“La infancia en traje de rayas” – es uno de los documentos más conmovedores del trágico destino de los prisioneros de Auschwitz y asimismo, la imagen impactante del campo visto a los ojos de un niño. El autor describe de forma concisa el hambre, el miedo, la soledad y la desesperación de los niños arrancados del mundo seguro de la infancia y dejados a merced de la violencia y la muerte, y el quasi seco estilo de la narración aún refuerza el dramatismo de las escenas presentadas.
Las experiencias del campo se quedaron profundamente grabadas en la memoria de Bogdan Bartnikowski. Sobre sus memorias de aquella época decía en una entrevista: “Yo quería echarlas, deshacersme de ellas. ¡Para siempre! Así que empecé a escribir mis recuerdos y los de mis compañeras y compañeros. Esperando que, una vez escritos, me abandonen. Por desgracia, no fue así ...”.
“La infancia en traje de rayas” apareció por primera vez en el año 1969.
La presente colección ha sido enriquecida con historias inéditas anteriormente: “Judío”, “La vida de nuevo”, “Evacuación”, “Congelarse”, “Bombas”, “Piedras”, “Dentro de poco”, “Las últimas horas”, “Marcha de la muerte”, “Salvas de honor”.
Bogdan Bartnikowski was born in Warsaw in 1932. At the beginning of August 1944 he joined the Warsaw Uprising and on 12th August was arrested along with his mother and sent to Auschwitz. His father died in the Uprising. After the war Bartnikowski and his mother returned to Warsaw. He graduated from the Polish Air Force Academy and in the years 1952-1982 served in the Polish Army. Additionally, he worked as a journalist in the military press where he made his debut as a prose writer. His first book, “Opowiadania nad chmurami” (Stories above Clouds), was published in 1969 and first volume of verse, “Strofy jesienne” (Autumn Strophes) in 1999.
Un libro maravilloso, y muy duro, que nos ayuda un poco a ver el horror que vivieron algunos. Lo recomiendo a todo el mundo... rompe el corazón, lloras, y ves una realidad que existió no hace mucho, no muy lejos.
A pontuação que dei a este livro, pode ter sido um pouco influenciada. Influenciada pelos sentimentos a que está ligado. Comprei este livro na minha visita ao campo de Auschwitz-Birkanau. Já li muitos livros sobre este assunto, mas confesso que li este com uma outra visão. Saber que comprei lá o livro, o mesmo que foi escrito por um sobrevivente que passou os horrores que descreve e por tudo aquilo que me foi mostrado no campo teve um impacto demais em mim. Mais do que eu achava que não era possivel. Aquilo foi mesmo um horror e ver isto da prespectiva de uma criança, que o era na altura ainda faz mais pensar no mundo em que viviam e o quão longe está da nossa realidade. Felizmente. Peço sempre por mais testemunhos, por mais histórias de vida, para que o passado na seja repetido e para que o passado seja acreditado. Para nós cabe só imaginar mas quando imaginamos e já dói demais torna ainda mais difícil imaginar também, a dor destes sobreviventes. Na dor nas páginas que fazem voltar ao passado. É quase como se fossem histórias, mas são as histórias reais da vida de alguém. Da vida de milhões. Daqueles que conspiram e daqueles que não conseguiram contar. Obrigada pela coragem de o conseguir fazer.
I purchased this book whilst on a tour of Auschwitz. My intention was to read it and then add it to my 9th grade classroom library. First, let me be clear: I am glad that this book exists and that I had the opportunity to read it. It is important that every possible story is told about the horrors of Auschwitz, from Jews and non-Jews alike. Although I have studied and taught the Holocaust, I did gain some insights into experiences at Auschwitz of which I hadn't before been aware.
Unfortunately, this book was not well-written. It is possible that some of the shortcomings were due to the quality of the translation. Simply, this is a bare-bones memoir and it is not a piece of literature. It is an important primary source, but it does not hold a candle to Wiesel's "Night" or Primo Levi's "Survival in Auschwitz."
Also, this book was published by the Auschwitz-Birkenau Museum press. Please note that avid readers DO NOT LIKE WHEN THERE ARE SPOILERS ON THE BACK COVER. So, readers, if you do read this book, do not even glance at the back cover.
Smutna i wzruszająca historia, ale niestety nie potrafiłam się w nią wczuć. Coś mi nie pasowało w stylu pisania i czułam się rozproszona przez cały czas czytania tej książki. Ciekawa pozycja ukazująca dzieciństwo chłopca w Auschwitz-Bierkenau. Pomimo tego, że jest to historia autentyczna nie wstrząsnęła mną tak jak pozycje Sylwii Winnik.
