewską trefnisią Marysią stawią czoła Urwisonowi.
„Król Jaskrawe Gatki i Podły Imperator” to zabawna historyjka dla młodszych czytelników, która wywoła uśmiech również na twarzach dorosłych. Świetne ilustracje przykuwające uwagę maluchów, format tekstu dostosowany do treści opowieści oraz dodatki w formie nut do „Marszu imperatora”, który można odtworzyć, po przeczytaniu lub w trakcie lektury, na gitarze, fortepianie lub lutni, mapka ułatwiająca rozeznanie się w terytorium, na którym rozgrywa się akcja i na zakończenie morał, z którego także dorośli wyciągną naukę, chociaż może nie do końca będą wiedzieli jaką (po przeczytaniu książeczki, będziecie wiedzieli, o co chodzi ;)).
„Król Jaskrawe Gatki i Podły Imperator” to historia warta uwagi, zapewniająca świetną rozrywkę i dzięki tajemniczemu zakończeniu, sprawiająca, że ma się apetyt na ciąg dalszy, który niebawem nastąpi.