Dlaczego "Dzieciństwo w pasiakach" jest o wiele mniej popularna niż te szkodliwe książki typu "Chłopiec w pasiastej piżamie", które dają czytelnikowi zły obraz na obóz Auschwitz i fałszują historię?
Zdecydowanie uważam, że to właśnie ta książka powinna przejąć popularność właśnie takich słabych pseudo-historycznych historii. Daje ona dobry obraz na Auschwitz, oraz świetnie eksploruje uczucia i przeżycia ludzi, którzy niestety się w nim znaleźli. Opisuje codzienne zmagania tych ludzi, to, jak trudno było im czasami wypełnić podstawowe potrzeby życiowe, takich jak jedzenie i picie i jak próbowali sobie z tym radzić. Poza tym, widzimy też zmagania psychiczne więźniów. Tęsknota za domem, marzenia o powrocie do domu, czy też zastanawianie się, czy ich dom w ogóle jeszcze stoi, czy też nie został zburzony podczas wojny.
Polecam te opowiadania absolutnie każdemu.
*
*Ta sama recenzja pojawi się na moim Instagramie @zosia_.ksiazki
I loved this book even though it was the most depressing book I have ever read. It was so sad and really made me thankful for my freedom. I loved the end and it made me so happy when the war finally ended. A quote I read was, "He was hanging from the beam across the ceiling... Pity about his boots". This literally broke my heart because Bogdan was so used to death that it did not even hurt him when his friend was killed and hung from the ceiling. He was just dissapointed that his friends new boots weren't able to be worn much. Their are also tough questions, Bogdan constantly asks himself if he will be killed today, or if he might be able to eat today. I would reccomend this book to 13 and up because I dont think young children could understand this book well and it migh be a bit to depressing for them. This was such a heart warming book and will always have a piece of my heart.
This book provides a very unique perspective on life in Auschwitz. The author does an incredible job retelling his memories using his voice as a child. Sad and horrific, but also a powerful story of resilience.
This is a very sobering book. I'd just visited Auschwitz, in Poland, and that makes it much more "real"! Knowing the place where thousands of children suffered and died, is just something I'd never felt in the same way.
The book contains a completely different perspective from the others. Bogdan is Polish and not Jewish, which shows that the SS did not only have a prejudice that we already know, but also an internal and inexplicable hatred. Another impressive book of accounts of this devastating period in history.
"Widzieliśmy, jak płonęły nasze domy, wiemy, że nim spłonęły, były już ruinami. A jednak wciąż mówimy - nasz dom, w naszym domu, do naszego domu" ~~~ Już kiedyś zdarzyło mi się wypowiadać na story, jakie mam podejście do książek o tematyce obozowej. Wspominałam, że najważniejsze, aby były z rzetelnego źródła. Dlatego zupełnie inaczej podchodziłam do książki, o której za chwilę opowiem, niż do wcześniej czytanych lektur - "Czerń i purpura" oraz "Chłopiec w pasiastej piżamie". Bogdan Bartnikowski trafił do obozu KL Auschwitz-Birkenau w wieku 12 lat. Dzieciństwo w pasiakach to świadectwo samego autora oraz jego koleżanek i kolegów. Czytając tę książkę miałam świadomość, że czytam coś, co się faktycznie zdarzyło. Prawdziwą historię, a nie fikcję literacką. Najbardziej poruszające z całej tej książki jest to, że pokazuje ona obóz oczami dziecka. Najbardziej bolało mnie to, że tak małe dzieci były narażone na krzywdę i cierpienie natury fizycznej i psychicznej. Same słowa Bartnikowski jego, które znajdują się na odwrocie książki, potwierdzają jak bardzo obóz miał wpływ na jego życie. Autor myślał, że po spisaniu tych wspomnień, one od niego odejdą. Mylił się. Najgorsze w tym wszystkim jest to że wiele dzieci, które trafiły do obozu nie były świadome co się dzieje. Poruszająca jest ich niewinność i niewiedza. Nikt z dorosłych bowiem na wieść, że trafił do Oświęcimia, nie przejmowałby się swoimi ołowianymi żołnierzykami. Świat przedstawiony oczami małego dziecka jeszcze bardziej pokazuje okrucieństwo jakie się tam działo. Mimo, że o większości rzeczy wiedziałam, to czytając tę książkę nadal miałam poczucie poruszenia, tak jakbym czytała o tym wszystkim po raz pierwszy w życiu. Podsumowując pozycja jest warta przeczytania. Daje nowy obraz na to, co się działo i nawet osoby, które uważają, że są zaznajomione z tematem obozu koncentracyjnego, dadzą się zaskoczyć.
I give this book a 5/5 due to its amazing amount of detail and the beautiful story line. This book is incredible. It really makes you wonder how these poor people survided and it makes your heart hurt. What a wonderful book.
Ho acquistato questo libro alla fine della mia visita ai campi di Auschwitz e Birkenau, e sono felice di averlo fatto. Questo è un libro molto duro, spietato e vi lascerà con un senso di vuoto e tristezza, com'è giusto che sia.
Be prepared to feel empty and depressed. It is a really well written book that will stir your emotions and empathy for the horrific events that should never happen again.
Купих тази малка книжка от книжарницата в Аушвиц, където бях на посещение със семейството си. Чисто субективно се оказа, че е съвсем ново ниво на реализъм, когато личните ти впечатления от тези ужасяващи места (Аушвиц и Биркенау), се наслагват върху прочетеното. Избрах книгата, защото съм чела доста биографии и автобиографии на бивши лагерници, но нито една на преживяло лагера дете. Причината е, че децата в Аушиц и Биркенау не са живеели дълго. Авторът Богдан Бартниковски попада зад бодливата тел на 12 г. след потушаването на въстанието във Варшава и прекарва там 5 месеца, след което е прехвърлен в нов лагер в сърцето на Германия, където дочаква края на войната. Месеците, прекарани от него в Аушвиц, са едни от най-тежките, когато фронтовата линия е вече близо и есесовците се опитват да унищожат доказателствата за престъпленията си. Но децата, дори когато са в раирани роби, са си деца - крият играчки, опитват се да вкарат някаква нормалност в живота си, като правят импровизирани коледни украси, мечтаят да видят майките си през бодливата тел, поемат рискове, които биха могли да им струват живота. Сборникът се чете лесно, отделните разкази са кратки, но за съжаление, литературната им стойност не е на висотата на документалната и не са организирани добре. Започват като спомени на автора, после се водят от името и на други деца, което ми се стори объркващо и непонятно. След като прочетох книгата, порових в интернет и разбрах, че Бартниковский е записвал своите спомени и тези на приятелите си, в опит да преодолеят преживените ужаси. Прочетено на руски език под заглавието " Детство в полосатых робах".
Tego, co działo się w obozach, nie był w stanie pojąć nawet dorosły umysł, więc jak miały poradzić sobie z tym okrucieństwem dzieci? Dla oprawców były to istoty nieprzydatne jeżeli nie były w stanie pracować, bite i poniżane każdego dnia, głodne i brudne, były świadkami okrucieństw, jakich dziecięce oczy nigdy być nie powinny.
"Ale raz byłem nawet szczęśliwy, że nie mam tu nikogo. Poszedłem z Andrzejem do siódmego bloku i zobaczyłem jego ojca. Znałem go przecież z wolności, jeszcze z domu. I gdy zobaczyłem, jak siedział, zarośnięty, brudny, w pasiaku, jak biegał na gwizdek kapo, jak prężył się przed nim na baczność, z mycką przy udzie, i dostał potem w twarz, wtedy pomyślałem, że dobrze, że nie mam tu nikogo, że mój ojciec jest inny, nie jest i nigdy nie będzie w obozie, nie zobaczę go takim, jak ojca Andrzeja. Ale... chciałbym czasem mieć tu kogoś bliskiego, jak inni".
W książce prawie na każdej stronie można przeczytać słowa, które zapadają w pamięć. 9/10
Nie mam zamiaru oceniać książki, która jest zbiorem opowiadań o przeżyciach z perspektywy 12-letniego chłopca z obozu. Jest to wzruszająca opowieść o sytuacjach zaistniałych na terenie KL Auschwitz-Birkenau. Momentami musiałam odłożyć pozycję i ochłonąć. Przerażające jest w jaki sposób traktowano tam ludzi i jak nieświadome były niektóre dzieci. Historia przepełniona okrucieństwami zgotowanymi w tamtym miejscu. Książka ukazuje również wielką chęć zaspokojenia czynności pierwszej potrzeby, które były momentami niemożliwe lub ciężko dostępne, nierzadko za cenę głodu, cierpienia albo nawet śmierci.